Jump to content
Dogomania

Czarodziejka

Moderators
  • Posts

    10672
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Czarodziejka

  1. Dziękujemy Belu! Łapa w porządku, nawet nie utyka, ale jednak co starość, to starość...Rafi o 3 łapach cwałuje po polach, a Sokołek na prostej się potknął.
  2. Tak, z klapniętymi ;) Kajce za to sterczą na sztorc.
  3. Dzisiaj.....;) Chiwle czułości we dwoje... [IMG]http://img98.imageshack.us/img98/5589/20110224307.jpg[/IMG] No cóż...bywa i tak...8) [IMG]http://img39.imageshack.us/img39/6249/20110224311.jpg[/IMG] Buziaczki cioteczkom :diabloti:
  4. Pod drzwiami zawsze tłoczno ;) 24 na dobę wszystko głodne i niedopieszczone ;) [IMG]http://img718.imageshack.us/img718/9214/20110224314.jpg[/IMG] [IMG]http://img191.imageshack.us/img191/2790/20110224315.jpg[/IMG]
  5. [IMG]http://img684.imageshack.us/img684/2333/20110224295.jpg[/IMG] Smutas tutaj, bo musiałyśmy ją unieruchomić. Już nawet rozpoczęła przegryzanie smyczy ;) [IMG]http://img192.imageshack.us/img192/7205/20110224297.jpg[/IMG] [IMG]http://img820.imageshack.us/img820/9222/20110224302.jpg[/IMG] A tu już się siostry kołtunią. [IMG]http://img109.imageshack.us/img109/4593/20110224304.jpg[/IMG] [IMG]http://img189.imageshack.us/img189/7262/20110224305.jpg[/IMG] Kaja :) [IMG]http://img109.imageshack.us/img109/3851/20110224318.jpg[/IMG]
  6. [IMG]http://img204.imageshack.us/img204/9860/20110224286.jpg[/IMG] [IMG]http://img96.imageshack.us/img96/5663/20110224287.jpg[/IMG] [IMG]http://img41.imageshack.us/img41/9144/20110224290.jpg[/IMG] [IMG]http://img707.imageshack.us/img707/4641/20110224292.jpg[/IMG] [IMG]http://img638.imageshack.us/img638/3622/20110224293.jpg[/IMG]
  7. Misior w akcji: [IMG]http://img703.imageshack.us/img703/2674/20110224275.jpg[/IMG] [IMG]http://img546.imageshack.us/img546/7092/20110224277.jpg[/IMG] [IMG]http://img560.imageshack.us/img560/5864/20110224279.jpg[/IMG] Z piękną Paris [IMG]http://img841.imageshack.us/img841/426/20110224271.jpg[/IMG] [IMG]http://img13.imageshack.us/img13/6285/20110224273.jpg[/IMG]
  8. Stadko na spacerze, a Szafir z gnacikiem w słonku. Widok z okna :) Nie zabieram staruszków na łąki, bo szaleją młodsze psy i obawiam się, że któyś zostanie staranowany, albo tak, jak mój Aron, nagle zaniemoże i trzeba będzie nieść kloca wielkiego. Ale i tak mają spory teren do przeczłapania i dużo słonecznych miejsc, gdzie można sobie poleżeć :)
  9. Foty Misiowe idą do Zosi. Wstawię je rónież tutaj. Trzymajmy kciuki, żeby się spodobała.
  10. Pomyłka. Dom wciąż wolny. Właśnie focę Miśkę i wysyłam Zosi. Pięknością to Misior nie jest, ale jest słodka.
  11. Zaraz coś wyślę, ale przeczytałam, że wzięli sunię ze Szczecina?
  12. Chciałabym bardzo, żeby nasza wychuchana kluseczka trafiła w godne ręce, które o nią zadbają, kiedy będzie jeszcze starsza.
  13. A chodzi już sobie normalnie. To bylo tylko kilka minut strachu...
  14. Sokół na moich oczach skręcił łapę...:-? Gdzieś truchtał przed siebie i źle ją postawił, potknął się i wyręciła się do środka. Powlókł się do swojej budy. Myślałam, że ją złamał. Wyciągnęłam biedaka i wygniotłam, ale nie piszczał, więc kamień z serca. Masowałam go i gniotłam aż chrupnęło paskudnie i łapa wróciła do stanu pierwotnego. Jest już dobrze, ale stracha mi chłopak napędził...
  15. Widzę, że już są oferty domków, więc się nie odzywam ;)
