-
Posts
11377 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ulaa
-
Kazan jest zamówiony, a pan z arami brzmiał dobrze :) , tylko tamci państwo byli pierwsi. Nikomu napewno psiaka nie zabraknie :razz:
-
Kochany BOKSER z krzywą mordką i ranami na ciele.... POJECHAŁ DO NOWEGO DOMU
Ulaa replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
W sobotę boksia musiały trzymac 2 osoby, bo nie chciał zastrzyku :D Dzisiaj powinien dostac kolejny. -
Dzwonił o Gerdę pan, który już kiedyś dzwonił o pieska do nas. Ma 20 arów i chciałby psa, który będzie "patrolował teren", miejsce spania w domu. Akurat dorwał mnie w knajpie :D i poprosiłam by zadzwonił dzisiaj. Co mam mu powiedziec?
-
Siostrzyczki z króliczych klatek. Zapomniane:( Rudaska 2x wróciła z adopcji!
Ulaa replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Szkoda, że ta ich "właścicielka" nie zadzwoniła do mnie :angryy::angryy::angryy: Mam ochotę tak jej nagadac, każdego dnia coraz bardziej!!!! Jak ona śmie wogóle pytac o te biedactwa!!!! Fałszywa, zakłamana , obłudna egoistka bez serca :angryy::angryy::angryy: Nie ma co liczyc, że będzie miała podarowane!!!! -
Siostrzyczki z króliczych klatek. Zapomniane:( Rudaska 2x wróciła z adopcji!
Ulaa replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Już im dużo lepiej. Wczoraj na kolację zjadły po porcji suchej karmy. Wcześniej nie za bardzo chciały karmy jeśc, bez zmieszania z puszką albo makaronem z mięsem. Teraz już im się żołądki rozciągnęły :multi: i jedzą fajnie. Nie rzucają się też tak na wodę. Oktawia nie mam karmy dla rekonwalescentów. Jedzą zwykłą suchą karmę Bono, puszki oraz makaron z mięsem i warzywami. Do tego na "przekąski" kurze łapki i psie ciastka. Jestem bardzo zadowolona z ich postępów w zachowaniu także :) Już nie walczą o jedzenie, nie wykradają sobie z misek. Wiedzą, że każdy ma swoje i im nie braknie (dostają 3 "główne" posiłki i przegryzki pomiędzy). -
Nie no Lintie :crazyeye: Teraz to mnie zamordowałaś :crazyeye: Żałuję, że nie robiliśmy suni obdukcji... Okazuje się, że ona nie była taka wyniszczona z choroby tylko z zaniedbania i zagłodzenia, a te sk... powinny odpowiedziec za to :angryy::angryy::angryy: teraz musztarda po obiedzie. No trudno. Ważne, że babuleńka młodnieje :multi: Podjedziemy w tym tygodniu z dostawą dla niej, bo wszystko już doszło :) (a kota to ona tak standardowo goni, czy chwilowy wybryk? :mad:)
-
BERNARDYNKA KROTKOWŁOSA 7 mies - ADOPTOWANa
Ulaa replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
[url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=109357[/url] -
Wczoraj dostaliśmy zgłoszenie o kociętach wyrzuconych w krzakach na Fabloku. Okazało się, że jest ich 5 i są maleńkie :-o Odbiór kociąt od był dla mnie traumatycznym przeżyciem i jeśli więcej będzie takich to wyląduje w psychiatryku albo zabiję kogoś. Policja dla zwierząt wysiada. Kociaczki poszły na 1 noc na tymczas do przemiłej pani z bardzo odpowiedzialnym synkiem. Już chyba z miesiąc temu chcieli przygarnąć 2 maleńkie koteczki i tak właśnie zrobili. Tak więc 3 pozostałe kocięta są u mnie: 2 kocurki i kotka, wszystkie dymne. Mają ok 3-4 tygodnie i dopiero uczą się same jeść. Byłam u weta z wszystkimi i zostały odrobaczone i dostały książeczki. Jest do zapłacenia 15 zł. Na sterylkę Margolki trzeba umawiać się z Maćkiem (tzn zadzwonić do niego), bo on jest rano w tym tygodniu. Na kastrację ONka z Wodanu trzeba umawiać się z p. Lucynką, bo Gosia nie wiedziała jak powpisywać. ---------------------- Zgłoszenie kilka dni temu było, że na trzebionce są 2 zagłodzone psy przy budzie w bardzo złych warunkach. Dzisiaj pani zadzwoniła ponownie, że jeden z psów już nie wstaje i nie reaguje na wołanie :shake: Nie wiadomo czy żyje i jak długo. Byłaby możliwość tam jutro podjechać?
-
Siostrzyczki z króliczych klatek. Zapomniane:( Rudaska 2x wróciła z adopcji!
Ulaa replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Rudaska dzisiaj lepiej. Podczas wizyty z kocikami zapytałam wetki Gosi (to ona robiła pieskom obdukcję). Stwierdziła, że to faktycznie mogła być reakcja na odrobaczanie, toksyny robali tak zadziałały. Mówiła, że to może trwać 2-3 dni i faktycznie zgadza się - sunia dzisiaj lepsza. Chodzi sobie i je chętnie (tzn standardowo - wsysa jedzenie). Rodzinka stała się ulubieńcami jednej z sąsiadek :) Ciągle chciałaby je odwiedzać i nawet spytała mamy czy może je karmić jak u nas nikogo nie ma ;) -
Siostrzyczki z króliczych klatek. Zapomniane:( Rudaska 2x wróciła z adopcji!
Ulaa replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Dziękuję za domysły. Nie mam zielonego pojęcia o takich szkieletorkach w dodatku zdeformowanych :placz: Jedno jest pewne - w poniedziałek rudaska idzie do weta. -
Siostrzyczki z króliczych klatek. Zapomniane:( Rudaska 2x wróciła z adopcji!
Ulaa replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='saganka']A nie jest to nie daj boze babeszjoza?? Ja jestem starsznie na to cholerswo uczulona...[/quote] One chyba nie miały gdzie złapać kleszcza... To raczej hmmm... anemia? Nie mam pojęcia. Tatuś zaskakuje mnie. Leży z nią w budzie i ogrzewa, a jasna sunia przejęła rolę stróża. Biega po wybiegu i oszczekuje "intruzów" (czyli sąsiadów, ludzi z ulicy), a co jakiś czas podbiega i zagląda do budy. Kochana rodzinka. Jutro moja mała biała pirania idzie do nowego domku, więc będę mogła rudaskę zabrać do ciepła. -
BERNARDYNKA KROTKOWŁOSA 7 mies - ADOPTOWANa
Ulaa replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
O niech to, myślałam że ona nadal szuka i wysłałam ją na meila domkowi co chce młodą benkę. Znajdźcie jakąś proszę... Albo dużego, łagodnego młodego kudłatego psiaka :)