Jump to content
Dogomania

Radek

Members
  • Posts

    72189
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    301

Everything posted by Radek

  1. Dobrze, że mamy pamięć. Dzięki niej nasze psy są zawsze z nami. Czasem boli, ale nie chciałbym nie mieć tych wspomnień.
  2. Wyjazd na działkę dla Gajulca to wspaniała sprawa, bo ona jest nadaktywna, a tam może się wybiegać przez cały dzień. Wieczorkiem pada na mordkę i śpi do rana:) A dla nas to dobra odskocznia od zgiełku miasta.
  3. Psoniu, Balbisiu, pamiętam i odwiedzam.
  4. Z całego serca dziękuję za pamięć o Norasku i odwiedziny. Dzień urodzin nie jest dla mnie łatwy, myślę o tych urodzinach, których nie spędziliśmy razem, o tym czego nie mogliśmy przeżyć razem. O tym, że nie mogliśmy razem wędrować po Lesie Bielańskim. Podobnie jest gdy myślę, o "urodzinach" (cudzysłów dlatego, że nie znaliśmy jej daty urodzenia) Saruśki, czyli o rocznicy dnia przybycia Saruśki do nas. Za krótko psiaki żyją.
  5. Dziś rocznica urodzin Norci. Smutno mi dziś.
  6. Dobrze, że ktoś może być z Zuzią cały czas. Na pewno jest jej łatwiej przechodzić przez to wszystko. Człowiek ma chociaż możliwość porozmawiania, wyrzucenia z siebie smutku, a Zuzia ma Was i jesteście całym jej światem.
  7. A jak się Zuzia czuje? Taki stres przy jej chorobie nie działa korzystnie:(
  8. A wieczorem nasza mała mordka zaległa:) Z rana na spacerek, gdzie rosa i piach skutecznie ubrudziły łapki Gajulca:) Ale warto było, bo widoki piękne. W porze obiadowej znów była chwilka na przytulanie Niestety w niedzielę o 18 trzeba było wracać.
  9. Sobotę i niedzielę udało nam się spędzić na działce (niestety później trzeba było wrócić) Podróżowałem z tyłu w związku z tym Gajulec mógł wygodnie leżeć na moich kolanach. Po przyjeździe na działkę Gajka powędrowała zobaczyć, czy w kupie suchych sosnowych gałęzi są jakieś robaczki. Oczywiście nie była to jedyna aktywność, można było popilnować okolicy Poobgryzać patyczki I wytarzać się w trawie (tego nie udało mi się sfotografować, ale widać ile trawy jest na Gajce)
  10. Deklaracja dla Kruczusia za maj właśnie poszła.
  11. Zawsze są blisko moje pożegnane przyjaciółki. W sobotę i niedzielę byliśmy na działce i oprócz małej, kochanej mordki były z nami i Norcia i Saruśka. Znów nie obyło się bez wspomnień.
  12. Nawet czas nie jest w stanie nam zabrać tego, co zostało w naszych sercach, wspomnieniach.
  13. Majową deklarację przeleję pod koniec przedłużonego weekendu.
  14. Deklarację przeleję gdzieś tak pod koniec przedłużonego weekendu bo wypłata przyjdzie w poniedziałek:)
  15. Dziękuję za Twoje słowa. Lepiej się robi na sercu.
  16. Na niektórych zdjęciach widać (słabo, na żywo było lepiej), że zieleń przeszła trochę na łapki Gajulca:)
  17. Tak bardzo chciałbym napisać że wkrótce będzie lepiej, ale wiem ile czasu musi minąć. Myślami jestem z Tobą i myślę że inni odwiedzający wątek też.
  18. Nie napadał się w zimie i teraz próbuje nadrobić zaległości;)
  19. Nie da się powstrzymać łez przy czytaniu wątku Psoni, a teraz i Balbinki. Widać tu tyle miłości.
×
×
  • Create New...