Różnie, ale nigdy przed 18.00
Dziś np. ok. 20.00, Misiek dostanie ok.23.00, bo śpi na dworze.
Później mają czas do 23.00, żeby się załatwić, chyba, że ja późno się kładę, wtedy mogą tak długo, aż zawołam. Czasem Rex idzie spać do swojej szopki wcześniej, bo Miśkowi spieszno sioo...bajzel mam i tyle. Wprowadzam, kombinuje, gar grzeję 2 razy, wynoszę, wołam, zamykam, a jeszcze nie zawsze mają chęć na takie roszady.