Jump to content
Dogomania

ewu

Members
  • Posts

    31408
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by ewu

  1. [quote name='paula_t']Mój nawet nie tknie, pomimo tego, że od małego kupowane było, w misce leżało i to kilkanaście rodzajów po kolei, a nuż w końcu któryś przypasuje. Niestety:shake:[/QUOTE] Jak nie mam ugotowanego obiadku , to ostentacyjnie stoją i patrzą na mnie i karmy wtedy nawet nie tkną. Stoją z wyrzutem w oczach:'"głodne psy domagają się obiadu":) Zarazy moje wredne:)
  2. [B]Wczoraj pytano mnie o nowofunlanda do dobrego domku. Znacie jakiegoś w potrzebie?[/B]
  3. [B]A takiego mamy?[/B] UWAGA! DOBRY, SPRAWDZONY DOM SZUKA PSA! [B]POSZUKIWANY DO ADOPCJI PIES, W TYPIE TERRIERA LUB GRYFONA, MOŻE BYĆ WIĘKSZY. ... [/B] WYŁĄCZNIE Z DOMU TYMCZASOWEGO, W KTÓRYM MIESZKAŁ WRAZ Z DZIECKIEM PONIŻEJ 2 ROKU ŻYCIA. Jest to warunek bezwzględny. Poza tym dobrze byłoby gdyby nie ciągnął na smyczy, ponieważ na spacery wraz z nim i dzieckiem czasem chodzi babcia. INFORMACJE NA TEMAT TAKIEGO PSIAKA PROSIMY PRZESYŁAĆ NA ADRES: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL]
  4. Moje psiaki suchą karmę traktują jak chrupki. Obiadek musi być:)
  5. Nienawidzę takich podłych ludzi, co im ten maluszek zawinił.... Jakiś sadysta udowadnia sobie ,że jest "silny"......
  6. Powinien się nazywać "Stres".....:)
  7. Wspaniałe wieści, kochani Zapominalscy:) Facet w 100%- wyleciało mu z głowy:evil_lol:
  8. [quote name='Marysia O.']Jestem i zdaję relację. Proponuję wszystkim przed przeczytaniem relacji przyjąć pozycję siedzącą ponieważ możecie przeżyć szok (ja przeżyłam). A więc sprawa wygląda tak. Okazuje się, że nasz mały bohater na ulicy nie jest od niedzieli!!!!!! Wzięła go do siebie tymczasowo ciocia dziewczyny znajomego;) mieszkająca w Wyszkowie. Nie może on u niej zostać ale prawdopodobnie będzie mogła się nim opiekować do czasu znalezienia mu domu. Ja do dzisiejszego ranka byłam święcie przekonana o tym, że psiak koczuje na ulicy ponieważ znajomemu wyleciało z głowy, żeby mi powiedzieć, że jednak ktoś się nim zaopiekował.:crazyeye: Sytuacja jest zupełnie absurdalna, ale na szczęście finał szczęśliwy, bo piesek jest "zaopiekowany", nie marznie na ulicy, no i mamy pewność, że nigdzie nie zniknie:) Więc w tej sytuacji, najważniejsza jest pomoc w szukaniu domu dla małego. Znajomy ma się postarać zdobyć jakieś zdjęcia i myślę że trzeba będzie z kopyta ruszyć z ogłoszeniami. Uff to by było chyba na tyle:) Mam nadzieję, że w tej historii nie będzie już więcej zaskakujących zwrotów akcji. Teraz pozostaje nam poczekać na zdjęcia i więcej informacji o małym.[/QUOTE] Uduś :)Znajomych, spać nie mogłam przez tego psiaka:buzi::buzi::buzi::buzi::buzi::buzi::buzi:
  9. Jednak bidulek trafi do schroniska...Szkoda miałam nadzieję,że może zostanie w tym awaryjnym domku.
  10. [quote name='Avilia']My też czekamy, niestety przez niechlujność SM musimy czekać aż dopełnią formalności (tylko szkoda, że nas wcześniej o tym nie poinformowali, nie szukało by się niczego na już). Także proszę o cierpliwość to nie nasza wina, że Straż Miejska nie potrafi przypilnować przy odbieraniu zwierząt takich rzeczy jak zrzeczenie...[/QUOTE] Procedury...:(
