Jump to content
Dogomania

Radek

Members
  • Posts

    73359
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    342

Everything posted by Radek

  1. Jakoś trudno mi się powstrzymać U nas Iguś też się tarza, ale dużo mniej niż Gajulka. Byliśmy dzisiaj z Gajulką u fryzjera. Jak zwykle mała mordka wcale nie chciała tam iść. Na każdym skrzyżowaniu chodników była próba zmiany kierunku. W końcu jednak udało się dotrzeć. Jak wróciłem bardzo się ucieszyła. Było skakanie, szczekanie i wszelkie objawy psiej radości. Kiepsko było tylko z robieniem zdjęć bo Gajulec bardzo się spieszył do samochodu. Zawsze tak jest. I po fryzjerze i po wizycie w lecznicy. Na szczęście jakieś tam fotki łysości udało się zrobić. I jeszcze pycholek zmęczony po wrażeniach. Dzisiaj, w oczekiwaniu na odbiór Gajki, byłem też w lecznicy, odebrać leki i dowiedzieć się o kontrole. Nasza pani doktor ma teraz ruchome dyżury popołudniowe, więc będziemy ustalać termin dopiero pod koniec tygodnia.
  2. Naprawdę nieźle. Gajulka najmłodsza nie jest, a pięknie daje radę. Czasem się zdarza, że Gajka ma gorszy dzień i wtedy noszę małą mordkę na rękach. Na szczęście zdarza się to rzadko. We wtorek jesteśmy umówieni do fryzjera. Gajulec będzie łysy W przyszłym tygodniu musimy też umówić duże badania (znów będę miał nerwy). Tak wygląda Gajka, gdy daje upust swej radości. Dzisiaj udało mi się zarejestrować tylko chwilkę, ale czasem potrafi to trwać naprawdę długo.
  3. Pewnie się dzisiaj wygrzewał w słonku.
  4. Bardzo się cieszę, że wszystko w porządku. I niech tak zostanie.
  5. Bardzo cenna dla mnie. Zdjęcie zrobione w ukochanym miejscu Norci.
  6. W ten weekend nie udało się nam wybrać na działkę. Siedzimy w domku. Na szczęście jest ładna pogoda na spacery. A tak wyglądają krótkie łapki gdy wracają po schodach.
  7. Mam nadzieję, że u Was wszystko w porządku.
  8. Dzisiaj kolejna rocznica, tym razem urodzin. Zawsze takie dni są niełatwe. Smutek miesza się z lepszymi wspomnieniami. I zdjęcia, cała masa zdjęć. 20 lat temu urodziła się Norcia. Tyle lat minęło, od kiedy wieźliśmy owczarkowego szczeniaka do domu. Tyle czasu od zabaw z małą kulką, od zachwytów nad zaczynającymi stawać uszkami. Zdecydowanie za krótko było nam dane być razem. Dobrze, że są wspomnienia. Tutaj Norasek na zdjęciu z wakacji nad Bugiem.
  9. Ale wieści. Trochę nie zaglądałem, a tu szansa na dobry domek. Zaciskam kciuki za Lili. Deklaracja za maj dzisiaj powędrowała.
×
×
  • Create New...