-
Posts
2947 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Dusia-Duszka
-
Cierpienie nie zna granic, postrzelona Linda na wózku, Kaj są z nami.
Dusia-Duszka replied to Jaaga's topic in Psy do adopcji
Bursztynowe oczy jak pięciozłotówki :( Biedna płoszka. Mocno zestresowana. Cieszę się, że uwolniona. Gratuluję Jaaga odwagi i podjęcia takiej decyzji :))))) -
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Dusia-Duszka replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
A ja wam powiem... , że ma Duśka kochana wchodzenia do weta zupełnie się nie boi i nie panikuje :))) Nawet postawienia na stole się nie boi. Wtulanie się we mnie zaczyna się dopiero jak przy niej manipulują ale nie ma w tym histerii. Sposób??? My wchodzimy tam (do różnych wet gabinetów po drodze jakie się trafią) w czasie spacerów czy wyjść w zupełnie innych celach. Wchodzimy, siadamy w poczekalni i... smaczek. Po chwili wychodzimy. Jeśli jest pusto, to pytam weta o możliwość wejścia na wagę lub na stół i... smaczek za wykonanie dla Duśki :) Ona do końca nigdy nie wie, czy będzie smaczek (co jest oczywiście częstsze), czy zabiegi? W taką właśnie "grę" nauczyłam ją grać :))))) Ale warunkiem jest pies-łasuch. -
Cięcie pazurów będzie konieczne przynajmniej raz w miesiącu. Ja suni skracam ok. 2mm co 2 tygodnie. Może to robić wet. ~10,-zł. Jeśli podejmiesz się tego zadania, nie zaczynaj od razu od cięcia. Najpierw (kilka dni) zbuduj pozytywne skojarzenie dotykania psich łap, gmerania między paluszkami, głaskania i przytrzymywania łapki w taki sposób, by widzieć spód pazura, np. kiedy pies leży. Ja robiłam to smaczkami lub granulkami suchego jedzenia kładzionymi na dotykaną łapę lub podawanymi, kiedy pies pozwala manipulować przy pazurach. Część psiej kolacji, to była zawsze nauka pozwalania na swobodny dotyk. Później oswoiłam sunię z cążkami do pazurów również kojarząc jej ten sprzęt ze smaczkami. Następnie przy dotykaniu łap trzymałam równocześnie w ręku cążki bez ich używania. To znowu kilka dni. I oczywiście smaczkowała ręką trzymająca obcinaczkę :) Wreszcie: obcięcie pazurka=smaczek, kolejny to samo, itd. Teraz nagroda leży w zasięgu wzroku psa w czasie obcinaniu pazurów i sunia dostaje ją po skończeniu pielęgnacji :)
-
Wiadomo coś więcej? Jest diagnoza?
-
Jeśli są temperatury ciała - ukrwienie działa ok. Nie wyklucza to jednak uszkodzenia ścięgien zginaczy palców. Czucie możesz sprawdzić delikatnie kłując szpileczką, kiedy pies nie kontroluje twojego ruchu wzrokiem, ma odwróconą głowę albo śpi. Musisz uważać, by nie dotknąć sierści na łapce. Pies czuje ruch włosów na skórze.
-
Mogą być uszkodzone nerwy ale mogą też być uszkodzone ścięgna utrzymujące właściwe ułożenie palców. Obrzęk, jeśli jest, też może uniemożliwiać ruch.
-
Bibi za TM [*] Bibi -Duszka ma już swój domek!! Zostaje na zawsze u kajtek!!! Bibi vel Duszka już nie zamarza w schronisku, od 6.12.2016 r wygrzewa się w cudownym DT u kajtek!!!Zamarza w schronisku! Pomocy ! Malutka czarna suczka błaga o pomoc!!
Dusia-Duszka replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Myślę o kruszynce. -
Cebulek za TM, nie przeżył ciężkiej operacji.
Dusia-Duszka replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
A może skoro Cebula to Sebula = Seba, Sebek? -
Cebulek za TM, nie przeżył ciężkiej operacji.
Dusia-Duszka replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Ale, jak to......? :( Duszek pojawił się i rozpłynął... Smutno... bardzo smutno... -
~ Bazia - wiosenna mała sunia ZOSTAJE U NAS NA ZAWSZE! :)
Dusia-Duszka replied to malagos's topic in Już w nowym domu
To wspaniale, że się dostosowała. Przyjęła funkcję dzwonka alarmowego :) -
~ Bazia - wiosenna mała sunia ZOSTAJE U NAS NA ZAWSZE! :)
Dusia-Duszka replied to malagos's topic in Już w nowym domu
A jak z zachowaniem do starszego pana? Oswoiła nową sytuację?