-
Posts
10672 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Czarodziejka
-
Carmen-piekna ONka . Odeszła za TM. (*)
Czarodziejka replied to bela51's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wygląda jak Carmen ;) -
Carmen-piekna ONka . Odeszła za TM. (*)
Czarodziejka replied to bela51's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No, pomijając, że dziadek jest wybitny z niego, to urodą nawet grzeszy. Proszszsz...wszystko do wglądu ;) Wątek Szarika: http://www.dogomania.pl/threads/139665-SZARIK-jest-na-MINUSIE-potrzebuje-kasy-na-hotel!-Groźba-powrotu-do-przytuliska -
Carmen-piekna ONka . Odeszła za TM. (*)
Czarodziejka replied to bela51's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Oczywiście. Mówię już z wyprzedzeniem. -
Ja miałam dziś telefon w sprawie adopcji jednego z moich onków, który niestety jest autystykiem i do mieszkania się nie nadaje. Panie zapowiadają się na jutro do mnie w odwiedziny. Są z Łodzi. Czy mogę pokazać im Lasiorka? Warunki - do mieszkania, w którym jest strasza osoba i dwuletnie dziecko. Lato spędzają w domku letniskowym, więc full wybieg.
-
Czuje się chyba dobrze, bo wciąż wszędzie truchta i podbiega, a na początku człapał i chodził ;) Dziś otrzymałam znów bonus w postaci wora kości, tak więc w księżycową jasną noc psy mają zajęcie ;)
-
Misia w DS (cud się zdarzył ) , Kaja nadal prosi o deklaracje !
Czarodziejka replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
Kaja jest ok. Również nie wykazuje żadnych objawów zdiagnozowanej choroby. Ma świeny apetyt, jest rozbiegana, aktywna i radosna. Miśka w ogóle jest w świetnym stanie i kondycji. Muszę je na zmianę puszczać na długie spacery, albo wybiegi, żeby spaliły nadmiar rozpierającej je energii. Kajka wczoraj dopadła moją kociczkę. Wrzasnęłam rozpaczliwie tak, że zamarła i dziś już nie śmiała nawet podejść do kociczki. Takie własnie obie z Miśką są - jest dobrze i błogo i nagle haps i trzeba interweniować. -
Carmen-piekna ONka . Odeszła za TM. (*)
Czarodziejka replied to bela51's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Może przesunąć na nią pozostałości po Paris? -
Sokołek zaczął galopować i brykać. Biega z młodymi na ogoło domu na tyle, na ile wzrok mu pozwala.
-
Paris-cudowna oneczka pogrążona w depresji MA DOM:)
Czarodziejka replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
Parisia to sama radość i energia :) -
Paris-cudowna oneczka pogrążona w depresji MA DOM:)
Czarodziejka replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
Biedulka...u mnie też zaglądała w okna. Ręczę, że Paris zgodzi się z Tiną. Potrzebuje troszkę czasu. Biegała sobie szczęśliwie i nagle samochód i nowe miejsce, ale da radę. Jest żarłokiem, więc łatwo obmyślić taktykę ;) Brakuje mi jej tu, bo wyjątkowo zapadła mi w serce. -
Dziś zauważyłam, że nawet się nieco zapomniał i prawie wyszedł z kojac razem z Paris, ale niestety zajarzył i wrócił...wyszedł dopiero, kiedy sobie poszliśmy. Darł pysk przed furtką, że niby nas woła, ale kiedy przyszliśmy on już utykał jakąś szparę w płocie. Bardzo szczekał za odjeżdżającą Parisią.
-
Daszeńka żyje pogodnie, jakby to co wyżej napisałam wcale jej nie dotyczyło. Wygląda na mnie, żeby iść na spacerek, przychodzi się poprzytulać. Dziś przeskoczyła strumyk na tych krzywych łapkach i poszla sobie gdzie chciała. Cieszę się, że jest taka uśmiechnięta, pogodna i radosna. Dziś do adopcji poszła Paris. Daszeńka podeszła do nowych państwa i wtarła ryjek w spodnie pani ;) Wygląda na to, że nic ją nie boli.
-
Paris-cudowna oneczka pogrążona w depresji MA DOM:)
Czarodziejka replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
Właśnie odjechali. Paris była trochę zdezorientowana, ale grzecznie wsiadła do samochodu. Teraz czekamy na wieści z nowego domku. -
Paris-cudowna oneczka pogrążona w depresji MA DOM:)
Czarodziejka replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
[quote name='patrycja sz.']dziś już księżniczka Paris będzie kroczyć po czerwonym dywanie na naszej posesji . :)[/QUOTE] Raczej galopować 8) -
Carmen-piekna ONka . Odeszła za TM. (*)
Czarodziejka replied to bela51's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zauważłam, że nasza Carmi ma już fałdy jak shar pei. Kiedy wsadza ryjec do gara, to skóra się marszczy i ją dosłownie zalewa...;) -
Paris-cudowna oneczka pogrążona w depresji MA DOM:)
Czarodziejka replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
Witaj Negrito :) Jako jedna z niewielu miałaś okazję docenić urodę pięknej Paryżanki na żywo . -
Paris-cudowna oneczka pogrążona w depresji MA DOM:)
Czarodziejka replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
Pojedzie do domku Koruni, któa zginęła otruta na góskim szlaku...Jej opiekunowie dają szansę kolejnej mojej tymczasowiczce. -
Dziękujemy za pamięć... Daszeńka przeżywa swoje ostatnie miesiące. Zgrubienie pod łapą nie jest spuchniętym stawem. To węzeł chłonny rozrośnięty do granic możliwości, twardy jak kamień...skręcił łapkę do środka, uniemożliwia swobodne poruszanie się. Nowotwór pustoszy organizm suni. Prawdopodobnie są przerzuty - wszędzie...Dwa dni temu przyjechały wetki, obejrzały Daszeńkę i stwierdziły, że nic już nie można zrobić. Póki nie odczuwa bólu i ma chęć do życia jest dobrze, ale kiedy zacznie cierpieć, to...lepiej pozwolić jej usnąć. Daszka dostała dwa zastrzyki wzmacniające - podobnie jak reszta staruszków - Combivit i vit. B domięśnuiowo na stawy. Taka wiosenna kuracja uderzeniowa. Ma wciąż wspaniały apetyt, jest aktywna, sama prosi na spacerek i radośnie sobie kuśtyka, wita nas z uśmiechem każdego ranka i po każdym otwarciu bramy. Jest utulana, kochana, dopieszczana i zawsze dostanie jej się jakiś smakołyk. Nie forsuję jej spacerami, ale sama wykazuje chęć wyjścia na łąki. Póki ma chęć do życia zrobię wszystko, żeby żyła pełnią. Kiedy zacznie cierpieć mam zamiar podawać jej zastrzyki przeciwbólowe. Musimy więc zaopatrzyć się w Tramal. Jeżeli będzie bardzo źle - przyjadą wetki....Dasza nie będzie cierpieć, już dość wycierpiała w życiu ta pogodna, ufna sunieczka.
-
Można, można :)
-
Zdrowy, żwawy, rączy, śmigły i ze smoczym apetytem. To jest bardzo porządne psisko. Po posiłkach idzie w tango i szoruje WSZYSTKIE miski i gary. Każda odrobinka zapomniana, pominięta, odrzucona jest zauważona przez Sokole oko i natychmiast wciągnięta do brzucha ;)