Bardzo dziękuję za ciepłe słowa. Od razu się człowiek lepiej czuje.
Iguś dzisiaj już w prawie normalnej formie. Jest ciut spokojniejszy niż zwykle, ale brykanie i zawracanie głowy jest. Nie jest też smutny. Gajulka kicha, pokasłuje i widać, że do zdrowia trochę jej brakuje. Martwię się i denerwuję, bo Gajka jest ogólnie schorowana, a na dodatek przez swoje dolegliwości ma obniżoną odporność. Na szczęście nie jest gorzej.