W soboty zazwyczaj Gajulec jeździ z moją Lepszą Połową na zajęcia z tropienia. Asia podczas zajęć raczej zajmuje się Gajką, a nie robieniem zdjęć, ale w zeszłą sobotę udało się zrobić zdjęcie.
Wędrówki po lesie i praca umysłowa małą mordkę męczą (a pies zmęczony, to pies szczęśliwy:) Z reguły Gajula zalega w sobotę do wieczora, a w niedzielę odpoczywa do południa. Dzisiaj mała mordka miała wypas bo zmienialiśmy pościel i Gaja miała okazję poleżeć w kołdrach i poduszkach.
Pogodę mieliśmy dziś wiosenną więc wziąłem Gajkę na bardzo długie wyjście po południu i efekt jest taki, że psinka przespała większość dnia:)