Straszne miejsce ten Olkusz....
Jak będzie konto poproszę o pw, dorzucę grosik.
Mam olkuszaka, Meffika z kalekimi łapkami, serce mi pęka jak pomyślę w jakim był piekle.
Biedne maluszki, dobrze,że zostały zabrane.
[quote name='elik']Podpisuje się pod tym obiema rencami.
To najlepsze wyjście w tej sytuacji. Przed zabraniem go do schronu można zrobić kilka ładnych ujęć i ogłaszać psiaka. Po odbyciu kwarantanny może mieć szanse na adopcję przez bardziej odpowiedzialnych opiekunów.
Na pewno trzeba go zabrać z ulicy. Jeśli nie ma DT, to i tak schron jest bezpieczniejszy niż ulica.[/QUOTE]
Też się podpisuję.
To nieodpowiedzialne tak puszczać psiaka.
Jest brudny więc nie dbają o niego...
To bardzo ładny piesek i myślę,że bardzo adopcyjny.
Mam wieści od Pani Brenki:)
Sunia jest cudowna, grzeczna , jeszcze momentami nieufna ale wybrała sobie miejsce w salonie , gdzie najczęściej przebywa cała Rodzina , więc jak napisała Pani:"chyba lubi nasze towarzystwo":):):):)
[quote name='Makila']Pół nocy stoczyłam walkę z Tolą o nie wchodzenie do łóżka.
W końcu załapała :lol: ale rano jak wstałam to zobaczyłam zjedzony kabel od laptopa :placz:
Siku i koopa w domu, na polu boi się wszystkiego i ze strach nie potrafi się załatwiać.[/QUOTE]
Anetko odkupię ten kabel. Strasznie mi głupio,że Tola wpadła na taki pomysł...:oops::oops::oops:
Już te koopy i siuśki w domu wystarczą....