Jump to content
Dogomania

Radek

Members
  • Posts

    72201
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    301

Everything posted by Radek

  1. Wrześniowa deklaracja dla Tyczuni już w drodze.
  2. Dobrze, że jest lepiej. A uroku mu nie brakuje.
  3. Swój wrześniowy grosik przeleję w weekend.
  4. Nie mam zdolności do wyrażania uczuć pisząc. Trudno przelać w słowa to, co siedzi głęboko w sercu. Ta pustka po pożegnanych przyjaciołach wciąż jest. Zmienia się, ale wciąż jest. Inna lecz wciąż potrafi być bolesna.
  5. Dzisiaj byłem u taty. Wykładzina na schodach, która była położona żeby Helguni było wygodniej chodzić gdy była już ONkową staruszką jest już zdjęta. Niby drobiazg, kawałek materiału, a poczułem taki żal. Przypomniałem sobie jak pomału wchodziła do domku po tych schodach, jak bardzo lubiła leżeć w progu. Bez tej wykładziny jest jeszcze większa pustka.
  6. Wspaniale, że Tyczunia ma takie dobre stare lata.
  7. Kanapa to najbardziej odpowiednie miejsce dla starszej psinki:)
  8. Dzięki:) Starałem się wrzucić zdjęcia pokazujące w miarę dokładnie w jaki sposób spędzaliśmy urlop. Akumulatory naładowane, ale mimo wszystko chciałoby się więcej. A na razie Gajulcowi musi wystarczyć balkon (hau hau, co na to sąsiedzi;) i zwyczajne spacerki na Bielanach.
  9. Sezon urlopowy ma się ku końcowi. Może ruch na bazarkach będzie większy?
  10. Nie umiem ładnie pisać o uczuciach, ale wiem jak się teraz czujesz. To pewnie nie pomoże, lecz mimo to przyjmij chociaż słowa współczucia, płynące z całego serca.
  11. Alf kojarzy mi się z takim kotożernym stworem z kosmosu. Kiedyś był taki serial. Chyba dobre imię, bo zawsze można zdrobnić na Alfik:) (i mieć nadzieję, że ten Alf nie jest kotożerny;)
  12. Ale akcja, jestem pod wrażeniem. Trzymaj się psinko.
  13. Może Zuzię coś wcześniej spotkało od jakiegoś psiska? Nasza mała mordka też źle reaguje na inne psiaki. Rzadko się zdarza, że jakiegoś zaakceptuje. Teraz byliśmy na urlopie i tam ma fajnego kolegę, z którym się lubią. Mały, przesympatyczny kundelek, bardzo przyjazny i zrównoważony. Poznaliśmy go podczas pobytu na majówce (ma też bardzo miłego pana, bardzo go kochającego). Na początku była rezerwa, a potem już dobrze. Gdy po odejściu Saruśki mała mordka trafiła do nas ta jej reakcja na inne psy była dla mnie bardzo trudna. Z czasem przywykłem i wiem, że Gajka tak po prostu ma. U nas też ma jedną koleżankę, z którą mogą wędrować razem po Lesie Bielańskim.
  14. Dziękuję za zaproszenie. Psiak jest cudowny i mam nadzieję że dopisze mu szczęście. Nie jestem w stanie zadeklarować stałej wpłaty bo limit deklaracji mam wyczerpany, ale w przypadku jakiegoś bazarku może dam radę znaleźć jakiś grosik.
×
×
  • Create New...