-
Posts
11377 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ulaa
-
Kochany BOKSER z krzywą mordką i ranami na ciele.... POJECHAŁ DO NOWEGO DOMU
Ulaa replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Boksio już niedługo będzie wyciachany i do odbioru. Pojadę teraz ogłosić go w jeżu, bo pani znowu wyjeżdża i już bardzo chciałaby go wydać. -
Siostrzyczki z króliczych klatek. Zapomniane:( Rudaska 2x wróciła z adopcji!
Ulaa replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
:crazyeye: Dziewuszki są zadziwiające!!! Co zrobiły :lol: Z pokoju mam widok na wybieg i dziewuszek nie było widać, ale pomyślałam, że schowały się w jakimś zakamarku. Przed chwilą siedząc przy kompie usłyszałam szczekanie i ujadanie po drugiej stronie domu, a ciemna sunia spacerowała sobie poza wybiegiem :evil_lol: Wybiegłam, żeby zobaczyć co z rudą, a ona była na ulicy :-o i rozpaczliwie próbowała dostać się spowrotem do środka!! :loveu: Zawołałam i natychmiast przybiegła radośnia. Sa takie słodkie, nie odstępują mnie na krok, przymilają się, delikatnie chcą dawać buziaczki. Tatuś zresztą też bardzo miły. Jednak to kwestia czasu, kiedy dziewczynki znowu wydostaną się z wybiegu. Są takie drobniutkie, że przeciskają się jak koty. -
Siostrzyczki z króliczych klatek. Zapomniane:( Rudaska 2x wróciła z adopcji!
Ulaa replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Noc minęła świetnie. Były bardzo grzeczne i spokojne (ruda tylko od czasu do czasu urządzała mini koncert - ona bardzo gadatliwa jest :). Spały sobie zgodnie wszystkie w jednej budzie :loveu: więc było im cieplutko. Bardzo cieszą się z możliwości chodzenia po wybiegu, skubią trawkę. Ale głównie śpią w budzie wszystkie razem. Takie wymęczone... Dostały odrobaczenie w szynce i oczywiście tatuś rzucił się na czarną córeczkę o [I]zapach jedzenia [/I]na mojej ręce :shake: Gorzej niż w schronisku, trzeba ich pilnować jak jedzą, bo by się pozagryzały. -
No i co tam u Kędziorka? Pewnie już olbrzym :) Jakieś nowe focie by się przydały.
-
Siostrzyczki z króliczych klatek. Zapomniane:( Rudaska 2x wróciła z adopcji!
Ulaa replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Różnią się jednym - tym, że miały właścicieli. Ich pani - solarka, wypicowana w eleganckie ciuchy, najnowsza torebeczka, komóreczka, przy policji zgrywała skrzywdzonego kopciuszka, że "jest w trudnej sytuacji i nie ma za co nakarmić psów". I jak kopciuch powinna w piecu wylądować :angryy: -
Siostrzyczki z króliczych klatek. Zapomniane:( Rudaska 2x wróciła z adopcji!
Ulaa replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Ale wysuszone :shake: Już 3 razy im wodę nosiłam. Teraz dostały wielki gar, powinien starczyć na całą noc. Jutro odrobaczanie, aż strach pomyśleć co w nich siedzi... -
Kolejne malutkie dziecko wyrzucone w lesie... JUŻ W SWOIM DOMKU :)
Ulaa replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Tak halbina. Albo szachy ;) Maleństwo dostało na imię Koda, bo tak najczęściej nazywają się miśki :) I kocha surowe mięso. Rękę by za nie odgryzła :diabloti: -
Siostrzyczki z króliczych klatek. Zapomniane:( Rudaska 2x wróciła z adopcji!
Ulaa replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Najlepiej jedno i drugie... -
Siostrzyczki z króliczych klatek. Zapomniane:( Rudaska 2x wróciła z adopcji!
