-
Posts
6388 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Karilka
-
Ale najpierw troszke zmądrzej, zebyśmy w gazetach nie czytali o zagryzionych ludziach przez owczarka:roll:
-
Marta a sledy dałoby rade stworzyć z tej taśmy czarnej w żółte łapki?:cool3: Tyle, ze rozmiar barrrdzo nietypowy:oops:
-
Rinuś mimo doskwierającej dysplazji zaczynamy zabawe w IPO:diabloti:. Czemu na Zlot nie jedziesz?:shake::-( Diabeł moja żono, Ty jak zawsze slicznie:loveu:. Ty też nie jedziesz. Zdrajco!:-( Bewarka... zdaje Ci sie:diabloti::cool3:
-
Mój rogz raczej będzie długo trzymał. To ten największy... tyle, ze spodziewałam, się czegoś extra za tą cene... a wg. mnie rogz jest taki sam jak hilton za 7zł:diabloti: My mamy obroże skórzaną na filcu z ćwiekami (30zł), obroże na skórze z ćwiekami(55zł), tego rogza (75zł) i hiltona w kwiotki (7zł). No i łańcuszki różne.
-
buniu czy królinia mieszka w pudełku, czy znalazło się coś bardziej przystosowanego?
-
Gloria, będzie fajnie:multi:
-
Stado gołębii do ZADUSZENIA! Nieaktualne - w nowym domu
Karilka replied to Karilka's topic in Już w nowym domu
Dzwoniła do mnie pani z Krakowa. Działa aktywnie w sprawie gołąbków. Byłby domek dla 20 sztuk:multi:. Sprawa trafiła do hodowców, także myślę, ze sie coś powinno ruszyć.:loveu: -
Uwaga!Kto nie wpłacił, kto nie wysłał :) Wyjaśnienia i Czarna lista.
Karilka replied to Czarodziejka's topic in Bazarek
Kasiek, ależ ja Ciebie rozumiem w 100%:lol:. -
Śliczny króliczek ....miniaturowy! Czarna jak węgielek, kicająca Trusia poszukuje domku!:lol:
-
... ja trzymam psa na łańcuchu. Co by sie jak w domu czuł...:cool3: Jak go czasem spuszcze z łańcucha to śmietniki rozwala i kradnie żarcie wszelakie - także nie spuszczam wcale:lol:. :diabloti:
-
Uwaga!Kto nie wpłacił, kto nie wysłał :) Wyjaśnienia i Czarna lista.
Karilka replied to Czarodziejka's topic in Bazarek
kasiek klatka byłaby nie dla mnie, nie ja za nią miałabym zapłacić. Ja niestety nie moge sie nawet z weterynarza wygrzebać, leczacego moje osobiste zwierzaki:oops:. Klatki poszukuję moja znajoma, która prowadzi Dom tymczasowy. Powiedziała, że mogłaby wziąć psa na DT ode mnie (w Łodzi znaleziono dobermana i nie wiadomo co z nim zrobić) pod warunkiem, że znajdzie tanio klatke, taką w której mogłaby go w domu zamknąć (ma inne psy i niestety wzajemne reakcje na siebie mogą być różne). -
Vectra pyrami zacznij karmić:diabloti::diabloti::diabloti:
-
Patikujek... Znasz mojego psa, widziałaś jakie nosi obroże. Nic sie z nimi nie dzieje oprócz odciśniętej sprzączki. Skórzane obroże mam już jakoś 2 - 3 lata i wyglądają ładnie. Dobra skórzana obroża, nawet zciulana wygląda dobrze:diabloti:. Rogza nosił łącznie może 2 tygodnie.. sierść na szyi powycierana a obroża w stanie... :cool1: Może porobie zdjęcia i Wam wrzuce wieczorkiem. Ten "wybitny" Rogz jak dla mnie niczym sie nie różni od Hiltona, który cenami nie przeraża. Sznupek nosi obroże z hiltona i smycz z hiltona. Szmaciane, bo szmaciane ale jak gdzieś idziemy nosi obrożę Wozy w kolorze żółtym - kurczaczkowym.:cool3:
-
Weźmy pod uwage ostatnio popularne retrievery. Łatwe do ułożenia - nie potrzeba jakoś specjalnie szkolić przy trenerze Spore - szczeniąt od 6 wzwyż Modne - szybko "pójdą" "Zwrotów" mało - bo pies sie dostosuje do własciciela, nawet jak będzie nad nim znęcał. Nikogo nie zje, bo zrównoważony... Prawda, jest taka, że jedno szczenie, jeśli miot jest duży - pokrywa koszta reproduktora, wyżywienie miotu i matki a reszta ? Reszta to Twój zysk! Rozmawiając z hodowcami i licząc z nimi koszta, brali pod uwagę, nie mając już argumentów "że nie zarabiają", koszta, które każdy psiarz ponosi na codzień typu: zjedzone buty, pogryziona smycz itp :diabloti: No litości...
