-
Posts
10672 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Czarodziejka
-
[MLB] Rafi, młody ONek bez łapki - Ma Dom !!!
Czarodziejka replied to malibo57's topic in Już w nowym domu
Rafi zaatakował Groma o dołek w ziemi, który wykopał jedną łapą, a w który Grom wsadził nos. Efektem szarpaniny jest naderwane ucho Rafiego, podgryzione ucho i sznyta na pysku Groma. Rafi zupełnie się rozkokosił na wiosnę. Jest zaczepny, ale tylko w stosunku do psów, podbiera innym z garów, potrafi warknąć, wczoraj wyrwał z muru kabel od anteny - wajnie mu pykało, jak wyskakiwały chwytaki. Notorycznie kopie dziury - w kretowiskach i pod domem. Łobuz się z niego robi, ale taki w granicach normy. Grom natomiast nie toleruje ataków - warczy, jak ktoś warczy, to Rafi się rzuca z zębami. Szkoda mi tego ucha. Przemyłam, dałam mu tabletkę przeciwbólową, ale falbanka pozostanie na zawsze. Gromisiowe ucho jest w lepszym stanie nadgryzione u nasady, Rafiego na wierzchołku. -
Uwaga!Kto nie wpłacił, kto nie wysłał :) Wyjaśnienia i Czarna lista.
Czarodziejka replied to Czarodziejka's topic in Bazarek
[quote name='AnnaAntonina']Witam, 17.02 skończył się mój bazarek: [url]http://www.dogomania.pl/threads/201999[/url] . Użytkowniczka Jaga. miała zapłacić za zakupioną rzecz zaraz po jego zakończeniu. Na początku miałyśmy kontakt, dwukrotnie podawałam użytkowniczce dane do przelewu. Niestety kontakt się urwał, a wpłaty jak nie było, tak nie ma. Jaga. nie odpowiada na prywatne wiadomości. Bardzo mi przykro, bo wciąż się łudzę, że być może ona przelała pieniądze, a one jakimś cudem nie doszły. Ale gdyby tak było, to pewnie skontaktowałaby się ze mną, żeby wyjaśnić sytuację.[/QUOTE] Wystaw ponownie wygrany przedmiot. Jaga wędruje na listę. Nie ma się co łudzić;) Jak są chęci i uczciwość, to i z piekła można kasę teraz wysłać. -
BEJ w DT - POTRZEBNE OGŁOSZENIA i DS!!!
Czarodziejka replied to Ra_dunia's topic in Już w nowym domu
Ech....nie pytają...Zapowiadały się jakieś babki z Łodzi, żeby sobie pieska wybrać, ale nie dojechały do mnie...I już ich nie lubię. -
A ile gnata wycmokał ;)
-
Tak, Sokolino jest masywne ;) A to jest pół stada :D Reszta drzemie gdzieś pod płotami.
-
On jest sama słodycz. Tylko łapki tylne tak nieszczęśliwie się plączą. Dobrze, że sobie dużo spaceruje. I jak widać jest wciąż czymś zainteresowany, wciąż w centrum wydarzeń.
-
Paris-cudowna oneczka pogrążona w depresji MA DOM:)
Czarodziejka replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
Dumna z niej jestem bardzo. Gwiazdeczka kochana, oby była szczęśliwa :) -
Buda zajęta na amen ;) Dziś pierwszy dzień wiosny i biwak się trafił. Sokół przy garze aspiruje ;)
-
Nikogo u Ząbalka... A on tak sobie śpi z gnatem w pyszczku i zaraz po przebudzeniu wciąż ma go jeszcze w dziobie. Nie za bardzo wie o co kaman ;) I chodzi sobie taka wić, czasem przysiądzie i filozofuje. Ale i aktywnie uczestniczy w życiu. Pierwszy dzień wiosny leżakowanie na trawniku na wyniesionych betach. Gary podjeżdżały pod pyski, chociaż za wiele w nich nie było ;) I tak płynie sobie życie Ząbalka i reszty...
