Dobrze, że masz chociaż trochę śniegu. U nas nie chce się pokazać.
Najedzeni i to bardzo. Wszyscy :) Chociaż Gajka za dużo do pyszczydła dostawać nie może, ze względu na nerki.
Dzisiaj Gajulka była na sczepieniu poza macierzystą lecznicą. Zniosła to bardzo dzielnie, pewnie dlatego, że była z Lepszą Połową.