Jump to content
Dogomania

Ulaa

Members
  • Posts

    11377
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ulaa

  1. Psy odebrane podczas inerwencji z policją na Trzebionce: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9940727& Szczeniak znaleziony w parku miejskim: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9940820 Suczce przywiezionej do lecznicy Hanek założy wątek bo ma fotki.
  2. Tym, że nie trafiła na tak wspaniałą rodzinę jak Wasza :-(
  3. Kazan jest zamówiony, a pan z arami brzmiał dobrze :) , tylko tamci państwo byli pierwsi. Nikomu napewno psiaka nie zabraknie :razz:
  4. Ojejku jakie piękne fotki!!!!! :loveu::loveu::loveu::loveu::multi: Zuzia wspaniale spędziła czas, cudnie się bawi :loveu: A jednak udało Ci się Dorixx - Zuzia jest normalnym psem :) Pomimo tego wszystkiego. Moje się tak nie bawią :mad:
  5. W sobotę boksia musiały trzymac 2 osoby, bo nie chciał zastrzyku :D Dzisiaj powinien dostac kolejny.
  6. Dzwonił o Gerdę pan, który już kiedyś dzwonił o pieska do nas. Ma 20 arów i chciałby psa, który będzie "patrolował teren", miejsce spania w domu. Akurat dorwał mnie w knajpie :D i poprosiłam by zadzwonił dzisiaj. Co mam mu powiedziec?
  7. Miałam straszny sen o Margolci... :-( Dobrze, że nie ma nic wspólnego z rzeczywistością :multi::multi::multi:
  8. nie, przecież nie zajmowałam się sprawą Bory wcale :roll: może Dominika ma.
  9. Saganka ta buda jest za mała na tamtego psa.
  10. Szkoda, że ta ich "właścicielka" nie zadzwoniła do mnie :angryy::angryy::angryy: Mam ochotę tak jej nagadac, każdego dnia coraz bardziej!!!! Jak ona śmie wogóle pytac o te biedactwa!!!! Fałszywa, zakłamana , obłudna egoistka bez serca :angryy::angryy::angryy: Nie ma co liczyc, że będzie miała podarowane!!!!
  11. Już im dużo lepiej. Wczoraj na kolację zjadły po porcji suchej karmy. Wcześniej nie za bardzo chciały karmy jeśc, bez zmieszania z puszką albo makaronem z mięsem. Teraz już im się żołądki rozciągnęły :multi: i jedzą fajnie. Nie rzucają się też tak na wodę. Oktawia nie mam karmy dla rekonwalescentów. Jedzą zwykłą suchą karmę Bono, puszki oraz makaron z mięsem i warzywami. Do tego na "przekąski" kurze łapki i psie ciastka. Jestem bardzo zadowolona z ich postępów w zachowaniu także :) Już nie walczą o jedzenie, nie wykradają sobie z misek. Wiedzą, że każdy ma swoje i im nie braknie (dostają 3 "główne" posiłki i przegryzki pomiędzy).
  12. Wysłam Sarkę do Przełomu po raz 3-ci w jej życiu...
  13. Nie no Lintie :crazyeye: Teraz to mnie zamordowałaś :crazyeye: Żałuję, że nie robiliśmy suni obdukcji... Okazuje się, że ona nie była taka wyniszczona z choroby tylko z zaniedbania i zagłodzenia, a te sk... powinny odpowiedziec za to :angryy::angryy::angryy: teraz musztarda po obiedzie. No trudno. Ważne, że babuleńka młodnieje :multi: Podjedziemy w tym tygodniu z dostawą dla niej, bo wszystko już doszło :) (a kota to ona tak standardowo goni, czy chwilowy wybryk? :mad:)
  14. Dorixx może zrobić to niezależnie. Jej jeszcze nikt nie kojarzy, a im więcej głosów oburzenia w tej sprawie - tym lepiej.
  15. [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=109357[/url]
  16. Wczoraj dostaliśmy zgłoszenie o kociętach wyrzuconych w krzakach na Fabloku. Okazało się, że jest ich 5 i są maleńkie :-o Odbiór kociąt od był dla mnie traumatycznym przeżyciem i jeśli więcej będzie takich to wyląduje w psychiatryku albo zabiję kogoś. Policja dla zwierząt wysiada. Kociaczki poszły na 1 noc na tymczas do przemiłej pani z bardzo odpowiedzialnym synkiem. Już chyba z miesiąc temu chcieli przygarnąć 2 maleńkie koteczki i tak właśnie zrobili. Tak więc 3 pozostałe kocięta są u mnie: 2 kocurki i kotka, wszystkie dymne. Mają ok 3-4 tygodnie i dopiero uczą się same jeść. Byłam u weta z wszystkimi i zostały odrobaczone i dostały książeczki. Jest do zapłacenia 15 zł. Na sterylkę Margolki trzeba umawiać się z Maćkiem (tzn zadzwonić do niego), bo on jest rano w tym tygodniu. Na kastrację ONka z Wodanu trzeba umawiać się z p. Lucynką, bo Gosia nie wiedziała jak powpisywać. ---------------------- Zgłoszenie kilka dni temu było, że na trzebionce są 2 zagłodzone psy przy budzie w bardzo złych warunkach. Dzisiaj pani zadzwoniła ponownie, że jeden z psów już nie wstaje i nie reaguje na wołanie :shake: Nie wiadomo czy żyje i jak długo. Byłaby możliwość tam jutro podjechać?
  17. Rudaska dzisiaj lepiej. Podczas wizyty z kocikami zapytałam wetki Gosi (to ona robiła pieskom obdukcję). Stwierdziła, że to faktycznie mogła być reakcja na odrobaczanie, toksyny robali tak zadziałały. Mówiła, że to może trwać 2-3 dni i faktycznie zgadza się - sunia dzisiaj lepsza. Chodzi sobie i je chętnie (tzn standardowo - wsysa jedzenie). Rodzinka stała się ulubieńcami jednej z sąsiadek :) Ciągle chciałaby je odwiedzać i nawet spytała mamy czy może je karmić jak u nas nikogo nie ma ;)
  18. [URL]http://img245.imageshack.us/img245/1741/kukoh9.jpg[/URL] :roflt::roflt::roflt::roflt::roflt::roflt: delirke ma czy co :evil_lol: Po co położyłaś na kanapię tę figurkę ogrodową? :D:D:D
  19. Dziękuję za domysły. Nie mam zielonego pojęcia o takich szkieletorkach w dodatku zdeformowanych :placz: Jedno jest pewne - w poniedziałek rudaska idzie do weta.
  20. [quote name='saganka']A nie jest to nie daj boze babeszjoza?? Ja jestem starsznie na to cholerswo uczulona...[/quote] One chyba nie miały gdzie złapać kleszcza... To raczej hmmm... anemia? Nie mam pojęcia. Tatuś zaskakuje mnie. Leży z nią w budzie i ogrzewa, a jasna sunia przejęła rolę stróża. Biega po wybiegu i oszczekuje "intruzów" (czyli sąsiadów, ludzi z ulicy), a co jakiś czas podbiega i zagląda do budy. Kochana rodzinka. Jutro moja mała biała pirania idzie do nowego domku, więc będę mogła rudaskę zabrać do ciepła.
  21. O niech to, myślałam że ona nadal szuka i wysłałam ją na meila domkowi co chce młodą benkę. Znajdźcie jakąś proszę... Albo dużego, łagodnego młodego kudłatego psiaka :)
×
×
  • Create New...