-
Posts
26693 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
90
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Nesiowata
-
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Nesiowata replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
.Staram się to robić, choć nie zawsze się udaje. -
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Nesiowata replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Dziękuję. Na razie psy sobie odpoczywają, ciężko "zmęczone" koniecznością wyjścia na taką podłą pogodę. -
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Nesiowata replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Dziś znów deszczowy dzień, ale teraz już nie ma mowy o chodzeniu po trawach - musi wystarczyć chodnik. Zresztą - wszystkie trzy psiaki nie są zachwycone taką pogodą i trzeba je zapraszać do wyjścia za drzwi. Mnie to też odpowiada, bo przy okazji ich spacerów zaziębiam się dość często. -
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Nesiowata replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
-
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Nesiowata replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Dzień dobry! Lala ma dobre wyniki! Nie ma żadnych przeciwwskazań do zabiegu! Jeszcze trochę przeziębiona, ale mam jej jeszcze przez kilka dni dawać Rutinoscorbin i wit. C i to ma wystarczyć. 12 października na godz 9.30 meldujemy się w gabinecie. Trzymajcie kciuki za laleczkę. Wieczorem wstawię wydruk z badań. -
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Nesiowata replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
W tej chwili nie mogę tego powiedzieć na 100 procent - mam jeszcze do załatwienia jedną sprawę (trochę to potrwa). Ale naprawdę głęboko się nad takim rozwiązaniem zastanawiam. Zawojowała mnie całkowicie. Jak tylko wszystko się wyjaśni - od razu napiszę na wątku. -
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Nesiowata replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Ten preparat to chyba miał być na uodpornienie organizmu. Sierść dalej się z niej sypie, ale to potrwa. Lala zaczepia koty do zabawy, ale potrafi też pogonić, Nie próbowała jednak żadnego zjeść. Może dlatego, że na samym początku jedna z kocic fuknęła na nią i pokazała pazurki. Sadzę, że to pamięta. Bardzo lubi sprawdzać ich miski - przeważnie coś tam znajdzie. Odnośnie królików - nie mam pojęcia. Natomiast wybitnie nie leżą jej kury, nawet spokojnie chodzące. A tak w ogóle - to ni mogę sobie wyobrazić, że tego małego czorcika nie będzie w domu. -
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Nesiowata replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Zapomniałam napisać, że narazie lekarz nie widzi konieczności podawania jej tego specyfiku. A Lal jest grzeczna, tylko po co tyle zabiegów? Nie spodobało jej się i tyle. Może weterynarz jej nie odpowiada? Wszystko zależy od psa. Nesia pozwala sobie wszystko zrobić, co najwyżej mruczy coś pod nosem, Aza też taka była. Widocznie mała nie należy do tej grupy. Zobaczymy jakie będą wyniki badań. A teraz nadal intensywnie odpoczywa. Ostatnio często zamieniają się z Neską posłaniami. Lala doszło do wniosku, że skoro Nesce wolno leżeć u niej to niby czemu ona ma być gorsza? Jedynie Misiek jest wierny swojemu miejscu. Dla niego tylko łóżko, posłanie to ostateczność (i tylko w dzień). -
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Nesiowata replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Już po wizycie, a właściwie po przedstawieniu. Weterynarz ją zapamiętał, więc na wszelki wypadek założył materiałowy kaganiec. Gryźć nie dała rady, ale dokładnie opluła wszystkich. Ale to nie koniec. Potrzebny był facet aby ją utrzymać. I musiał się napracować przy tym. No,ale jakoś poszło, wyniki będą jutro przed południem. Mała waży 6,3 kg. Nareszcie dostała jedzenie i teraz odpoczywa. -
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Nesiowata replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Na wszelki wypadek zapisałam nazwę. Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze. -
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Nesiowata replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
No nie - miałam na myśli Twój! -
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Nesiowata replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Miałam na myśli bazarek. -
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Nesiowata replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Ona przez cały czas szalała, o apetycie nie wspomnę. Dobrze, że było kilka suchych dni to szybciej mogła pozbyć się podziębienia. No. ale zobaczymy co powie pan doktor. Życzymy owocnej pracy! -
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
KOBIETO - Ty już wstałaś, czy dopiero idziesz spać? A uprzedzając odpowiedź ja czasami wstaję o 4 ( a nawet zdarza mi się wcześniej),ale w ciągu dnia nadrobię to. Gratuluję wytrwałości i sukcesu. Mam nadzieję, że chłopak nie będzie już próbował kolejnych, samodzielnych wycieczek. -
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Nesiowata replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Przepraszam, ale wczoraj nie zdążyłam załatwić zdjęć Laluni, Za dużo spadło na mnie na ten jeden dzień. Ona sama czuje się bardzo dobrze, nie kicha już, apetyt dopisuje jej przez cały czas i tylko patrzy gzie człowiek i czy przypadkiem nie ma czegoś do zjedzenia. Bo przecież nie może mi odmówić, prawda? A prosić to ona potrafi, bardzo pomysłowo i skutecznie. Przez kilka dni było ciepło, więc miała okazję poganiać z Neską po trawach (na szczęście już wykoszonych). Biedny Misiek schodzi im z drogi, bo po co narażać się na potrącenie przez Neskę? W poniedziałek wybierzemy się na pobranie krwi i zobaczymy co dalej. Na razie kochany łobuziak znów śpi z bratem (ale poszła dopiero teraz, kiedy ja wstałam). Zaraz pewnie wróci, bo on idzie do pracy. Pozdrawiamy wszystkich -
Chłopak wreszcie doczekał się ! Na przekór wszystkiemu i wszystkim.
