Jump to content
Dogomania

Neris

Members
  • Posts

    15551
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Neris

  1. Czy mnie się tylko wydaje, czy czarne słoneczko się nieco zaokrągliło?
  2. Boże, a może by tam posłać ze trzy osoby nieznane kierownictwu i poprosić, żeby narobiły rabanu, że niby coś się dzieje w tym pawilonie czy co... Psy piszczą albo sama nie wiem. Bo mi się nóż otwiera w kieszeni, mają szczęście że mieszkam tak daleko i auta nie mam.
  3. Co to jest do cholery za miejsce? Co oni tam zrobili tym psom, komorę gazową?
  4. Ależ wy jesteście leniwe, spadacie za szybko!
  5. Dziewczyny odezwijcie się, my się tu strasznie martwimy! Kto ma telefon do Red albo Ani?
  6. Czy Nelka pamieta jeszcze ciotkę Neris? Mam nadzieję, że czasami o mnie mówi przed snem...
  7. Soniu, Księżycowa Panienko, od dzisiaj zaczynam intensywnie myśleć o Tobie, wierz mi, to pomaga...
  8. KarOla, wiesz że trudno mi sie w tej chwili cieszyć, ale to wspaniała wiadomość A myślałam o Gabi non stop.
  9. Słoneczko kochane, odzyskała radość życia... Jak Wy ją teraz oddacie?
  10. A deszcz pada, pada, pada... Misio nie życzy sobie spacerowac w tych warunkach.
  11. Oj Łapeńku, uważaj na siebie, mówiłam ci ostatnio że masz być grzeczny i uczyć się POWOLUTKU. A tu co, temperament rozsadza, tak?
  12. Do końca miałam nadzieję, że jakimś cudem po prostu spokojnie zasnąłeś... Przepraszam Cię za ludzi.
  13. Haniu, to zielone to nie u mnie, taką mi dziewczyny przywiozły!!! To chyba jest schroniskowy tatuaż.
  14. Gabi, ciotka Neris myśli o Tobie ciepło i co? Staraj się...
  15. Kochani, dziekuję że powiedzieliście chociaż tyle.
  16. Rozesłałam Sonię znajomym. Chociaż tyle mogę zrobić.
  17. A może to jest związanie z imieniem, :evil_lol: bo moja długowłosa jamniczka też ma na imię Inusia i ma Zespół Ucha Pozaogrodowego - po wyjściu za furtkę traci słuch i odzyskuje go dopiero po powrocie. Można się zawołać na śmierć, a ona bieeegnie, bieeeegnie...
  18. Tu znowu Miś. Dzisiaj pani rozdawała ciasteczka. BARDZO DOBRE, MNIAM. I ja nie rozumiem, dlaczego Miodzio ma dostawać przede mną?!?!?! To trochę na niego powarczałem, trochę mu tak jakby skoczyłem na kark... A wtedy on trochę tak jakby mnie przewrócił, bo waży 17 kilo... I myślicie, że mnie żałowała? WCALE. Kazała iść na kanapę i NIE DAŁA CIASTECZKA. A ten jeszcze przylazł i usiadł obok. Uważam, że to skrajna bezczelność! Patrzcie tylko.
  19. Krówko, przepraszam że nie zdążyliśmy... Śpij spokojnie maleńka.
×
×
  • Create New...