Ulaa replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ada-jeje']Dorixx od ciebie oczekujemy na miare twojego czasu wystawienie bazarku dla tej trojki to sa dwie sterylki i jedna kastracja, szczepienie odrobaczenia, odpchlenie i odkarmienie. Jezeli juz nie masz co wystawiac to ja mam jeszcze duzo rzeczy.[/quote] Niełatwo było je zobaczyć, no i tak cichutko siedziały :placz: -
Pamiętam o fotkach Lordzika, nie bójcie się. Jednak ciężko mi sie do niego wybrać, bo wiem, że nic złego się u niego nie dzieje. A wiadomo, że są priorytety tam, gdzie liczą się chwile... [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=109357[/url] :-(:-(:-(
-
Siostrzyczki z króliczych klatek. Zapomniane:( Rudaska 2x wróciła z adopcji!
Ulaa replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='dorixx']Jesteście bezcenne , brakuje mi słów. Jestem w szoku. Nie przypuszczałabym, że od środka to aż tak źle wygląda... a teraz jest problem co z tymi psami zrobic...?[/quote] To co najbardziej potrzebne: odkarmić, wyleczyć i oddać nowym domkom... Dorixx - tylko dzięki Tobie świat się o nich dowiedział. Szkoda, że tak nieśmiało o nich napomknęłaś. Na drugi raz krzycz i nie dawaj spokoju... Przecież one by zaniedługo umarły :-( -
Siostrzyczki z króliczych klatek. Zapomniane:( Rudaska 2x wróciła z adopcji!
Ulaa replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
W tej chwili jest 8 psiaków u mnie. Na nowych gości rodzicielka zareagowała lepiej niż się spodziewałam. Chyba szok na widok psów. Niemniej jednak jutro trzeba szukać im nowego tymczasu. 3 chude mordki są grzeczne. Nie wyją, od czasu do czasu szczeknie któreś. Nie siedzą w budzie, tylko spacerują po kojcu i leżą na dywanikach. Wszystko im dziwne. Fajne są. Jak można było zrobić im coś takiego... -
Siostrzyczki z króliczych klatek. Zapomniane:( Rudaska 2x wróciła z adopcji!
Ulaa replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Te pazury takie, bo sobie nie ścierały w tej klatce... A drapały się od pcheł i mają całe uszka porozrywane i poranione, szramy na mordkach :-( -
[B][COLOR=Red][SIZE=4][SIZE=2] ===================================== [/SIZE][/SIZE][/COLOR] Każdy kolejny dzień coraz bardziej sprawia, że przestajemy wierzyć w rzeczy niemożliwe, że ludzka głupota, egoizm, lenistwo i brak empatii ma jakieś granice...[/B] Dzisiaj pojechałyśmy do "psa w złych warunkach". Owszem był. Delikatnie określony... [B]Chodzący szkielet, na krótkim łańcuchu, w atrapie budy, bez kropli wody i jedzenia.[/B] Stał przy swojej ruderce poza ogrodzeniem i merdał do nas przyjaźnie. Nie zdążyłyśmy się dobrze mu przyjrzeć, kiedy zza ogrodzenia dobieglo szczekanie i... tam było coś, co odebrało nam mowę... Kolejne psy... [B]Jeden bez budy i również na krótkim łańcuchu, a za nim... rząd króliczych klatek... a w nich psy!!!!!![/B] Wpadłyśmy tam, dałyśmy psom wody i jeść, czekając na przyjazd policji i reporterki. W międzyczasie zjawiła się właścicielka, której durnych tłumaczeń nie chce mi się nawet powtarzać. [B]Odebraliśmy 3 z 5 obecnych na posesji psów: 2 szczeniaki z klatki i ich tatusia od budy[/B]. Suczka-mama (ta bez budy) została, bo nie była chuda, a ostatni piesek poszedł z panią "do pola" - bo jest "domowy". [B]Pieski zostały zabrane od razu do lecznicy.