Jump to content
Dogomania

Czarodziejka

Moderators
  • Posts

    10672
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Czarodziejka

  1. Nie są pięknościami i charakterki też cięte, ale to kochane sunieczki i bardzo przywiązane do człowieka.
  2. Wiem, zostałaś sama...Obiecuję wciąż bazarki, ale nie mogę się zorganizować. Może udałoby się coś wystawić dla Misi i Kajki, może na FB je wrzucić, że potrzebne wsparcie i ogłaszać je.
  3. Poczekam, co mi pozostaje. Tylu było chętych, a teraz niebogi obie zapomniane...
  4. Dzięki Anja. Może jednak komuś zabije serce na jej widok.
  5. Frida wraz z resztą awanturowała się pod drzwiami o kolację, a jak przyszło co do czego to zamiast stanąć przy garze, jak na psa przystało, to zległa i tak na leżąco 8) Co tam łapy męczyć na starość. Ząbalek siedzi przed garem jak hrabia z tylnymi łapami na krzyż, a Sokół niesie po posiłku na szerokachnym nochalu całkiem sporą porcyjkę ryżu - efekt szorowania mich i garów po kolacji - wszystko mam już umyte i w szeregu. Dobry jest chłopak ;)
  6. Czyli musisz jednak umieścić je np na ImageShack, albo Fotosik...Prześlij je mnie na maila, a ja je wstawię.
  7. Rafi nie jest niewiniątkiem bez łapy. To kawał hultaja ;) A jaki się zrobił zaczepny! Trzeba jednak przyznać, że nie jest już tak histerycznie zazdrosny o inne psy. Stoi w kolejce po swoje uściski, albo taranuje wszystko i wiesza mi się na łapie wokół szyi, albo na plecach ;)
  8. Masz taki znaczek w oknie wypowiedzi - z drzewkiem - "dodaj grafikę". I musisz kliknąć From your ocmputer.
  9. Własnie intensywnie rozmyślam i na pewno wtorek lub środa.
  10. Frida jest już staruszeczką. I to bardzo schorowaną. Na pewno wyleciała z domu na bruk, kiedy leczenie zaczęło kosztować, albo nie mogła sobie radzić z wchodzeniem po schodach...
  11. Wczoraj jeden z sąsiadów zapytał, czy mam jakiegoś młodego psa, bo tak cienko szczeka, a wcześniej nie było słychać ;) A to Frida. Pruje się teraz, jak zawodowy etatowy stróż.
  12. Porobię, chociaż ciężko z tym, bo są hiperaktywne.
  13. Misi zdjęcia już wstawiłam kilka wcześniej, Kaja też ma sporo, ale jeszcze dorobię w takim razie.
  14. Na spacerku. Po czyszczeniu uszek zasłużony wypoczynek. Frida lubi uszka myć. A tak sobie w stadku radzi ;)
  15. Szarikowe opowieści...;) Na spacerze słuchając, o czym szumi w trawie. [IMG]http://img195.imageshack.us/img195/5575/20110326365.jpg[/IMG] Drzemka po czyszczeniu uszu. Szarik lubi uszy nadstawiać i generalnie lubi nadstawiać wszystko ;) [IMG]http://img101.imageshack.us/img101/4602/20110326367.jpg[/IMG] Poproszę coś na ząb ;) [IMG]http://img22.imageshack.us/img22/6042/20110326386.jpg[/IMG]
  16. To się nazywa kontrapost gotycki ;)
  17. Dasza na spacerku. Własnie zakończyła tarzanie się w trawie - nie zdążyłam fotnąć. Pierzy się strasznie, jak reszta i widać też jej łapkę prawą nieco skręconą do środka. Zgrubienie wciąż jest jest, ale jakby płytsze. Daszeńka radosna i chętnie wychodząca na spacerki. Apetyt wciąż ma i chętnie obgryza gnaciki, a więc trzyma się. Anett podała mi kilka suplementów antyrakowych - jak znajdę, gdzie zapisałam, to podam. Warto naszą Daszkę nafaszerować, zwłaszcza, że to są produkty naturalne. Tu się marszczy, bo Rafi przemknął koło nosa a ona biedna tak ciężko chodzi.
  18. Ząbalkowy żywot ;) Tak sobie siedzi pośród pierzących się tłuściochów. Gnacik też się należy. Nie ma ząbków zbyt wiele, ale te, któe zostały są ostre - poczułam na własnej ręce, kiedy chciał złapać Kajkę, a nie trafił. Ręka spuchła, a ślad po zębie Ząbala jak krater. Dziś był dzień czyszczenia uszu i Ząbi chętnie swoje nadstawił. Ma czyściutkie. Gotuję mu tłuste kawałki mięs różnych - dziś w buraczkach ;) i daję na późne śniadanie, bo niemożliwie chudy jest i nie mogę na niego w tym stanie spokojnie patrzeć. Wczoraj zaprosiłam do domu i zjadł pół chleba z pasztetem drobiowym - w kanapkach, jak dla dziecka. Jadł aż się zapchał. Może takimi różnymi sposobami nieco go podtuczę. Wczoraj mnie zadziwił, bo zjadł garnuszek ryżu, a nie tylko samo mięcho. To już coś.
  19. Pszczyniaki nie mają szczęścia. Kopciuszek przywłaszczył ich pieniądze - ponad 1600 zł. a Arktyka...szkoda słów i zaufania tylu osób. O psim nieszczęściu nie wspomnę.
  20. Magenko, problem w tym, że nie mogę im zapewnić takiej swobody, jaką mają inne moje psy. Misia z Kają stanowią agresywo - zaczepny duecik, który może wyrządzić wiele krzywdy. Atakują nagle i wzajemnie się nakręcają, a osobno są kochane i łagodne. Może Kajka jest marszcząca i podgryzająca, ale ustawiam ją wciąż i na noc do kojca. One osobno są bardzo fajnymi suniami. Byłabym za tym, żeby je odseparować, ale póki co obie są u mnie i muszę sobie radzić. Pytam ludzi, idzie wiosna, Wersal Miśki raczej nie czeka, ale podwórko wiejskie i pełna miska w zupełności jej wystarczą.
  21. Spojrzałam w mape i widzę, że to jest ok 80km, a byłoby i z 15 mniej, gdyby nie remontowany most i objazd. Odbiorę sunieczkę po niedzieli. Odszedł w międzyczasie staruszek Szafir...:( Mam więc mniejsze stadko i brak szafirowych oczek...
  22. Carmen i Szarik są wyjątkowo żarłoczni oboje i wyjątkowo szybko przybierają na masie :D A Szarik jest własnie taki zaspany i melancholijny, albo rozłożony i usmiechnięty.
×
×
  • Create New...