Jump to content
Dogomania

Radek

Members
  • Posts

    72118
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    299

Everything posted by Radek

  1. [quote name='danavas']ma co jakiś czas lekkie biegunki pomimo regularnego jedzenia...[/QUOTE] Może się jeszcze nie przestawiła na nowe jedzenie? A może jest coś co powoduje takie reakcje (na przykład pies moich teściów ma ściśle określone co może jeść, bo inaczej "awaria")
  2. Co nowego u moich ulubienic?
  3. Od wczoraj Saruśka je znowu swoją suchą karmę dla seniorów, baliśmy się czy będzie jej smakować po gotowanym, ale na szczęście problemów nie było. Za to noc spędzona pod łóżkiem - burza. Dziś i jutro małpiszonek trochę za mną potęskni, zostaje tylko z moją żoną, bo mnie wysłali na szkolenie przed początkiem roku szkolnego wrr :angryy: Bardzo nie lubię zostawiać Saruśki, zawsze się stęsknię.
  4. Ładne słowa na tej ilustracji.
  5. Są może jakieś nowe wieści od Snoopka?
  6. Czas leci faktycznie szybciutko, 5 lat zleciało nie wiadomo kiedy:) Saruśka wygląda już na zdrową i niech tak zostanie. Pozdrawiamy zaglądających i dziękujemy za życzenia.
  7. Wznowiłem czarnulkom Allegro. [url]http://allegro.pl/show_item.php?item=1785055273[/url]
  8. Bardzo miło patrzeć na szczęśliwą psinkę.
  9. Jeżeli potrzeba pieniędzy na dodatkowe leczenie dla Oskara to postaram się wysupłać coś więcej oprócz deklaracji wrześniowej.
  10. Wznowię czarnulkom Allegro.
  11. Bardzo dziękuję za kciuki:) Z Saruśką jest lepiej i niech tak zostanie! Norasku, przez długi weekend byliśmy nad Bugiem, bardzo lubiłaś te okolice. Pojechaliśmy specjalnie w miejsce, gdzie często bywaliśmy, aż poczułem ukłucie w sercu gdy patrzyłem na nasze ulubione miejsca.
  12. Pięć i pół roku... Kawał czasu:(
  13. Wygląda na to, że z Saruśką jest nieźle. W sobotę byliśmy w lecznicy, małpiszonek został osłuchany i miała obmacany brzuszek. Do przyszłej środy suczydło musi jeść tylko gotowanego kurczaka z ryżem i marchewką, co się zresztą Saruśce podoba:) Mieliśmy sporo obaw związanych z wyjazdem na długi weekend, co było sporo wcześniej zaplanowane. Na szczęście pani doktor pozwoliła po oględzinach jechać z Sarą. Problemem było tylko podawanie leków, ponieważ do poniedziałku leki musiały być podawane. Na szczęście z tabletkami nie było problemów, gorzej z zastrzykami. Niestety musiałem robić kochanemu małpiszonkowi zastrzyki sam. Bidulka jest panikara, także serce mi się krajało. A poniżej kilka zdjęć w długoweekendowego wyjazdu:) [IMG]http://img803.imageshack.us/img803/4564/dsc00031h.jpg[/IMG] Saruśka uśmiechnięta podczas podróży:) [IMG]http://img600.imageshack.us/img600/4864/p1000999f.jpg[/IMG] A tak wygląda zmęczony podróżą małpiszonek [IMG]http://img806.imageshack.us/img806/3576/p1010085.jpg[/IMG] Wyglądam zza kwiatków;) [IMG]http://img402.imageshack.us/img402/6421/p1010093ho.jpg[/IMG] [IMG]http://img35.imageshack.us/img35/981/p1010114bf.jpg[/IMG] Nie ma to jak wypoczynek na trawce. Wróciliśmy we wtorek i jak na razie sensacji żołądkowych u Saruśki nie widać. Mam nadzieję, że tak już zostanie.
  14. Ojej, to szkoda, że Oskarowi dalej łapinki dokuczają:(
  15. Co słychać u suniek?
  16. Są takie momenty, że trudno jest coś sensownego napisać... Trzymaj się ciepło, na pewno odwiedzający ten wątek pamiętają.
  17. Może cisza z powodu sezonu urlopowego, a teraz jeszcze długi weekend...
  18. Szajbus, Saruśka miała problemy żołądkowe, teraz jest lepiej, ale i tak kciuki przez jakiś czas potrzebne.
  19. Wyrazy współczucia z powodu remontu;) Nie jest to przyjemna sprawa. Dziękuję za wieści od Oskara. Przykro, że dalej mu te rany dokuczają.
  20. Saruśka niestety na próbuje spacerach paść się trawą, może na trawie był jakiś zarazek? Trudno powiedzieć:( Od wczoraj, od 18 Saruśka jest na głodówce, więc noc minęła spokojnie. Na razie widać, że Saruśka zmęczona, leży przy szafie zwinięta jak kuleczka. Do lekarza idziemy o 18, na kolejny zastrzyk. A niedługo jest długi weekend i spędza mi to sen z oczu. Będę musiał sam podawać zastrzyki, ponieważ lecznica będzie nieczynna.
  21. Szajbus, co słychać u Ciebie, smutno tak nie czytać kolejnych wpisów.
  22. Norasku kochany, trzymaj łapinki za Sarę, od wczoraj choruje bidulka:(
×
×
  • Create New...