-
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Nesiowata replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
A krzesła to żaden problem. Misiek zawsze opierał się przednimi łapami na stole i oglądał świat za oknem (tez już nie te lata, trudno mu już wskakiwać na krzesło, a do tego jeszcze lalunia wygryzła go właśnie z tego miejsca). Ona tylko trochę podskoczyła i już stała na stole. A jaka zadowolona z siebie! -
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Nesiowata replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Mała akrobatka dziś mnie całkiem rozwaliła. Wyjechałam pewnie na 2 godziny, więc nie było to zbyt długo. Kiedy wchodziłam do domu - wszystkie trzy psy pod drzwiami, jazgot słyszałam już w bramie. Otwierać musiałam ostrożnie, ale jakoś udało się. A Lala z radości na mój widok wskoczyła na stół, niczym kot. Odbiła się lekko i stała na stole. Nawet na nią nie krzyknęłam, tylko zdjęłam ze stołu. Byłam bardzo, bardzo zaskoczona. Wydaje mi się, że jej sierść powoli zaczyna mieć lekki połysk. Słabo to widać przy jej umaszczeniu, ale zaczyna się zmieniać, chociaż nadal sierść wypada. -
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Nesiowata replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
A nie za wcześnie? Przed nią jeszcze zabieg. A termin dopiero do ustalenia. -
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Nesiowata replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Może uda mi się w sobotę - do zdjęć potrzebuję brata, a jutro idzie do pracy. -
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Nesiowata replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Lala nigdy nie ma złego samopoczucia. jest wesoła, dziś wieczorem na spacerze ganiały się z Neską. Były kółka. poszczekiwanie i dalej do przodu. Misiek na wszelki wypadek schodził im z drogi. Czasem jeszcze zdarzy jej się kałsnąć, ale to naprawdę sporadycznie. Tabletki wchodzą jej z pasztetem, jakoś nie wypluwa. I zagląda wszędzie czy przypadkiem nie znajdzie coś do jedzenia. A potrafi pięknie chodzić na dwóch łapkach i wsadzanie nosa na stół nie sprawia jej żadnych problemów. -
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Nesiowata replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Lala jest podziębiona. No niestety - trochę w tym mojej winy. Nie powinnam jej pozwolić ganiać w tych mokrych trawach. Wycierałam ją po powrocie do domu, ale jednak przez jakiś czas chodziła mokra. I to się zemściło. Mam nadzieję, że szybko minie. Za wizytę nic nie zapłaciłam. to było przy okazji szczepienia Neski. A rachunku za tabletki nie brałam, nie ma o czym mówić. Zobaczymy co będzie w poniedziałek. Od czasu powrotu od weterynarza nie kichała, zachowuje się normalnie, gania i tylko patrzy gdzie można coś zwinąć do jedzenia. -
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Nesiowata replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Zapomniałam napisać, że Lala nie była zbyt uprzejma u lekarza, nawet pokazała mu ząbki. A swoich nie pozwoliła mu sprawdzić. Mógł ją jedynie spokojnie osłuchać. Poprzednim razem była zupełnie inna.