Jump to content
Dogomania

ewu

Members
  • Posts

    31408
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by ewu

  1. [quote name='Justyna Lipicka']I jaki efekt pa dla Łatka?[/QUOTE] Łatuś jedzie wkrótce do wspaniałego domku:)
  2. Boże czemu tyle podłych ludzi łazi po tym świecie... Smerfiku musisz wyzdrowieć na przekór tym sk...synom...:modla:
  3. Mieszkam niestety bardzo daleko, już bym po niego jechała. Czemu nie trafił do tych Państwa chociaż na te parę dni, obyśmy zdążyły....
  4. Każda zimna noc to jego dramat...[B] Trzeba go zabrać natychmiast, może ktoś z okolicy choć przez parę dni mu pomoże zanim trafi do dt lub hoteliku.[/B]
  5. Boże czemu on tam biedak został... Zimno , mokro , serce pęka:( Trzeb szybko działać, to taka malizna...:(
  6. [quote name='iwonamaj']Ja już się pogubiłam... Piesek jest na ulicy cały czas? Jest tam? Ktoś go dokarmia? Jestem oczywiście za hotelikiem, teraz, natychmiast, chociaż głupio mi się wypowiadać, bo nie mogę pomóc :oops:...[/QUOTE] Tak piesek jest na ulicy......:(
  7. Mam nadzieję,że przez miesiąc znajdzie się jakaś pomoc choćby w postaci deklaracji. Po 10zł, 20 zł chyba zbierzemy. Ja mam multum deklaracji i chyba pójdę na żebry....
  8. [quote name='Panna Marple']Miałam dwa zagłodzone szkielety - zanim "nauczyły się" jeść... trochę minęło. Najlepiej im szło nie na suchej karmie, ale na dobrych puszkach - Royal Canin. Teraz już bez problemów wcinają suchą karmę aż im się uszy trzęsą. Missieek, przeleję 100zł na puszki dla chudzinki - zobacz czy coś ruszy z apetytem i przyrostem wagi. Z drugiej strony, on jest tak wyniszczony głodem, że organizm zanim zacznie coś odkładać, musi nadrobić straty ogólnoustrojowe moim zdaniem[/QUOTE] Jak znalazłam tę zagłodzoną sunię, to wet powiedział,że tak zniszczona masa mięśniowa może nigdy się nie odbudować i pomimo prawidłowego żywienia może tak zostać. Na szczęście Lola:) przybrała na wadze, nawet była za gruba. Zawsze ( to było kilkanaście lat temu) miała syndrom głodu... Jadła do oporu, bez umiaru, lubiła nawet owoce z kompotu.
  9. [quote name='sharka']pomogę podnosić bazarek, ewu Ty go zrobisz? i chyba warto z Twojej oferty skorzystać, choćby miał być tylko miesiąc w hotelu, zawsze lepsze fotki można zrobić i ogłaszać[/QUOTE] Zrobi go Maruda666. Ja będę wysyłać fanty bo są u mnie i ja zrobiłam fotki żeby było szybciej.
  10. [quote name='grazia68']Ewu, nie ma co się zastanawiać, jeśli jest możliwość i jest miejsce w hoteliku - jak najszybciej psiaka trzeba zabrać z ulicy... aż strach myśleć, co się z nim dzisiaj dzieje :-([/QUOTE] Całą noc nie spałam. Umieram z nerwów:( Ja nie mam dostępu do pieska, znam go tylko z wątku. Niczego nie mogę fizycznie zrobić, jedynie zapłacić i zrobić bazarek.Dzwoniłam właśnie do Bezpiecznej Łapy, prosiłam o pomoc, jutro mają zebranie. Czarno to jednak widzę bo piesek jest bardzo daleko a na naszym terenie też nie brakuje biedaków.
  11. I co- jest jakaś alternatywa?
  12. Marysiu proszę zadecyduj.Wg mnie musimy go na cito umieścić w hoteliku i działać. Chyba ,że macie inne zdanie...
  13. Cioteczki gdzie jesteście? Zaproponowałam ,że opłacę jeden miesiąc, zrobiłam fotki na bazarek z pewnością uda się opłacić drugi miesiąc. Będziemy intensywnie szukać. On nie może zginąć na tej ulicy.Proszę o decyzje, miejsce trzeba zaklepać. Ja ew. mogę załatwić miejsce w hoteliku koło Krakowa jeżeli to Piaseczno przepadnie.
  14. [quote name='grazia68']Bardzo mi przykro , właśnie wczoraj wybłagałam miejsce dla kolejnego bezdomniaka z okolic Pacanowa., tutaj ciężko o jakikolwiek kąt, a słowo fundacja działa na ludzi jak trąd..Jedyne co mogę zrobić.to rozesłać info po znajomych ...Może trzeba go ogłosić na Warszawę ? ...To wręcz niemożliwe... tak malutki pies tak długo był bez domu ...[/QUOTE] Dziękuję Pani Grażyno, za przybycie na wątek. Musimy coś zrobić, tak zimno a on tam samotny ....:(
  15. Wpłaciłam na biedaczka. Smerfusiu kochanie malutkie walcz , nie damy ci już więcej zrobić krzywdy!!!!!
  16. [quote name='dangos19']Jestem i ja na zaproszenie. Biedny Smerfik, oby z tego wyszedł, co do LUDZI....to chyba najgorsza rasa jaka istnieje na tym świecie!!!!![/QUOTE] Niestety........ A na dodatek "rasa panów"........
  17. Napisałam do Mon Ami i zaprosiłam na wątek. Dzięki Fundacji rok temu, uratował się malutki dzielny piesek , który grzał swoim ciałkiem szczeniaczka. Były trzaskające mrozy a one siedziały w marnej budzie pod wiatą..... Mam nadzieję,że piesiowi z ulicy też się uda i będzie bezpieczny. Szukajmy Cioteczki ratunku dla tego biedaczka.
  18. Martwi mnie ten wątek....:(
  19. Napiszę jeszcze do Fundacji Mon Ami z Pacanowa. Miałam tam kiedyś pieska o imieniu Miodzio. Znalazł szybko domek, dzięki Fundacji nie zamarzł w schroniskowej budzie....
  20. Dałam super fanty na bazarek dla Mikusia, sama je obfociłam i wszystko jest gotowe.Myślę jednak,że skoro Mikuś znalazł bdt i jest bogaty, to można ten bazarek w 90 % poświęcić psiakowi z ulicy. Oczywiście jak nie znajdzie bdt. Trzeba szybko działać bo on zamarznie..:( Nazwijmy go jakoś. Może Lucek...?
  21. Musimy mu pomóc, nie może zginąć na ulicy...
  22. Ja właśnie przelałam 20 zł za dwa miesiące.Fajnie,żeby Aramisek został u Jamora:)
  23. Cudna laleczka:) Deklaracja pofrunęła:)
×
×
  • Create New...