  11. Umieram z niepokoju jak tam malutka....?????
  12. Bo jak nie kochać Mikusia:)
  13. Oby było lepiej. Biedactwo malutkie:(
  14. Do góry cudny maluszku:)
  15. Ja obfociłam bazarek dla Keksa i muszę wysłać fotki do cancer43. Ciotki 2 dni je pomniejszam:( 3-4 minuty otwieram jedno zdjęcie). Powinnam do jutra skończyć. Mam tylko wielki aparat i nie powiedziałam mężowi,żeby mi go ustawił na odpowiedni format, zrobiłam profesjonalne, wysokiej rozdzielczości i teraz mam za swoje:)
  16. Oczywiście moje wpłaty przekazuję nowej podopiecznej Ani.
  17. [quote name='Ania102']Pikolo, dzięki! Tak tro cena z wyżywieniem a michelle z tego co wiem to super dt:) Nika ma około 7 lat, ale niewykluczone , że ma i 10! Wielokrotnie rodziła, jest w kiepskim stanie. To co najgorsze jest za nią.[/QUOTE] Jestem u malutkiej. Tak Michelle ma bardzo fajny dt, znam, polecam z serca:) Pieniądze wpłacone dla Sary przekazuję malutkiej Nikuni.Będę oczywiście wpłacać jak obiecałam.
  18. Już za listopad wpłacę:)
  19. [quote name='kkasiiiar']Ja dam ostateczna odp w niedziele poprostu wtedy bede wiedziala czy musze wyjechać na miesiac czy nie , bo jesli tak to nie dam rady wiaść teraz tymczasa moi Rodzice i tak zostana z 3 psami na główie a sasiedzi beda karmic Figa bo innej możliowści nie mam , mam jednak nadzieje ze nie bede musiała wyjezdzac bo wcale mi sie to nie uśmiecha z 1.5 rocznna Córka.[/QUOTE] To trzymamy kciuki żebyś została:)
  20. [quote name='Lu_Gosiak']ewu ja wiem, ze Ty zawsze wplacasz:) Twoja deklaracja byla na watku tymonka - jak pojechal do domku:) [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/204301-Tymonek-w-końcu-doczekał-się-swojego-domku!!!!!!!!!!!!!!!/page51[/URL] nic nie zalegasz bo z tego co zrozumialam te wplaty maja byc od teraz tak?[/QUOTE] O widzisz , teraz już wiem :) [B]Ale w pierwszym poście jest taki wpis: 20zł- ewu jest 0zł powinno być 40zł[/B] Po mojej deklaracji u Tymonka nie dostałam numeru konta na Rustiego i film mi się urwał:) Nie znałam Rustiego i chyba dlatego. Oczywiście choć skromnie go wesprę, tak jak zadeklarowałam - czyli 10 zł miesięcznie. Proszę zmieńcie tylko ten wpis w pierwszym poście:)
  21. Zdrowiej malutki Piaskowy Ludku:) Tak mi bardzo przypominasz Rupuniu bajkową postać z Pięcioro Dzieci i Coś. On też był taki maltki i miał cudne kudełki i duże oczka.
  22. [quote name='anica']...i ja mam takie chwile... ... a później...czytam taki post i myślę... jak dobrze ,że jest dogo!... jak dobrze ,że jesteście ciotki!.. ....razem...krok po kroku...i życie uratowane :)[/QUOTE] No pewnie,że bez dogo świat byłby dużo gorszy, nie umiem żyć bez dogo... ale takie historie mnie załamują i wywołują wściekłość. Miałam na myśli tylko to,że codziennie dowiadujemy się na tym forum ,że ludzie to często zwykłe bestie...:( I nigdy nie będzie samych szczęśliwych psiaków....:(
×
×
  • Create New...