[/B] Nawet wetka była w szoku, pewnie lekcje anatomii psa jej się przypomniały na ich widok... [B]Wszystkie 3 miały obdukcję oraz obcinane pazury i czyszczone uszka, w których jest zapalenie. Na ciele mają pełno ran (od pazurów), otarć. Od pcheł cała sierść im się ruszała. [/B]Przed lecznicą jeden z psów zjadł kamień! Są teraz u mnie. Dałam im mięso. Pochłonęly w 1 sekundzie, a potem pogryzły się o ziemię, która pachniała jedzeniem... Dzisiaj miarka się przebrała. Nie napiszę już nic więcej. Ten świat jest piekłem, w którym zwierzęta znalazły się jeszcze przed śmiercią. Za niewinność. [I][B]Tak żył tatuś... (przyjrzyjcie się tej biała tacce... to jedzenie dla niego - trwa, kwiatki i błoto!!! to nie żart...)[/B] [IMG]http://img241.imageshack.us/img241/3880/kroliki1li7.jpg[/IMG][/I] [I][B][IMG]http://img88.imageshack.us/img88/853/kroliki1buf4.jpg[/IMG][/B][/I] [I][B]Mamusia. Nie wychudzona, ale bez budy, wody i jedzenia, na krótkim łańcuchu i w metalowej kolczatce na szyi. Za nią w klatce siedzą dzieci... [IMG]http://img89.imageshack.us/img89/873/kroliki2dx3.jpg[/IMG] Szczeniaki również nie miały wody ani jedzenia, a klatka była tak niska, że musiały się poruszać zgarbione... [IMG]http://img207.imageshack.us/img207/8813/kroliki3zz2.jpg[/IMG] [IMG]http://img90.imageshack.us/img90/4863/kroliki4be9.jpg[/IMG] Rzuciły się na jedzenie... [IMG]http://img153.imageshack.us/img153/5588/kroliki5sc4.jpg[/IMG] [/B][/I][B] Więcej fotek wstawi Hanek (z lecznicy), ja mam wszystkie podobne - z miejsca pobytu psów. [/B][B][FONT=Tahoma][SIZE=2][COLOR=black][COLOR=Blue][I][COLOR=DarkGreen]Fotki psiaczków z pobytu w DT i spacery:[/COLOR][/I] [/COLOR][URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=109357&page=15"]str 15[/URL], [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=109357&page=16"]str 16[/URL] , [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=109357&page=17"]str 17[/URL], [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=109357&page=20"]str 20[/URL] , [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=109357&page=22"]str 24[/URL] , [/COLOR][/SIZE][/FONT][/B] [B] [COLOR=Red]Prosimy o wsparcie na leczenie i utrzymanie szkielecików w DT. Chorują z powodu długotrwałego zaniedbywania i potrzebują bardzo dobrej karmy, witamin i leków. [/COLOR][/B][CENTER] [B][FONT=Tahoma][SIZE=2]Fundacja Pro Animals - Na Pomoc Zwierzętom ul. Żeromskiego 6, 32-500 Chrzanów[/SIZE][/FONT][/B] [/CENTER] [B][FONT=Tahoma][SIZE=2] [COLOR=black] PKO BP Oddz. I. w Chrzanowie 24 1020 2384 0000 9502 0095 0717 [I]z dopiskiem "psy z klatek" [/I][/COLOR][/SIZE][/FONT][/B][FONT=Tahoma][SIZE=2][COLOR=black]artykuł w gazecie lokalnej: [URL="http://img221.imageshack.us/my.php?image=tatusrudaiczarnark5.jpg"][IMG]http://img221.imageshack.us/img221/4011/tatusrudaiczarnark5.th.jpg[/IMG][/URL] [B][COLOR=Red]Edit:[/COLOR][I] Tatuś [/I][/B][I]odszedł za TM [*], niedługo nacieszył się nowym domkiem...:-( [B]Rudaska[/B] przeszła 2 nieudane adopcje, a [B]Czarusia[/B] miała poważne problemy z[/I][I]e zdrowiem po sterylce. Również ona ma za sobą zwrot z adopcji...[/I] [/COLOR][/SIZE][/FONT]
-
STARUSZEK CYGANEK - po dłuuuugim oczekiwaniu MA SWÓJ DOMEK!!!
Ulaa replied to anielica's topic in Już w nowym domu
No właśnie, nie wiadomo. Pan ma przecież prawie 70 lat i dlatego chciał starszego pieska...