-
Posts
15551 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Neris
-
A czytałaś wczorajszą relację? Okno wybite, doniczki na podłodze, kwiaty nie wiemy gdzie... To się dopiero nazywa dopiero wesoło! Ostatnie szczeniaki działały wspólnie z kotem, kiedyś zeżarły trzy kaktusy. Wróciłam do domu, na podłodze same doniczki i resztki ziemi, nie wiedziałam czy najpierw wzywać weta coby je ratował czy najpierw posprzątać, bo przecież jak wejdzie to zwątpi... Miś przy tym to jest w ogóle zabaweczka!
-
Wiek Misia oceniamy na jakieś 6-7 lat. On ma ładne, białe ząbki, niestety część dolnych stracił, sądzimy że w jakimś wypadku. Zdecydowanie nie jest psem wiejskim, mieszkał w mieszkaniu i do tego jest przyzwyczajony. U mnie dość chętnie wychodzi na dwór, lubi spacery, bezproblemowy na smyczy (w ogóle nie ciągnie). Ale wraca i wskakuje od razu na kanapę. U nas to jest dozwolone. Nie mam pojęcia jak będzie się zachowywał w stosunku do dzieci. Ale to reczej nie jest pies, który będzie szalał na spacerze, biegał za piłeczką itp. Przynajmniej u mnie tak jest, moje psy na spacerze biegną jak szalone a on spokojnie idzie przy mnie. W tej chwili jest w Pomiechówku, ok. 50 km od Warszawy. Myślę, że transport do Torunia da się załatwić. Nie ma odpłatności za adopcję, ale będzie konieczne spisanie tzw. umowy adopcyjnej. W zależności od okoliczności być może trzeba będzie "dołożyć" trochę do paliwa, jeśli piesek ma być dowieziony samochodem.
-
Zagłodzona, katowana Nela znalazła expresowo dom!!! i to jaki:)
Neris replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
To Tobie się kochana nie bardzo już opłaca kłaść spać... Ale nad rzekę chyba będziecie jeździć, Nela musi się przecież wprawiać w sportach wodnych... -
KTÓRY? JA TEGO NIE MOGĘ POWIEDZIEĆ. Ale przecież nie Miś!:evil_lol: Ale te okna mają po tysiąc lat. Jutro poproszę pana sąsiada, przyjdzie i wstawi. Tylko że jak mi jedno wstawił to wygląda jak w melinie. Trochę się więc boję... Miś jest tak szczęśliwy że wróciłam, że chodzi za mną po całym domu. Kolację wsunął, a owszem, ale zaraz potem przydreptał sprawdzić, czy znowu go nie opuszczam. Ach, gdybym ja mogła mieć sto psów...
-
Mom, ino brzydkie. Jutro porobię, bo dzisiaj byłam w stolicy cały dzień, wróciłam skonana a w domu sajgon, okno wybite, nie wiadomo normalnie za co się łapać. Któryś pies sobie próbował wyskoczyć, pewnie zapolować chciał na listonosza. Miś ciągle grzeczny i ciągle zakochany w mojej długowłosej jamniczce. Tyle że NIC Z TEGO NIE BĘDZIE. Jutro go wyczeszę, żeby porażał wszystkich swoim widokiem. I zrobię nowe zdjęcia. I wstawię. I KLĘKAJCIE NARODY! Ci co go nie chcą, te całe 40 milionów ludzisków w naszym kraju, w ogóle nie wie co traci!
-
Zagłodzona, katowana Nela znalazła expresowo dom!!! i to jaki:)
Neris replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
A pani doktor powiedziała, że ktoś PRZEPIĘKNIE dobrał imię do psa!!!! I że super pasuje. I ja się pod tym podpisuję. No ale co tam, niech się nazywa i Muszelka, Buraczka, Chmurka, byle była w kochającym domu. A TAKI ON BĘDZIE! Mam pewność. -
PIES WPADŁ POD TRAMWAJ- zdj.str. 27,33 Łapek już w nowym domu!!!
Neris replied to Kar0la's topic in Już w nowym domu
[quote name='niemand89']Czy to oznacza, że mu się pogorszyło?[/quote] Wróciłam dopiero do domu, oporządziłam stado i spieszę meldować... Nie, nie pogorszyło mu się. Tyle że chirurg który sie nim opiekuje powiedział, że NIE WYDA ŁAPKA zanim mu się nie zagoją pooperacyjne rany. Myślę, że lepszej rekomendacji dla tej kliniki byśmy się nie doszukali. Łapuniek chodzi powolutku, ale jeszcze go to boli, przez jakieś dwa tygodnie będzie dostawał środki przeciwbólowe, żeby ćwiczył nóżkę. Bo przeszkodą w tym ćwiczeniu byłby ból, który niestety jeszcze odczuwa. Nauczył się siusiać i ... to drugie też. Jest teraz czyściutki, ale TAKI SMUTNY... Pan Janusz dodaje, że to bardzo grzeczny piesek, wyjątkowo spokojny. Niestety obydwie ciotki są nieprzytomne i zapomniały aparatów. Wiem, wiem, mówcie co chcecie... ale ja byłam rano taka przejęta, że pół godziny wybierałam bluzkę, żeby Łapek mnie polubił, wybiegłam z domu a aparat grzecznie został na stole... Ale OBIECUJĘ zdjęcia, mnóstwo zdjęć z pobytu Łapka u mnie. Już wiemy, że będziemy go przewozić prawdopodobnie w przyszły weekend. Nie będzie potrzebna klatka, spokojnei będzie go już można wziąć na kocyku na siedzenie. No i od ciotki Maupy dostał śliczny, elegancki pikowany materacyk w dużą kratę! Pan Janusz powiedział, żeby go nie dawać teraz tylko zachować na później. Więc Łapek przyjedzie do mnie i będzie spał jak książę... -
Zagłodzona, katowana Nela znalazła expresowo dom!!! i to jaki:)
Neris replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
Ja bardzo przepraszam, ale co jest złego w imieniu Nela, hę? Sunia jest arystokratyczna, to imię też, więc... -
PIES WPADŁ POD TRAMWAJ- zdj.str. 27,33 Łapek już w nowym domu!!!
