-
Posts
15551 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Neris
-
Zosia, już Isia pojechała do SWOJEGO Domu do ZuziM !!!!
Neris replied to Tiger's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zdjęcia po prostu cudowne... A Isia powala na kolana swoją urodą i zachowaniem. -
czy u wszystkich w tym roku rodza się sami chłopcy? Bo ja oczekiwałam suczek, a tu... trzy siusiaki.
-
[quote name='juliola']Które to hipopotamy ? Chyba nie moje? Moje mają już pół roku i nie przypominają tych śmiesznych stworzeń:shake:[/quote] Moje, moje!
-
Kiełkuje we mnie podejrzenie, że to nie są jamniki tylko miniaturowe hipopotamy...
-
Śpij słodko, maleńka...
-
[url]http://img481.imageshack.us/img481/9755/pokotqs0.jpg[/url] To się u nas w domu nazywa "pokot"
-
Zagłodzona, katowana Nela znalazła expresowo dom!!! i to jaki:)
Neris replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
Ja naprawdę myślę, że ona mogła niedawno jeszcze karmić. Moje suki po szczeniętach wyglądają jak szkieletory mimo świetnego karmienia. -
PIES WPADŁ POD TRAMWAJ- zdj.str. 27,33 Łapek już w nowym domu!!!
Neris replied to Kar0la's topic in Już w nowym domu
On nie jest bezdomny, tylko jeszcze nie wie, gdzie będzie mieszkał -
PIES WPADŁ POD TRAMWAJ- zdj.str. 27,33 Łapek już w nowym domu!!!
Neris replied to Kar0la's topic in Już w nowym domu
O 15 miało być coś wiadomo, prawda? -
Zagłodzona, katowana Nela znalazła expresowo dom!!! i to jaki:)
Neris replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
Słuchajcie, na tych zdjęciach ona ma piekną, lśniącą sierść, nie wyglada na zabiedzoną, ma natomisat wyciągnięte sutki, tak jakby po szczeniakach... Może ona dlatego taka chuda? -
Jeju, to by było cudownie! Ja go STRASZNIE kocham i tak bym chciała, żeby był szczęśliwy... Myślę, że u mnie jest mu dobrze, świetnie się dogaduje z Krokodylem, bawią się, uwielbia głaskanie i spacery, ale to jednak jest uwaga, którą musi się dzielić z innymi. Ale to by było smiesznie, nie? Miś pojechał na wczasy do Pomiechówka i wróci do Lublina...No dobra, ale nie zapeszam.
-
Zagłodzona, katowana Nela znalazła expresowo dom!!! i to jaki:)
Neris replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
Na Mokotowie mogę poprosić Maupę4, bo ja niestety w Pomiechówku, i tutaj to bym raczej psa nie oddawała... Będę w piątek w Warszawie, to mogę z nią porozmawiać. Albo spróbujcie na PM, jest teraz na dodomanii. -
Cioteczki, trzymajcie dzisiaj za Misia kciuki, bo strasznie kiepsko mu się dzień zaczął... Wybiegł jak codziennie na dwór i biegał z kolegami po skarpie, potem zjedliśmy śniadanko, a potem skakał po trawie... Nagle przybiegł do domu na trzech łapkach i strasznie piszczał. Myślałam, że może wszedł na kamyk albo gałązkę, ale przecież aż tak by się nie skarżył, więc próbowałam go oberzeć , ale nie dał się biedaczek... Pobiegłam na trawnik zobaczyc, co tam mogło być, a tam leży wielki SZERSZEŃ! Biedny Mis, tyle lat tu mieszkam i nigdy się nic takiego nie zdarzyło, musiało trafić na niego... Obłozyłam mu łapkę octem, a potem lodem i tak sobie leżeliśmy wspólnie. Teraz nie płacze biedaczek, mam nadzieję, że te okłady pomogły. Bieduś malutki, ciągle chodzi na trzech łapkach...
-
PIES WPADŁ POD TRAMWAJ- zdj.str. 27,33 Łapek już w nowym domu!!!
Neris replied to Kar0la's topic in Już w nowym domu
Od rana nie mogę znaleźć miejsca. Czy to już? Czekam na wiadomości. Wandul66, uznajemy że to było PRZEJĘZYCZENIE. -
Zagłodzona, katowana Nela znalazła expresowo dom!!! i to jaki:)
Neris replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
Legion23 robił wcześniej. Może go poprosić? -
Czesać się daje, ale już z pazurkami jest problem... wyrywa rączkę i krzyczy "aj aj aj, boli, boli!" I dobrze wiem, że to ściema, bo juz parę lat mam psy i obcinam im pazurki, więc dobrze wiem, jak to robić i dokąd można... No i Misio ma jeden pazurek obcięty, a reszta dłuuuuuga! Będę go z doskoku i zaskoku próbować oporządzić.