Jump to content
Dogomania

Radek

Members
  • Posts

    73339
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    342

Everything posted by Radek

  1. Czyli psi ideał. Grześ i jego królestwo.
  2. Królowa sof, foteli i kanap :) To prawda, młodo wygląda i młodo szczeka. I jakieś coś ukradło zdjęcia :/
  3. Dzisiaj Gajulka w nieco lepszej formie. Z rana wyciągnęła mnie na długi spacer, a w ciągu dnia było i żebractwo i zawracanie głowy :) Wieczorem Gajka i Iguś miały wypas, bo Lepsza Połowa zrobiła ciasteczka wątróbkowe. Łakomczuchy były zadowolone. Na dobranoc wrzucę jeszcze kochanego pycholka z dziś :)
  4. Już się nie możemy doczekać, kiedy pojedziemy :)
  5. Dzisiaj nie czuję się najlepiej. Mała mordka ma słabszy dzień. Niby nie wygląda, żeby coś psince dolegało, ale na spacerkach tempo raczej niezbyt duże, a w ciągu dnia główne zajęcie to spanie. Zaciskaj łapinki Norasku, a wszystkich zaglądających proszę o kciuki.
  6. Gorszy mam dzisiaj dzień, ale cały czas pamiętam.
  7. Iguś jest wyjątkowy pod względem ciągnięcia na smyczy, naprawdę. Czegoś takiego wcześniej nie widziałem, nawet u dużego ONka, który był u rodziców Lepszej Połowy. A Gajulka ma dzisiaj gorszy dzień, albo po prostu dzień staruszka. Nie wygląda, żeby małej mordce coś dolegało, ale na spacerkach poruszała się raczej powoli (nawet jak na moją nie do końca sprawną nogę ;), a w ciągu dnia Gajka dużo spała
  8. Pewnie jeszcze nie raz Iguś da mi w kość :) Zanim pojawiła się u nas Gajulka mieliśmy owczarki i nigdy nie spotkałem się z ciągnięciem jak parowóz. :) Nie mam w planach oddawania Igusia, to kochany gamoń. Nawet, gdy czasem potrafi być z lekka irytujący. A to już dawno. Gamoń to chyba najlepsze określenie labradora (blabladora;)
  9. Jak siedzę przy pracy to po lewej stronie mam lampkę stojącą i ścianę. Iguś z reguły leży pod stołem.
  10. Jeszcze na razie na szaleństwa za wcześnie. Noga boli mniej, ale jednak boli. Jutro spróbuję wyjść z Gajulką. Z Igusiem to raczej kiedy indziej. Dobrze, że pracuję zdalnie to na zwolnienie nie musiałem iść. A jak już jesteśmy przy pracy zdalnej to taki mam widok z prawej strony gdy pracuję :)
  11. Jak cudnie śpi z misiem.
  12. Aż się będę bał wychodzić z małym wariatem. Tylko jak oszczędzać, wyprowadzając dzikiego labradora? Dzisiaj i jutro da radę bez wyjścia z Igusiem, ale w końcu przyjdzie dzień próby.
  13. Dzisiaj będę skarżył na Igusia. Iguś jest psem raczej wolno dojrzewającym i pewne ważne sprawy ma opanowane tak nie do końca. Na przykład wędrówki na normalnej smyczy. Na lince zachowuje się poprawnie, ale na smyczy zdarza mu się zapomnieć, jaka jest jej długość. Efektem takiego zapomnienia jest z reguły mocne pociągnięcie. W sobotę rano taka sytuacja się przytrafiła. Iguś poleciał za zapachem. Musiałem się zatrzymać na sztywno, żeby nie polecieć. Efekt? Mocne tupnięcie lewą nogą spowodowało uraz lewego kolana i od wczoraj jestem uwięziony w domu. Boli jak nie wiem co i nie bardzo mogę chodzić. Smaruję się maściami i liczę, że do jutra przejdzie :)
  14. Powodzenia Grzesiu i samych szczęśliwych chwil.
×
×
  • Create New...