Jump to content
Dogomania

Radek

Members
  • Posts

    72272
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    303

Everything posted by Radek

  1. Dzielna i kochana:) Gajulec nie przepada specjalnie za przysmakami typu kurze łapki, czy uszy. Wcześniej próbowaliśmy kilka razy i nie pasowało. Po pojawieniu się Igusia postanowiliśmy sprawdzić, czy rudy będzie lubił takie przysmaki. Lubi i zjada z przyjemnością. Co ciekawe, przy Igusiu takie przysmaki pasują Gajulce. Jak Igusia nie ma (na przykład jest na swoich zajęciach), Gajka nawet na takie smaki nie spojrzy.
  2. I jesteśmy po kontroli okulistycznej. Lewa powieka ładnie się goi, a to różowe co mnie niepokoiło to po prostu tkanka bliznowata. Dziś smarujemy oczko po raz ostatni. Drugie oczko, to z gruczolakiem, też w sumie w porządku. Na razie nic się nie dzieje. Po kolejnym zwyczajowym badaniu okresowym (czyli tak około 15 stycznia) mamy stawić się u okulisty z wynikami i umówić się na zabieg. Marzy mi się dłuższy okres bez wizyt w lecznicy, badań, konsultacji... Gajulka była u okulisty wzorcowo grzeczna, aż się pan doktor nie mógł nadziwić. Taka to wyjątkowa mała mordka.
  3. Też ważne. Dobry sen to lepsze zdrowie.
  4. Dziękujemy. Może nikt nie zauważy;)
  5. Jutro wieczorem Gajulec jedzie na badanie kontrolne oczka. Kciuki oczywiście wskazane:) A dziś pycho na spacerkach radosne.
  6. Może teraz się uda?
  7. Pies zmęczony, to pies szczęśliwy;) Pewnie, że ciężkie. Ile to rzeczy trzeba było robić. Tropić ludzia, jeść smaczki, być z wizytą... Nie ma lekko.
  8. I pewnie w najbliższych dniach tak zostanie. Wszyscy poświęcają się przedświątecznej krzątaninie.
  9. Dzisiaj Gajulka miała aktywny dzień. Z rana pojechała z Lepszą Połową na tropki. Po południu pojechaliśmy w jedno z ulubionych miejsc Gajki. Do mojego taty, a tam jak zwykle mizianie i smaczki. Wrażenia tak zmęczyły małą mordkę, że pod wieczór wyglądała tak.
  10. I ja zajrzę do Grzesia. Ciekawe, jak tam telefony w jego sprawie?
  11. Dobrze, że Grześ krótkowłosy. Krócej schnie po deszczowym wyjściu.
  12. Takie małe ups, jak w reklamie ręczników papierowych;) Dzisiaj było już spokojniej. Gajulka dalej z lekka antyigusiowa, ale za to Iguś mniej namolny.
  13. Dzisiaj Iguś pogonił Gajulkę:/ Rudy kolega pod naszą nieobecność mieszka w kennelu (tak jest przyzwyczajony od szczeniaczka, jeszcze przed dotarciem do nas). Przed wyjściem dostaje smaki i sam chętnie wchodzi do klateczki. Od niedawna dostaje konga. Uwielbia go i dostaje małpiego rozumu, gdy mu go szykuję. Dzisiaj włożyłem konga do kennelu i poszedłem zakładać buty i kurtkę. Iguś siedział jak zaczarowany i wpatrywał się w konga. Gajulka podeszła powąchać i blablador wystartował do małej mordki z paszczą i zębami:( Gajka nie pozostała dłużna i musiałem towarzystwo rozdzielić. Iguś zaliczył opieprz. Po nim spłynęło jak po kaczce, a Gaja się bardzo zdenerwowała. Do wieczora Gajulec był raczej antyigusiowy. Teraz jest ciut lepiej. Mam nadzieję, że głupolki jakoś się jednak dogadają.
  14. Przymrozek ma swoje plusy. Mamy ładnie oszronione trawniki:)
  15. No może z rana trochę tak.
×
×
  • Create New...