Neris replied to Kar0la's topic in Już w nowym domu
Ej ciotki, ONA NIE KOMBINUJE. To najlepsza ciotka jest!!!! Tylko jak mówi to się zawsze zapętla. -
PIES WPADŁ POD TRAMWAJ- zdj.str. 27,33 Łapek już w nowym domu!!!
Neris replied to Kar0la's topic in Już w nowym domu
Ej, nie kombinować bo się zamieszanie narobi. Fakty sa takie - Maupa4 z Neris ida jutro do Łapka w odwiedziny. Tam gadają z p. Januszem. I się nomanie okaże. A może mu kupimy jakiś smakołyk, co Madzia? -
PIES WPADŁ POD TRAMWAJ- zdj.str. 27,33 Łapek już w nowym domu!!!
Neris replied to Kar0la's topic in Już w nowym domu
My go w zasadzie nie chcemy kraść, no chyba żeby się okazało, że on BARDZO chce z nami iść. I co, takie dwie jak my z Maupą sobie z chłopem nie poradzimy? Z tym, że ona gadaniem a ja impetem. -
PIES WPADŁ POD TRAMWAJ- zdj.str. 27,33 Łapek już w nowym domu!!!
Neris replied to Kar0la's topic in Już w nowym domu
[quote name='GreenEvil']trudno, szukamy dalej :) pzdr GreenEvil[/quote] Przepraszam, wybaczcie mi ale z różnych względów to dla mnie zbyt trudne. -
PIES WPADŁ POD TRAMWAJ- zdj.str. 27,33 Łapek już w nowym domu!!!
Neris replied to Kar0la's topic in Już w nowym domu
[quote name='Maupa4']Oj Neris ... spokojnego kąta. spokojnego kąta - takiego jak miał mój Serek[/quote] Ten wielokropek nie wymagał odpowiedzi. Ale musicie mi wybaczyć - takiej rzeczy nie umiem się podjąć. Maupa mnie zna i wie. -
PIES WPADŁ POD TRAMWAJ- zdj.str. 27,33 Łapek już w nowym domu!!!
Neris replied to Kar0la's topic in Już w nowym domu
[quote name='GreenEvil']Nowotwor Vanilki jest nieoperowalny :shake:. Ona potrzebuje poprostu spokojnego kata. pzdr GreenEvil[/quote] Spokojnego kąta żeby... (?) -
PIES WPADŁ POD TRAMWAJ- zdj.str. 27,33 Łapek już w nowym domu!!!
Neris replied to Kar0la's topic in Już w nowym domu
Byli szybsi od Ciebie... Boję się trochę o to, że Vanilka z tym nieleczonym nowotworem... Ja nie mam auta, a przecież ją na Boga trzeba leczyć! Dzisiaj zakończyła się aukcja Łapka na Allegro. Może jak ci wszyscy ludzie powpłacają przelejemy tę kasę panu Januszowi, żeby Vanilkę zoperował? Bo Łapek u mnie przez te 3 tygodnie to zużyje z 20 złotych przecież... tak myślę przynajmniej, ile mogą te leki dla niego kosztowac... -
PIES WPADŁ POD TRAMWAJ- zdj.str. 27,33 Łapek już w nowym domu!!!
Neris replied to Kar0la's topic in Już w nowym domu
Moja kochana mordka... On będzie na pewno bardzo kochał. Jest jeszcze bardzo zdezorientowany, ale ma chęć życia, bo przecież musi go boleć ta nóżka, a on się tak stara... -
Ja daję 1 raz dziennie 1 cm podskórnie. Z ulotki niestety się wiele nie wyczyta, tam jest że od 2 do 10 cm. Poprzednio dawałam to wapno z apteki, ale ono jest domięśniowe i bardziej boli. No i jest kilkakrotnie droższe. Suczka waży 4,5 kg.
-
PIES WPADŁ POD TRAMWAJ- zdj.str. 27,33 Łapek już w nowym domu!!!
Neris replied to Kar0la's topic in Już w nowym domu
MOŻE. Bez problemów Z tego co wiem to on wie co to czystość, tylko nie może chodzić... więc może trzeba mu będziew przypomnieć. -
PIES WPADŁ POD TRAMWAJ- zdj.str. 27,33 Łapek już w nowym domu!!!
Neris replied to Kar0la's topic in Już w nowym domu
według mnie z Karolą Karola, halo! -
PIES WPADŁ POD TRAMWAJ- zdj.str. 27,33 Łapek już w nowym domu!!!
Neris replied to Kar0la's topic in Już w nowym domu
Łapku, pokochałam Cię, chociaż nigdy się jeszcze nie spotkaliśmy... Mam nadzieję, że się uda. Niemand89, trzymam kciuki i gratuluję. Przywracasz mi wiarę w ludzi. -
PIES WPADŁ POD TRAMWAJ- zdj.str. 27,33 Łapek już w nowym domu!!!
Neris replied to Kar0la's topic in Już w nowym domu
Łapeńku maleńki, wzruszyłeś ciotkę Neris do łez. Panie Januszu, dziękujemy TYSIĄCKROTNIE.