Jump to content
Dogomania

Nesiowata

Members
  • Posts

    26833
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    90

Everything posted by Nesiowata

  1. I to mądre posunięcie.
  2. Poproszę nr konta.
  3. Owszem - dopóki nie jest go za dużo. Wszelaki nadmiar niewskazany. Witaj Grzesiu i nadal trzymaj przy sobie okład z kota, wskazane na obecne temperatury. A i pobawić się z nim też można.
  4. Dobrego dnia pluszaczku - mroźno, ale jakoś idzie wytrzymać. Chociaż i tak lepiej siedzieć w ciepłym domu, zawsze to pewniejsze.
  5. Witamy w kolejny mroźny poranek. Psy nie miały żadnych obiekcji przed wyjściem z domu, a nawet musiałam wołać Lalę - tak jakoś zebrało jej się na spacerowanie po mrozie. Dopiero biegnący do domu kot nadał jej odpowiedni kierunek.
  6. Dobrego dnia Pelikanku, oby Twój kumpel walczył jak najdłużej, oby znów dał radę.
  7. Witaj piękna lisiczko, baw się dobrze. I nie zapomnij przypominać się wszystkim!
  8. Moje psy jakoś niespecjalnie interesują się wszelkiego rodzaju paczkami czy torbami z zakupami. Natomiast koty są specjalistami w takich przypadkach. Jeśli tylko coś stoi na podłodze to błyskawicznie jest ich. I momentalnie (jeśli tylko na chwilę odwrócę głowę) wyciągają co się tylko da.
  9. Dziękujemy, chwilowo oglądamy skoki narciarskie. Tzn, ja oglądam a psy śpią.
  10. I nas, jak dotąd, biało i spokojnie. Tyle, że po wczorajszej chwilowej odwilży pozostało dużo bardzo śliskich miejsc i trzeba dobrze patrzeć pod nogi.
  11. Jakoś nowego nic nie słychać. I oby tak zostało!
  12. Przecież w Warszawie nie ma tak dużo śniegu.
  13. Witaj śliczny Blondynku w niedzielę - odpoczywaj i ciesz się życiem.
  14. Witaj Mimiśka w niedzielę, korzystaj z uroków pięknej zimy. A może już Ci się znudziła? Bo mój dziadziuś przedwczoraj był szczęśliwy mogąc ganiać po śniegu, a wczoraj kiedy zobaczył, że znów skręcam w pole zrobił w tył zwrot i wrócił do domu. Dziewczyny szalały na śniegu a on czekał cierpliwie pod drzwiami aż wrócimy. Ale dziś rano chętnie wyszedł, pospacerował, załatwił swoje potrzeby i wrócił zadowolony z siebie do domu. Oczywiście - od razu na posłanie bo przecież trzeba dospać. Dziewczyny też śpią, chociaż Neska już próbowała dopominać się o śniadanie. Chwilowo mi odpuściła ale z pewnością wkrótce zacznie na nowo.
  15. Witamy wszystkich. U mnie mniej śniegu za to bardzo ślisko. A służb drogowych ani widać, ani słychać. Mam nadzieję, że główne drogi są w dobrym stanie. Psy ochoczo wyskoczyły na chwilę, ale teraz śpią dalej. Kotów nawet nie ruszyło otwieranie drzwi. Wieje dość mocno wiatr więc nie jest przyjemnie, ale jakoś trzeba z tym żyć. Wczoraj jeszcze wieczorem chodziła w gumowych butach, może dziś nie będzie takiej potrzeby. A najlepiej - nie wychodzić z domu. Tyle, że nie mam takiej możliwości. Trzymajcie się zdrowo!
  16. No i mamy mroźną niedzielę ( jak na razie). Ślisko jak diabli. I jeszcze solidny wiaterek do kompletu, nieciekawe połączenie. Warto siedzieć w ciepełku i oglądać świat zza okna. Dobrego dnia czekoladowy Czarnulku.
  17. Duśka - opamiętaj się! Po co Ci takie zabiegi?
×
×
  • Create New...