-
Posts
26838 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
90
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Nesiowata
-
I dzisiejsze wieści od dwóch kotek - koleżanka stara się wyleczyć z grypy (dziś i jutro ma zamiar leżeć) więc kociaki starają się pomóc jej w tym leżakując w tym samym łóżku, skaczą po szafkach, bawią się wspólnie. Jedynie na widok jej męża chowają się. W piątek był w pracy i nie wiem kiedy zobaczyły go pierwszy raz. Zresztą on zazwyczaj kręci się na dworzu kiedy nie śpi. Koleżanka jest szczęśliwa, że ma towarzystwo w łóżku.
-
30.12.2020 r. Luna powędrowała za Tęczowy Most [*] Luna już w DS :) Luna - sunia z guzem wielkości melona w schronie :( Taki guz to zagrożenie życia. W każdej chwili może pęknąć i ... :( Guz usunięty, teraz szukamy domu. Proszę pomóżcie ogłaszać :)
Nesiowata replied to elik's topic in Już w nowym domu
Ja również nie mam szczelnego ogrodzenia ale albo wypuszczam psy na chwilę mając je na oku tylko na siusiu, albo wychodzimy na smyczy. Jeszcze niedawno Misiek wychodził luźno, ale ze względu na podeszły wiek - teraz i on jest zasmyczony. Początkowo miał pewne opory, ale już pogodził się z tym. -
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Ktoś musi być pierwszy. Ja jestem dziś "za Murzynami". Ale już wracam do realnego świata. Witaj Czarnulku w mroźną sobotę. Dobrze chociaż, że słońce się pokazuje. -
LALA ZOSTAJE NA STAŁE U NESIOWATEJ!!
Nesiowata replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Moje psiaki są jeszcze bardziej leniwe niż ja - spanie to ulubione zajęcie. -
Podeślij proszę nr konta dla staruszka.
-
Kotki już w nowym domu, zwiedziły mieszkanie, zaliczyły kuwetę i nawet łóżko młodszej pani. Są ufne, jedynie kichnięcie je zaniepokoiło. Kociaki przywiózł pan, są książeczki, jakaś karma, leki, zabawki i kocyk. Koleżanka zleciła córce, że ma mnie powiadomić o dojeździe kociąt więc zaraz dzwoniła. Wiem, że dzwoniła i do Was. Obiecała przesłać zdjęcia. Ciemniejsza kotka sama przychodzi się miziać, jaśniejsza jest ciut ostrożniejsza. Bogusia jest zdziwiona, że są tak otwarte do ludzi. Jaśniejsza jeszcze dość ciężko oddycha.
-
Zawsze jak się chce uderzyć psa to kij się znajdzie. Mądre są przysłowia. Tyle, zę człowiek powinien myśleć i nie ośmieszać się samemu. A kotki mają być dziś o 10 w nowym domu, pani sama je zawiezie. Dziewczyny chciały po nie jechać ale chyba doszła do wniosku, że taka opcja będzie pewniejsza i skuteczniejsza. A tak przy okazji - który pies nie pośliźnie się na terakocie czy panelach? Zwłaszcza jeśli wcześniej po czymś takim nie chodził? Głupota nie zna granic.
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Nesiowata replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Witaj Czarnulku w zimowy poranek. Nawet ciut białego za oknem. Niebo zaczyna się rozjaśniać, dzień wyraźnie dłuższy, człowiek czuje się pewniej. Szkoda tylko, że nie ma zimowej wiosny , było już tak przyjemnie. Grzesiu - cały czas zaciskam za Ciebie kciuki, oby to coś pomogło.