Jump to content
Dogomania

Radek

Members
  • Posts

    72292
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    304

Everything posted by Radek

  1. Przypomniała mi się historia, która cały czas wywołuje uśmiech na twarzy. Gdy dotarła do nas Saruśka nie znała wielu smaków. Któregoś wieczoru dostała jajko na twardo. Podaliśmy jej tak, jak Norci, czyli tylko obrane. Nie bardzo wiedziała, co z nim zrobić. Wzięła do pyszczydła, zaniosła na podłogę i zaczęła turlać nosem. Początki były trudne, ale później przepadała za jajkami.
  2. Co słychać u Blekusia? Dzwonił ktoś zainteresowany?
  3. Tak tylko zajrzę, żeby pozdrowić fanki i fanów Grzesia:)
  4. Decyzja na pewno trudna, ale może konsultacje z okulistą dadzą jakieś dane do podjęcia decyzji?
  5. Obecna aura pasuje dobrze do posłanka:)
  6. Dla naszych jajko na twardo to jeden z największych przysmaków.
  7. Po Grzesia powinna być kolejka.
  8. W sygnaturce brak... Taki klosz dali, pewnie dla bezpieczeństwa. Żeby nie było ryzyka, że Gajka jednak do szwu dosięgnie.
  9. Jakoś to martwienie ciągle się gdzieś obok kręci. Gojenie przebiega bez zakłóceń, szwy wyglądają bardzo dobrze. Po wycięciu gruczolaka i szyciu powieka jest mniejsza, w związku z tym oczko wygląda inaczej niż przed zabiegiem. Z czasem ta różnica zmaleje. Na żywo sytuacja wygląda zdecydowanie lepiej niż na zdjęciu. Ogolone miejsce nad okiem było świeżo posmarowane maścią, też wygląda lepiej w naturze. Chętnie bym zajrzał na bazarek, tylko nie widzę linka:/
  10. Z boczkiem i szczypiorkiem to faktycznie może być niedobre dla psiaka, ale jajecznicę na maśle nasza Saruśka uwielbiała. Zawsze dostawała resztkę.
  11. Super, że nie ma nic niepokojącego. Wszystkie owczarki, które znałem uwielbiały samochodowe podróże:)
  12. Jakby tak przypadkiem jakiś dobry ludź tu trafił... I psiaka szukał. Fajnie by było.
  13. Gajulka w porządku. Dostaje leki (antybiotyki i osłonowe, dziś już bez przeciwbólowego) i ma smarowaną powiekę. Szew wygląda ładnie. Smutne tylko, że abażur przeszkadza. Widać to po zachowaniu Gajulki, szczególnie na spacerach. Dzisiaj zawadziła abażurem o krawężnik i się przewróciła:/ W domu też nie jest łatwo, cały czas się o coś obija bidulka. Za to Iguś nie jest w ogóle uciążliwy. Widzi, że z Gajulką nie jest do końca w porządku i nie męczy Gajki. Głównie się przygląda z zainteresowaniem, ale i z lekkim zaniepokojeniem. Nie mogę się już doczekać zdjęcia abażuru. Co przegapiłem tym razem? Spostrzegawczość nie jest moją mocną stroną;)
  14. Jejku, jaki wybór abażurów. I jak tu wybrać? (a lajki wyszły:/)
  15. Czekamy z niecierpliwością:)
  16. :D Ale tak bez abażura? Jestem nauczycielem:)
×
×
  • Create New...