-
oj rose, rose:diabloti:
-
Estera, mogło to być dla Ciebie miłe, dla mnie by nie było. Po co pisać rzeczy, które są na granicy? Po co tak po bandzie? Ma być fajnie tu i na Zlocie... No i co z tego, ze zwrot nie był do mnie? Mnie się to nie podoba i już.
-
Vectra, co pisałaś?:hmmmm: Od tej pory mam w D wszelkie parciane zatrzaski, co tylko ładnie na 5min wyglądają:obrazic:
-
rose dotyczy mnie to, co jest na tym wątku, ponieważ to jest wątek VII Zlotu Dogomaniaków, który jak najbardziej mnie dotyczy. Wszystko ustalone. Nie fajne sie wydają zwroty choćby typu "tej, ruda". Tak na przyszłość. [SIZE=1]Basia cholernie z Ciebie szydzę:diabloti:. [/SIZE] [CENTER]:evil_lol: [LEFT] [/LEFT] [/CENTER]
-
Kasia&Rika wiem, biorę na to poprawkę... jednak niektóre zwroty czy zdania mijają się z celem...
-
rose no bo to tak jakbyś miała dopasować korek od taniego wina do coca-coli, no proszę Cie...:shake:
-
[quote]Wr... no więc jak to nie Twój problem, skoro to o Ciebie chodzi? i po to jest tu ta cała zasrana dyskusja,żeby coś ustalić, a nie oddać grabki i uciec z piaskownicy:lol: Skoro nagle Ci się odechciewa jechać i twierdzisz,że możesz spędzić te wakacje lepiej i gdzie indziej to po jaką cholere się w ogóle zapisywałaś? i mówisz,że Dozia jest pod Twoją opieką, w takim razie jej pieniądze też mają przepaść i ma niejechać przez Ciebie? I skoro i tak chcecie być we 3 w pokoju, to dlaczego nie odpowiada Wam wizja,że będziecie w 5 w domku, Wy swój pokój 3 os. i drugi pokój miałyby gops i osoba? Oj Iza:shake: Przecież zaliczka jest po to ,że ona idzie na opłate tego miejsca, nie do kieszeni organizatorów:angryy: i nie można jej wpłacić na bezdomego psa, tylko na opłatę Twojego miejsca..:shake:[/quote] [CENTER]WOW... :mdleje: [/CENTER]
-
Rose tak, no ale czemu od razu tyle szyderstwa? Przecież ostatnie 3 strony to po prostu... :lying:
-
Szok... Dziewczyny... Po co tyle ciśnienia? Po co to wszystko? Dziewczynki już dawno, dawno ustaliły, że chcą być razem w domku... Co w tym złego? Czy to jakiś paranormalny problem? Czy komuś za to ręke utną? Oko wydłubią? Dla nich to okazja, żeby pomieszkać sobie z koleżankami, przez cały rok właściwie wirtualnymi, to czemu mają z niej nie skorzystać? Zlot ma być przyjemnością, a to co tu czytam przyprawia o zawrót głowy... Istna zabawa czyimś kosztem.. ! [CENTER]"Nie pasuje Ci? To WON!" Kuźwa! Gdzie ja jestem? [/CENTER]
-
Wykąpać po ostatnim spacerze, porządnie wytrzeć, wysuszyć suszarką w razie potrzeby, otulić kocem. Nic dziecku sie nie stanie;). Po kąpieli i wysuszeniu popudrzyłabym dzieciaka takim pudrem przeciw pchelnym (ok. 10zł) lub delikatnym psikaczem insektobójczym (zalezy od firmy (7zł - 50zł). Na koniec albo fiprex albo obroża p/pchelna dla szczeniąt (tańsza wersja, śmierdząca)