Na szczęście sezon fajerwerkowy już za nami. Norcia bała się fajerwerków, podobnie jak Saruśka. Mała mordka, na szczęście, ignoruje.
Norasku kochany, potrzymaj trochę łapinki za Gajulkę. Lewa powieka ładnie się zagoiła, ale 18 stycznia czeka nas kolejna wizyta kontrolna. Po wynikach badań (oby były dobre) przyjdzie czas na ustalenie terminu usunięcia gruczolaka z prawej powieki. Czy kiedyś przestanę się denerwować? Chyba nie, bo mała mordka chorowita.