-
Posts
4954 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by bou
-
Nadal uważam,że niezbędne są badania krwi (w tym TSH!).Mogą wykluczyć organiczne problemy psa,mogą też wskazać na przyczynę takiego zachowania psa.Przyznaj,że nic nie dzieje się bez przyczyny. Jeśli wszystko wyjdzie w normie,to mozna podejrzewać problemy behavioralne.
-
Nie rozumiem,A.g.a...to jak wet "przebadał" psa?Obejrzał,obmacał,popatrzył? Badania krwi to podstawa diagnostyki.Być może nie dzieje się nic poważnego,ale niekoniecznie.Wygląda na to,że może go coś boleć,takie stękanie w nocy należy wyjaśnić, ppokładanie sie na spacerach też na to wskazuje (lub na problemy krążeniowe).Gdyby chodziło o okoliczne sunie,pies byłby nadaktywny,wyrywajacy się do nich. Zmień weta,tak bym zrobiła.
-
Bardzo wspólczuję suni i Tobie... z przykrością jednak muszę Ci powiedzieć,że w tej sprawie pomoc mozesz uzyskać wyłącznie u doświadczonego weta,bo my - zwykli opiekunowie psów nie jesteśmy przecież specjalistami.Problem jest trudny,zdrowotny,szukaj pomocy u wetów specjalistów.Myślę,że można opanować ten problem,ale jedynie u dobrego weta.Powodzenia.
-
To co musiałoby się wydarzyć i jak wyglądać,żeby "chodził nienormalnie"? Szukaj w swojej okolicy weta ortopedy,lub neurologa.
-
Rozumiem,co czujesz i bardzo Ci współczuję.Weź jednak pod uwagę,że na starość i związane z nią choroby nie ma lekarstwa.Twoja piesia ma szczęście,że tak bardzo o nią dbasz i robisz co możesz,ale....więcej już się prawdopodobnie nie da.Przy jej schorzeniach,to i tak niemalże cud,że jest psią seniorką i że jej układ pokarmowy wytrzymuje takie ilości leków.... Staraj się zapewnić jej godną starość,nie męcz badaniami,kochaj i ciesz się każdą chwilką.
- 1 reply
-
- 2
-
-
...parami,albo i trójkami biedy wszelkie chadzają podobno...biedactwo. Wiosno - respect. Poproszę nr.konta.
-
No ale on ma rację.Po unormowaniu pracy tarczycy wiele parametrów wróci do normy,a badanie to jedynie pobranie krwi i wynik w ciągu dnia-dwóch.Natomiast na stabilizację pracy tarczycy po podaniu leków,trzeba poczekać 2-3 tyg. ech...no dobra..... do powtórki za miesiąc jest USg i ocena zmiany na śledzionie.Zrób to - to jest ważne. p.s - poszłabym do innego gabinetu,tak dla zasady wiarygodnosci interpretacji wyników.
-
To powinno być pilne i kluczowe badanie w przypadku Twojego psa. Poza tym...konsultuj sie z wetami,tu - na forum nie ma weterynarzy,nikt nie moze konsultować wyników badań etc.oraz udzielac medycznych porad.Nie moze,bo nie jest kompetentny. Zdrowia dla suni.
-
Dlaczego zatem sprawy nie trafiają do sądu? Bo nikomu nie chce się wikłać w procesy etc?.Łatwiej jest oskarżać w necie? Taki wpis niczego nie zmieni,a podjęcie kroków prawnych - owszem.Przytoczone przez Pana opinie są mocno zróżnicowane,jedni są zadowoleni,inni nie,jak to zwykle bywa w życiu. Nie,nie jestem adwokatem,wykonuję zawód,który również jest poddawany nieustannie ocenom i gdybym spotkała się z takimi zarzutami - z pewnością spotkalibysmy się w sądzie.Jest jeden warunek - ktoś musiałby mi takie zarzuty przedstawić,a nie wypisywać litanię w internecie.Co np. Pan, zrobił,żeby opisywany weterynarz nie miał okazji do potencjalnego wyrządzania krzywd?Gdzie zgłaszali swoje zażalenia jego klienci?Nigdzie?Wystawiali jedynie opinie,co zabierało im b.mało cennego czasu,bo na wszystkie procedury właściwe dla takiej sprawy, tego czasu nie ma? Milczenie i nic nierobienie jest przyzwoleniem i zgodą. Tyle ode mnie,nic więcej do powiedzenia w tym temacie nie mam. EOT.
-
Super!To dobre wieści.Badania powtórzyłabym,jak zacznie Cię coś niepokoić.Trzymajcie sie dzielnie,Kat!
-
Co u Was? Mam nadzieję,że sunia sie trzyma,napisz.
