-
Posts
72178 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
301
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Radek
-
Długi weekend to zawsze był czas, gdy zabieraliśmy cztery łapy na działkę (lub w inne fajne miejsce). Ten weekend siedzę w domu chory i przeglądam zdjęcia. Trochę mi smutno, trochę cieszę się ze wspomnień związanych z pożegnanymi przyjaciółkami...
-
Po raz pierwszy od dłuższego czasu w długi weekend siedzę w domu, przypętało się do mnie zapalenie krtani:( Włączyłem sobie komputer i oglądam zdjęcia. Wspominam Norcię, Sarunię, nasze wyjazdy długoweekendowe. Na działce siedzi Asia z naszą małą mordką i zazdroszczę im.
-
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
Radek replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Brawo Aisza, zdrowiej nam:) -
Ten szkielet to TIFFANI - Udało się! Tiffani znalazła swój domek!
Radek replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Ci ludzie wcale nie muszą mieć niczego do ukrycia. Ja nie mam nic do ukrycia gdy piszę o swoich psiakach, a jednak zdjęcia czasem kadruję. Z prozaicznego powodu. Niekoniecznie chcę się chwalić, że u mnie w mieszkaniu raczej nie jest tak sterylnie jak w szpitalu:) -
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
Radek replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Cudowna ta kruszynka. A jak się miewa Aisza? Wszystko w porządku? -
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
Radek replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Pasta dla Gajulca to Orozyme. Nie trzeba szczotkować, wystarczy nałożyć na ząbki. Dla małego psa tubka powinna wystarczyć na 6-8 tygodni (przynajmniej według ulotki). Zobaczymy jak się będzie sprawdzać:) -
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
Radek replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Nic dodać, nic ująć:) Dziś, po raz pierwszy od kiedy Gajula jest u nas, jestem na chorobowym. Wcześniej bywałem przeziębiony, ale nie byłem w domu na zwolnieniu. Miałem obawy, jak to będzie w domu ponieważ Gajula gdy siedzę w domu potrafi dzień cały zawracać głowę (a to pobaw się ze mną, a to wypuść mnie na balkon, a to daj coś smacznego:)). Okazało się, że Gaja potrafi chorować ze mną w sposób jak najbardziej przyzwoity. Kiedy czytałem, grzecznie leżała obok mnie albo obok łóżka, nie przynosiła zabawek, a nawet nie siedziała zbyt długo na balkonie. Widać wyraźnie, że psinka wyczuwa moje złe samopoczucie. Bardzo się cieszę, bo świadczy to, że mała mordka jest coraz bardziej zżyta ze mną. Kochana jest. Wieczorem po raz pierwszy Asia myła Gajulcowi zęby (pomału zaczął się tworzyć kamień). Stosujemy enzymatyczną pastę do zębów (pastę poleciła nam nasza pani doktor z lecznicy), Gajula wyglądała na zadowoloną:) -
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
Radek replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Aiszo, zdrowiej i ciesz swoją obecnością. -
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
Radek replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Aisza, trzymaj się i zdrowiej kochany kangurku. -
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
Radek replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Trudno mi na miejscu usiedzieć... -
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
Radek replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Właśnie przelałem grosik dla Aiszy. Teraz będę siedział i się denerwował. Jak tu normalnie pracować... -
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
Radek replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kciuki zaciśnięte z całych sił. Trzymaj się Aisza. -
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
Radek replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Do poniedziałku będę się denerwował. Poproszę o numer konta to wspomogę Aiszę skromnym groszem. -
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
Radek replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Cieszymy się, że Gajulec jest z nami i to nie tylko z powodu jej obecności i ogromu radości w domu. Dobrze, że trafiła do nas, ponieważ czasami potrafi być trudnym psiakiem (teraz jest to coraz rzadsze), na dodatek wymaga ciągłej pracy (pewnie dlatego, że ma coś z bordera:)). Gdyby trafiła do ludzi, którzy nie mają do psiaka cierpliwości mogłaby nie być szczęśliwa. Zdarza się, że na spacerkach potrafi rozedrzeć mordkę na inne psy, czasem (rzadko) kogoś obszczeka, ale nauczyliśmy się jak z Gajulą współpracować i wyjścia są coraz wspanialsze. Poza tym podejrzewamy, że Gajulę ktoś bił w jej "poprzednim życiu", w domu muszę unikać szybkich ruchów bo Gajulę to potrafi zaniepokoić. Taka garść wieczornych przemyśleń... A tak w ogóle to jak nie kochać tej wspaniałej psinki:) Prawda, że ślicznie leży? -
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
Radek replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jeśli jest szansa, myślę że trzeba walczyć. W razie potrzeby też dorzucę parę groszy. Trzymaj się kochana psinko. -
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
Radek replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Smutne wieści:( Mam nadzieję, że jeszcze uda się Aiszy pomóc. -
Norasku kochany, dzisiaj odwiedziłem Tatę, i Helgunię oczywiście. Coraz starsza jest kochana mordka, ale dzis się tak ucieszyła że próbowała na mnie skakać z radości. Oczywiście nie za bardzo to wychodziło bo tylne łapinki już stareńkie. Bardzo kochana z niej psina. Trzymaj za nią łapinki, niech się jeszcze długo cieszy podwórkiem, a nam daje radość swoją obecnością. Cały czas mam w pamięci jak wspaniale się bawiłyście u taty na ogródku.