  16. Zgracjcie na i wstawicie na YouTube! Ja będę poza domem...:-?
  17. Sokół ma niesamowite wielkie szklane oczyska. Moja Julka na początku nieco się go obawiała, bo tak się na nią wytrzeszczał. A on niedowidzi...Na szczęście jest jak widać solidnie ukształtowany i nie widzę częstych u owczarków zwyrodnień stawów. Chodzi prościutko, a biega jak model. Na ostatniej fotce Sokół celuje wzrokiem w obiektyw ;) Gdzieś z przodu stoję, więc patrzy niebożę, patrzy. I patrzy obok.
  18. Carmen, kiedy jest opuszczona, albo ma smuta zaczyna piskać - Zofija wie, o czym mówię. Trzeba ją codziennie wielokrotnie zauważyć, przytulić, wymiziać i pozwolić być najważniejszą odsuwając inne psy. Wtedy się nasza Carmi doładuje uwagą człowieka i zaczyna ustawiać towarzystwo. Inne psy nie są tak spragnione uwagi, Paris jest szczęśliwa z reguły, Aronowi wystarczy, że na niego spojrzę i się odezwę - wykręca kółko i radośnie podskakuje, nawet nie podchodzi - tylko, kiedy nikogo nie ma w bobliżu przywiera do mnie. Daszeńka taranuje wszystko i wciera się w spodnie, więc nie straszne jej żadne przeszkody, Rafi jedyną przednią łapą opiera mi się i serce i jest nie do odsunięcia, Bej jest wszędzie, co dla Carmen stanowi ból głowy i asumpt do podgryzania i szczypania za uszy. Sokół czeka w oddali, bo nie widzi o co kaman. A kiedy podejdzie to tak jak Aron na osobności, albo wyleży uwagę pod drzwiami. Wtedy reszta na legowiskach o on po otwarciu drzwi cały mój. Szafir idzie tak nieśmiało, że zawsze mam go na uwadze i żeby się nie dopychał, to wysuwam swą prawicę na 2 metry przed siebie ;) Misia z Kają zawsze razem i zazdrosne o siebie nawzajem - Misia łagodnie doprasza się podrapania, a Kajka ze zmarszczonym pyskiem dybie na wszystkich, żeby jej kolejka nie minęła. Gromiś stoi z boku i tęsknie patrzy, czasem podejdzie dotknie mojej ręki nosem i idzie znów na swoją pozycję. Mam fajnie 8)
  19. Belu, dzięki piękne za wstawienie fotek. Wczoraj udało mi się załadować zdjęcia Sokoła, po czym Dogo przestało otwierać cokolwiek... Paris jest tak żywa, że nie ma możliwości, żeby usiedziała pół minuty, chociaż na komendę "siad" siada ;) I łapę daję. Energia ją jednak rozpiera i szaleje. Szczególnie kiedy JA jestem na dworze. Tańczy, adoruje, przeskakuje przez inne psy, co korpulentną Carmen doprowadza do szału ;) I zobaczcie jaka uśmiechnięta z jęzorem biega po łąkach i dla porównania Carmi z uszami na baczność i zgrozą w oku :DPostaram się o fotki portretowe.
  20. Dziadzio Sokół pozdrawia adoratorów. Już względnie wyczesany. Ślepaczek kochany. Ugryzł Julkę w rękaw od kurtki, ale ma wybaczone, bo celował w skórkę od chleba ;) Budę sobie przywłaszczył, ale odstępuje w szczególnych przypadkach lub użycza metraż ;) Z Carmen.
  21. Melduję się na zaproszenie Kini098. Poczytam sobie.
  22. Belu, zawsze można w schronie podłogi umyć ;) I psy na spacery wyprowadzać. Tyle, że ja ciebie w tej roli nie widzę, bo ty delikatna jesteś osóbka i z pewnością wyprowadziłabyś bezzwrotnie wszystkie smutne oneczki.
  23. Boże jaki piękny i jaki zapuszczony!
  24. Bela w drodze na wizytę przedadopcyjną. Trzymam kciuki, żeby domek był najlepszy, najbezpieczniejszy i najbardziej kochający. I żeby Carmisia miała rozkoszne dożywocie. Ona lubi towarzystwo innych piesków i akceptuje koty.
×
×
  • Create New...