-
To,co piszesz - kwalifikuje się pod pomówienie,jak pisałam do kogos wyżej - oddaj sprawę do sądu,podaj konkretny przykład,w przeciwnym razie grozi Ci odpowiedzialnośc sądowa. "Świadków zastrasza, napada i bije" I ci świadkowie cierpią w milczeniu,tak?Trochę to absurdalnie brzmi... opinie o lekarzu: (na dole strony) https://www.oferteo.pl/jaroslaw-paryzek-lekarz-weterynarii/firma/2604226
-
"Oczywiście"? To jest błąd żywieniowy,który moze skutkować problemami (już wspomniałas o wypadaniu włosów). Nie powinno sie także mieszać karmy suchej z mokrą.Poczytaj na temat karmienia psów,także o tym,jak szkodliwe są resztki z ludzkiego obiadu itp.A psie łakocie to nagroda zarezerwowana w szkoleniu,zawsze powinny być nagrodą,o tym też poczytaj.
-
Sprawdź poziom hormonów tarczycy (poproś weta o wykonanie tego badania).
-
Nowy pies w sąsiedztwie i nagła agresja
bou replied to MalaOna's topic in Owczarek niemiecki długowłosy
Co do meritum - nie wypowiadam się,ale w kwestii agresji po kastracji,to jakieś ogromne nieporozumienie! Po kastracji psy łagodnieją. -
Collie Rough - problem ze skórą i opuchnięte genitalia
bou replied to Amaranth's topic in Dermatologia
Pozostaje Ci szukanie weta dermatologa. (linków nie otworzyłam,jakoś nie mam zaufania do tych adresów...) -
bardzo Wam tego życzę...wiesz,przypomniało mi się - wiele lat temnu mialam sunię,żyła 19 lat,w ostatnim roku też miała nieposkromiony apetyt,ciągle mogła jeśc a nie przybierała na wadze.Teraz myslę,że to było tzw.jedzenie kompulsywne. Trzymajcie się,odzywaj się,Kat albo tu,albo na pocztę, trzymam kciuki za babuleńkę i za Ciebie. M.
-
Napisz,co u Was słychać,jak Sunia się czuje,podajesz CBD?
-
tak,masz się niepokoić,twój pies jest poważnie chory. Powtarzam wpis,bo zdajesz się jedynie zadawać pytania,a musisz działać.(a przynajmniej - powinnaś dla dobra swojego psa).Im szybciej,tym lepiej.
-
Na pewno spytać o to weterynarza,możesz pytać o wszystko i mozesz prosić o szczegółowe wyjaśnienia.Zrób to.
-
Kat...jeśli jesteś (a jesteś) związana z sunią,to sama zobaczysz... Pies w którymś momencie,nie może już jeść,nie chce pić...odmawia życia. To nie jest pyk! i to własnie teraz...to jest cały proces,szybszy lub wolniejszy,pies jakby wyłączał kolejne lampeczki,aż nadchodzi pora na wyłaczenie tej ostatniej... Ostatni dzień był podobny do poprzedzających go dni,a jednak...inny. Tego nie przegapisz,wierz mi... p.s odbierz maila.
-
...ja wzięłam 2 tyg.urlopu,żeby nie stracić ani chwili...zmieściłyśmy się (!) w tym terminie...Robiłam wszystko jak zwykle,nie uzalaliśmy się nad Nią (sorry...muszę z wielkiej litery..),wiem,że one bezbłędnie odczytują emocje,więc...pilnowaliśmy się. Łatwiej mi było,niż przeciętnemu Kowalskiemu zorientować się,że za moment trzeba będzie się rozstać,dlatego celebrowałam każdą chwilę.Ona wiedziała,że wszystko dzieje się dla Jej dobra.Wiem to. Rozpacz,płacz...to było później.I ta rozrywająca duszę tęsknota,brak rutynowych,codziennych czynności...ale jednocześnie ulga,że oszczędziłam cierpienia,niemego bólu etc.Sama dała znać,żeby pomóc... Kat...jest takie powiedzenie,do bólu prawdziwe: "lepiej godzinę,czy dzień za wcześnie,niż minutę za późno". Trzymajcie się...jestem z Tobą myslami.M.
-
Tak zrób.Czy masz krople? CBD 2,75%? Przeczytaj ulotkę dokładnie.Piszesz,że ma jasne kupy,co oznacza,że źle pracuje trzustka...Zobacz jaki będzie efekt,najwyżej sie wycofasz. Powiem Ci teraz coś b.bolesnego....suni nic nie może już zaszkodzić,więc trzeba próbować tego,co moze jej pomóc. Pisz co u Was,myślę o Was ciepło...M.
-
tylko dobrze dobierz dawkę,jak przesadzisz,może dostać rozwolnienia.
-
możesz kupić olejek CBD,jest skuteczny,naprawdę. Rzeczywiście,masz koszmarne doświadczenia...A co do Twojego pytania - tak,zdecydowanie furosemid wzmaga pragnienie,jest lekiem moczopędnym i trzeba wyrównywać straty.Dziwi mnie nieco zasadność wdrożenia Furo,(ma chore nerki?obrzęki?gdzieś gromadzi się płyn?),ale jeśli masz do weta zaufanie,to podawaj. Zyczę Wam dużo siły...M.