Jump to content
Dogomania

Czarodziejka

Moderators
  • Posts

    10672
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Czarodziejka

  1. Ogon Miśkowi odpadł, kiedy miał lat 21, teraz ma 24 :diabloti: I ma się dobrze, jego foty są na wątku Rexa. To on się rzuca na wielkiego Rexa, na moich oczach jego stare ząbki pękały jak zapałki, kiedy chciał je wtopić w Rexową szyję.... Wet obejrzał Miśkową rankę i uśmiał się, że takie radykalne cięcie sobie chłopak zafundował. Ten kikut był martwy, więc sobie go traktował jak Jeżynka łapkę. Zagoiło się jednak i jest sobie bez ogona już kilka latek.
  2. Mamy 690 zł.... Sama buda kosztuje ponad 200zł, a gdzie fundamenty, płaskowniki, zadaszenie, furtka....
  3. Mamy na koncie nowe pieniążki od cioci Zasadzkas i od cioć Ybot&Hesi ;) Razem 240 PLN
  4. Zapomniałam z tego wszystkiego. Najpierw kilka dni forum w remoncie, a teraz emocje :) Dostaliśmy wpłaty na kojec od cioci Zasadzkas i od cioć Hesi&Ybot, razem 240 PLN Dziękujemy bardzo.
  5. Dziś Rex ma zły dzień. Nie dość, że prawie zagryzł kociczkę - dopadł ją w drzwiach domu, na szczęście byliśmy wszyscy, ja, tz i Julcia. To ona zobaczyła, jak niczego nieświadoma kociczka idzie sobie do domku na podusię, a tu pojawił się wściekły, spieniony ujadający Rex. Tz tak na niego ryknął, że nie wiem, czy Rexowi bębęnki w uszach nie popękały ;) Ale zdążył ją dopaść... teraz kicia ma uszczerbek na uszku. Dobrze, że łepka nie zmiażdżył. Dałam w pysk, aż mu się kufy po wewnętrznej skleiły. To się naburmuszył i poszedł pod mur, na słońce. Potem nagle tz chciał ruszyć samochodem a tu skowyt - Rex...Nie wiadomo, skąd się raptem znalzł pod autem. Nagrzało się, więc poszedł tam doopę przykleić. Nic mu się nie stało, bo tz nawet nie ruszył, tylko zapalił....się chłopak wystraszył, ja też. Obmacałam, wygniotłam, wyszczypałam - cały jest.
  6. Śliczny jest, prawda?
  7. A tu mój prześliczny portrecik :)
  8. Dzisiejszy słoneczny Rex dla cioci Loozy ;) Podlewamy brzózkę:
  9. Doskonale rozumiem, że nie wszystkie możecie coś wysupłać...Dziękuję, że jesteści z nami ;) Wystawiłam jeszcze jeden obraz olejny, pomagają inne ciocie - damy radę. W sobotę planujemy kopać fundamenty.
  10. Zaraz fota będzie, bo wczoraj miałam wyjazd.
  11. [quote name='GoniaP']Nie szlochaj.... Zwierzęta nie postrzegają kalectwa tak jak ludzie ;) Ona ma szansę na bogate i szczęśliwe życie... Tylko żeby ktoś dał dom małej Jeżynce...[/quote] Właśnie, właśnie :) Mój staruszek Misiek, kiedy miał 21 lat w walce o suczkę został ugryziony w nasadę ogona. Pewnie go który za ten ogon odciągał, a piękną długą, zawiniętą i puszystą miał kitę....Potem ten ogon mu nieszczęśliwie wisiał, myślałam naiwna, że on smutny, bo na suki nie puszczam, a tu pewnego ranka ogon mu odpadł. Siedzimy na werandzie, leży misiek i nagle obok leży kawałek Miśka. Martwy ogon, to nie ogon. I teraz Misiek jest krótki :-?
  12. Wilczku, ciocia walczy z programem do wystawiania fotek. Nie zostawimy cię bez kasy ;)
  13. ..........tego nie wiem :-? Rexowych pieniędzy, łącznie z tym, co na AFN mamy 650 zł, z tego 200 odejdzie na weta za ok. 3 tygodnie, więc pozostaje 450 zł, do tego wszystko, co wpłynie z bazarków i może jeszcze jakieś darowizny.... Sama buda, to koszt ok. 200 zł do tego płaskowniki, cement, wapno, furtka, zadaszenie...+ robocizna.
  14. Wrrr...nie wiem, jak Jeżynka wygląda :cry:
  15. Czemu na tym wątku nie otwierają się zdjęcia?
×
×
  • Create New...