-
[MLB] Rafi, młody ONek bez łapki - Ma Dom !!!
Czarodziejka replied to malibo57's topic in Już w nowym domu
Trzeba dalej ogłaszać. Ktoś się musi w nim zakochać. -
*HERA* - piękna, młoda ONka już w SWOIM DOMU u Mini913! Dziękujemy!
Czarodziejka replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Którą Basią? I kiedy? ;) -
I ma świetny kontakt z nowym Szarikiem. Sokół jest samotnikiem, a tu proszę...chodzi obok Szarika, leży nawet z nim na werandzie pod drzwiami, czego raczej nigdy przedtem nie robił. A po pracy na zmywaku tłuste się Sokolino zrobiło. Wcześniej taki był rączy, a wczoraj, jak go z lotu ptaka pod nogami ujrzałam, to wcięcie w talii zniknęło i jakiś taki równy - parówkowaty ;)
-
Szaruś przespał noc pod drzwiami, ale w nocy podczas pełni odchodziły harce na powitanie wiosny. Bej ganiał się z Rafim na około domu, a Szarik za nimi. Śpię na podłodze na materacu, więc tętent ich kopyt mogę mierzyć w skali Richtera. Psisko ma bardzo dobry apetyt i jest bardzo przyjazne w stosunku do wszystkich. Nadstawia się do głaskania i wychodzi na powitanie do bramy jak stary pensjonariusz ;) W przyszłym tygodniu przyjeżdżają moje wetki na przegląd techniczny stadka. Staruszki dostaną drugą serię wzmacniających wiosennych zastrzyków witaminowych i jeżeli Szarik się będzie kwalifikował, to mógłby też dostać. Koszt zastrzyku 15 zł. Decyzję jednak podejmą wetki. Ogólnie Szarik jest w dobrej formie jedynie uszy są zasyfiałe i muszę je porządnie wyczyścić.
-
Sokołek też jest piękny. Właśnie domył gary po kolacji i przyszedł na czuja się wymiziać przed snem.
-
Carmen-piekna ONka . Odeszła za TM. (*)
Czarodziejka replied to bela51's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Miziaki owszem - Carmen piska jak mysz, a on się pod nogami rozkłada ukazując wszystkie atrybuty. Nie ma, że boli - musisz ukochać, a Carmen jest tuż tuż i już piska, żeby o niej nie zapominać, że ona też...a potem idzie masowo reszta i czas leci ;) -
Kiedy Nikus przywiózł Szarika Dasz wcale nie podniosła swych wdzięków z legowiska. Dopiero potem, kiedy Julka dzieliłą jakimś suszonym paskudztwem - przyjechało jako prezent wraz z Szarikiem, Daszka wyszła, żeby otrzymać swoją porcyjkę :) Gryzła sobie też gnacik z ogromnym zapamiętaniem. Apetyt ma wciąż świetny.
-
Wrrrrrrrrrrrr ;)
-
Wyglądają jak powiększenie tego samego osobnika ;)
-
W piątek piękna Paris pojechała do nowego domku, a dziś przyjechał piękny starowina Szarik. Sokół na wszelki wypadek tkwił pod budą, żeby nowemu przez myśl nie przebiegło, że wolna i do wzięcia 8) Szarkik spogląda na budę, na pierwszym planie Carmen.
-
No ja maleństwa nie wezmę....
-
Szarik wszedł na posesję jak do siebie. Nikt mu nie podskoczył, nawet nie warknął, chociaż obawiałam się, że Rafi będzie zazdrosny. Na szczęście przyjął Szarika bardzo naturalnie i przyjaźnie. Na powitanie wypuściłyśmy Carmen, bo oboje tacy są do siebie podobni kolorystycznie :) Po obsikaniu wszelkich możliwości Szarik położył się przed drzwiami i rozwalił przed Julką cały ekwipunek do misiania. Nie mogła przestać go czochrać i głaskać, bo ją dosłownie zniewolił :) Kochane psisko i jest w całkiem dobrym stanie. Spodziewałam się tetryka, a tu masywny gość.