Jump to content
Dogomania

Radek

Members
  • Posts

    72323
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    305

Everything posted by Radek

  1. Nawet nikt nie będzie mógł zarzucić lenistwa;)
  2. Ojej, jakoś zapomniałem, że Gajulka ma też niebieskie szelki:/ Dzisiaj biegała na lince:) Luzem Gajka nie biega (poza działką, rzecz jasna), ponieważ nie za bardzo przepada za innymi przedstawicielami swojego gatunku.
  3. Blekusiu, powodzenia i samych szczęśliwych dni.
  4. A tak wygląda Gajulec w wiosennym otoczeniu:)
  5. Trzeba trzymać, bo Grześ już tyle czasu czeka.
  6. Chyba u każdej osoby kochającej psy ta tęsknota zostaje na zawsze. Kiedyś pisałem o tym na wątku Norci. Dawno temu, na spacerze z Noraskiem spotkaliśmy Panią, która wspominała swojego psa, którego miała w czasie wojny. Wspominała, bo był podobny do Norci.
  7. U mnie wywołała:) Teraz tylko zaciskam kciuki z całych sił.
  8. Ale z Igusiem na plecach nie dałbym rady;) I od razu się młodziej poczułem.
  9. A jak zdjęcie było zrobione po godzinach pracy :P I się przyczyniłem do tworzenia fałszywego obrazu ciężkiej pracy nauczyciela;) To chyba światło się tak układa :D
  10. I jeszcze zdjęcie z dzisiejszej chwili lenistwa:)
  11. W warszawskich lasach jest jak w komunikacji miejskiej w godzinach szczytu:/ Dzisiaj zabronili wstępu do Kampinoskiego Parku Narodowego I niebezpieczne bywa. Co prawda nie w lesie, ale jakieś tam zdjęcie się zrobiło. A tak w ogóle to znów mam za mało lajków.
  12. Aż mi się oczy mokre zrobiły, bo Norcia lubiła wszystkie kwiatki. Też stawała i się zachwycała, wąchała. Nawet jak już była chora.
  13. I wzajemnie (książki to odbiorę jak się sytuacja unormuje;) Ze zdjęciami to kiepsko, bo łazić nie wolno:( O to to!
  14. Dobrze, że z psiakami można wychodzić.
  15. Bardzo smutne, że początek wiosny już zawsze będzie się tak kojarzyć.
  16. Chyba większość osób ma już dosyć. Najgorzej, że nikt nie wie, jak długo to potrwa.
  17. Masz teraz ciężko orzech do zgryzienia. Na pewno dobro Grzesia najważniejsze.
  18. Chyba wiele osób. Ja też żyję w niepewności i strachu. Pracuję teraz z domu, ale wychodzić trzeba, chociażby po jedzenie. Dla psiaków czekających na dom to też fatalny okres. Pewnie adopcje stoją:(
×
×
  • Create New...