Jump to content
Dogomania

Radek

Members
  • Posts

    73362
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    343

Everything posted by Radek

  1. Pewnie lada dzień się wyjaśni.
  2. Gajka ma podrażniony żołądek. Nasza pani doktor chce wszystko sprawdzić.
  3. Nerwy przez ostatnie dni. Dobrze, że można zajrzeć na takie wątki, jak ten.
  4. Jutro mała mordka ma gastroskopię. Zaciskanie łapinek i kciuków bardzo potrzebne. Od wczoraj cały w nerwach jestem.
  5. Jutro Gajulka jedzie na gastroskopię, od wczoraj nie mogę sobie znaleźć miejsca :/ Tak na odprężenie wrzucę dzisiejsze fotki. Pierwsza z krótkiego popołudniowego spacerku A druga to typowe zachowanie małej mordki. Gdy wychodzimy na spacer i wracamy, Gajka kontroluje otoczenie przez okna na klatce schodowej. Żeby móc się rozpaszczyć na widok psa pod jej klatką :)
  6. Wielkie dzięki za kciuki i proszę nie puszczać, bo w poniedziałek mamy gastroskopię.
  7. Jejku, ale informacja :) Może tym razem to będzie TEN dom.
  8. Nie chcę zapeszyć, ale chyba jest trochę lepiej (odpukać w niemalowane). Jutro kolejna wizyta u weta.
  9. Ale ponoć mrozy i śnieg mają być jeszcze w pierwszej dekadzie marca. Przynajmniej tak radio mówiło.
  10. Dziękujemy. Kciuki na pewno się przydadzą :)
  11. Marniutka jest, na oko podobnie jak wczoraj. Kontrola pokazała, że obrzęk się zmniejszył, więc jest mały powód do radości. Dzisiaj dostaliśmy trzy zastrzyki i oczywiście znowu z nerwów zapomniałem dopytać :/ W piątek kolejna wizyta. Jak ja nie lubię się denerwować chorobą małej mordki.
  12. Głowę pewnie jeszcze widać ;)
  13. Kaszel jest dużo mniejszy, wymioty ustąpiły, ale samopoczucie mocno średnie :( Widać, że bidulka nie czuje się dobrze. Dużo śpi, ożywia się tylko na spacerkach. Jutro kolejna wizyta w serwisie. Kciuki wciąż potrzebne. Tak wygląda nasza chora mordka, gdy śpi z moim kapciem :)
  14. Iguś wczoraj bardzo się niepokoił. Teraz nie zawraca głowy i nie jest namolny (no prawie;)
  15. Wyniki krwi są w porządku, nasza pani doktor z krwi zadowolona. USG pokazało podrażnione ściany żołądka (reszta w porządku), więc w poniedziałek jedziemy na gastroskopię. Jakbym miał mało nerwów to dziś mała mordka się rozchorowała. Wczoraj wieczorem nie miała apetytu, a od rana wymioty i kaszel. Oczywiście szybka wyprawa do lecznicy. Gajka ma silny obrzęk górnych dróg oddechowych, dostała zastrzyki pomagające w takich przypadkach (z nerwów nie zapytałem o nazwę leku). Teraz mała mordka śpi bardzo zmęczona. Kolejne wizyty w środę i piątek. Niech choróbsko sobie pójdzie. Norasku zaciskaj łapinki za Gajkę. Kciuki też bardzo wskazane.
  16. Nastrój dziś średni to chociaż zajrzę na chwilkę i zostawię dobre myśli.
  17. Co mu obcy kot będzie na obejście zaglądał ;)
  18. Dziękujemy za dobre myśli. Chyba tak. Tym bardziej, że kubraczek ma (i czasem nosi, a czasem się zapomina założyć). Teraz Gajulka sobie śpi w przedpokoju.
  19. To długo spokój był :/ Wczoraj wieczorem Gajulka nie miała apetytu (czasem się zdarza, karma dla nerkowców pyszna nie jest). Dzisiaj z rana mała mordka odmówiła ulubionego przysmaku. A później wymioty, dyszenie, ogólnie złe samopoczucie. Szybka wizyta u weta (nie w naszej lecznicy, bo wiadomo, liczy się czas, a miasto zasypane). Gajka ma obrzęk górnych dróg oddechowych i mocno powiększone migdałki. Gorączkę oczywiście też. Na dobry początek dostaliśmy dwa zastrzyki. Po powrocie do domu Gajulec przynajmniej nie dyszy i nie wymiotuje. Jest z lekka marna i śpi, pewnie poranek Gajulkę wymęczył. Jeżeli się nie poprawi to jutro z rana kolejna wizyta, w razie poprawy kolejne wizyty w środę i piątek. Czasami to mi się ryczeć chce. A przecież w poniedziałek mamy umówioną gastroskopię.
×
×
  • Create New...