Jump to content
Dogomania

Nesiowata

Members
  • Posts

    26931
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    90

Everything posted by Nesiowata

  1. Jesteśmy po kolejnej wizycie u weterynarza. Guzik coraz mniej popiskuje. Poszło błyskawicznie, za tydzień powtórka. Zauważyłam, że chłopak jakoś lepiej włazi do samochodu. Na samym początku wciągałam go na szelkach, teraz do połowy wdrapuje się sam. Więc chyba jest jakaś poprawa. A przy okazji - gabinecie były dwa psy (trzymane przez ludzi) ale Guzik nawet na nich nie patrzył. Zestawiłam go ze stołu i całkowicie je zignorował. Zrobił zwrot w lewo i kierunek drzwi. Po przyjeździe do domu skończył śniadanie (bo ostatnio robi to w dwóch ratach) i odsypia.
  2. Przepraszam za zaśmiecenie wątku https://wiadomosci.wp.pl/tak-potraktowali-psa-w-kaliszu-kiedy-to-sie-skonczy-6862186195339872a
  3. Szczęśliwej, spokojnej drogi.
  4. Pewne nie pisałam.Theranecron.
  5. Nic innego nie można zrobić. Na operację jest za późno. Oby tak zostało jak najdłużej.
  6. Trudno mi cokolwiek powiedzieć - widzę go stale i właściwie po sposobie chodzenia mogę stwierdzić, że guz jednak urósł. Miejmy nadzieję, że po tych zastrzykach choć na trochę ten wzrost się zahamuje. Na razie nie widzę zmiany w sposobie jego chodzenia.
  7. Dziś było kolejne ostrzykiwanie. Powoli Guzio przyzwyczaja się do tego. Coraz mniej i ciszej protestuje. Trochę pada śnieżek a nam wypadło jechać autobusem., Guzik dzielnie maszerował (choć miałam w tym zakresie obawy), w autobusie był spokojniutki. Muszę więc pochwalić chłopaka. Następny wyjazd w piątek.
  8. Może spróbuj porozmawiać z Jo?
  9. Lala powoli przyzwyczaja się do faktu, że łóżko musi dzielić nie tylko ze mną ale i z Majkim. Trochę to trwało umieją już leżeć razem, bez efektów głosowych.
  10. Dopiero zauważyłam, że wczoraj minęły 3 miesiące od przyjazdu chłopaka. Jak to szybko minęło.
  11. Mamy za sobą drugie ostrzykiwanie. Tym razem już obyło się bez zębów, jedynie z efektami dźwiękowymi. Następny wyjazd w poniedziałek;. Od kilku dni Guzik je śniadanie na dwa razy. Ale widać, że po śniadaniu jest "łaskawszy" dla weterynarza. Teraz spokojnie podsypia.
  12. Przyznaję się bez bicia - po Ptysiu II i Fuksie niewidome psy całkowicie mnie rozwalają.
×
×
  • Create New...