-
Posts
4950 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by bou
-
Zdarzył się przykry incydent z udziałem psa,pies ugryzł kobietę,nie ma znaczenia czy lekko,czy ciężko.Własciciel odpowiada za psa.Ponosicie całkowitą odpowiedzialność za to zdarzenie,ale Ty strasznie demonizujesz tę sprawę.Zapewne zalecono wizyty u weta,potem cała sprawa się zakończy,kobieta nie ma obrażeń skutkujących długim leczeniem,być może nałożą na Was mandat i finał.Zachowaliście się w porządku,więc ludzie wiedzą,że nie szczujecie psem sąsiadów :)) Nie dramatyzuj,weź to na klatę i wszystko wróci do normy,a ludzie zajmą się swoimi sprawami.No i oczywiście pilnuj,żeby pies sam nie wychodził na klatkę.
-
polecam Ci szczerze portal : nosem.pl znajdziesz tam wiele cennych wskazówek.
-
kupuj próbki,albo małe ilości na wagę i próbuj.W końcu coś mu posmakuje...
-
Wejdz na portal nosem.pl,tam znajdziesz wiele porad,które z pewnością Ci się przydadzą.
-
hmmm..nie znalazłam takiego linku,ale (malopolska jest duuuuża),więc można wybierać: https://www.google.com/search?q=małopolskie+dobry+psi+trener&spell=1&sa=X&ved=2ahUKEwiAkLOhzOb-AhUF_ioKHUc7DpcQBSgAegQIChAB&biw=1920&bih=937&dpr=1
-
wow...a Google Ci nie podrzuci? Szczerze podzieliłam się refleksją,że żal mi Was,bo nie jest łatwo z takim psem,potem dodałam,że psa też mi żal. Gdzie powód do agresji|? EOT.
-
Przepraszam Cię,ale....to byłoby na tyle.Masz psa kilka lat...słuchaj,jak uczyłbyś dziecko czytać nie pokazując mu liter? Skontaktuj się z dobrym trenerem,tu wcale nie musi chodzić o kilka godzin dziennie! Zal mi psa...Was też,ale...
-
Jutro lecznice otwarte,idz jk najszybciej do dobrego weta.Jest równbież taka możliwość,że ją coś bardzo boli...ale bardziej prawdopodobne sa problemy neurologiczne.Nie odpowiedzialas na pytanie od kiedy sie tak dzieje.
-
To u ludzi,ale sądzę,że u psa jesli nie jest identycznie,to bardzo podobnie.Na pewno jest to powazny,groźny problem... https://diag.pl/pacjent/artykuly/zespol-nerczycowy-czym-sie-charakteryzuje/
-
Na nic sie nie przyda behaviorysta,to wygląda na problemy neurologiczne.Wyniki badań nie zawsze wskazują problem,psa powinien zbadać wet,najlepiej interesujący się neurologią.A od kiedy te sytuacje mają miejsce?
-
Jest taki portal - nosem.pl Wejdz tam i poszukaj informacji na temat,który Cie interesuje.To naprawdę skarbnica wiedzy.Powodzenia.
-
Masz cudownego owczarka i niech z takich zachowań nie wyrasta.Masz chyba zerową wiefdzę o psach...Twój owczar zachowuje sie wzorowo,słabszych omija,nie jest bojaźliwy,jest ostrożny.Doceń swojego przyjaciela.
-
Dlatego proszę o Waszą pomoc. (lepiej brzmi?grzeczniej? - jak myślisz,studentko weterynarii??)
-
Wygląda na to,że sunia jest kompletnie niewychowana,nie zna zasad itp.Sama się nie nauczy.Zajrzyj na portal nosem.pl,tam znajdziesz dużo wskazówek jak wychować psa.Sporo pracy przed wami.
-
Hej,Oliwio. Ale Ty chyba pomyliłas to forum z gabinetem weterynaryjnym...:( Idz z psem do weta,jeśli chcesz suni pomóc.
-
Przeczytaj to,co poniżej: https://cowsierscipiszczy.pl/krwiak-ucha-psa/
-
Pewnego dnia nie wróci,to pewne...albo zmodyfikuj płot,albo trzymaj sunię w domu i wychodź na spacery,albo...licz się z tym,że przydarzy się jej coś tragicznego.Jesteś za nią odpowiedzialna od chwili kliedy ją wzięłaś.Więc bądź.
-
Ale po co do gotowej karmy chcesz dodawać ryż??? Gotowa karma ma wszystko ,co trzeba.A jak zaczniesz dodawać ryż,to tak,jakbyś do dobrej zupy dolewała wody.byle zapełnic talerz.
-
Pies że schroniska boi się drzwi. Nie chce wychodzić i wracać ze spaceru
bou replied to Ellid9's topic in Wychowanie
Ale przecież nikt nie bedzie Cię "zmuszał". A psa zawsze lepiej 'ustawia' trener,niż behavorysta.Ale to Twoj wybór,oczywiście. -
Zapytaj weta,czy moze dostawać tańszy odpowiednik.Czasem jeden składnik robi różnicę,choć substancja bazowa jest ta sama.
-
Pomyśl jak umocować naczynie z wodą w kojcu.Musi być jakiś sposób.Szczeniak wylewa,bo się kręci,bo mu się nudzi,bo jest niespokojny.jest mały,jak dziecko- źle znosi samotność.
-
Po pierwsze - nie denerwuj się,szykuj zastrzyk tak,żeby pies tego nie widział,po drugie - dobrze byłoby,żeby druga osoba podawała psu smakołyki,a ty podejdziesz od tyłu i ukłujesz psa.To zastrzyk podskorny,nie powinien tego nawet zauważyć.Mam nadzieję,że wiesz,jak zastrzyk wykonać,jeśli nie - zrob to u weta,żeby Ci powiedział,czy jest ok. Pomyśl także o takim rozwiązaniu: http://fionka.pl/produkt-16947.html Dasz sobie radę,nabierzesz wprawy,.nie martw się.
-
Nie martw się,absolutnie NIC sie nie stanie.Ani psu,ani Wam
-
No to ok,nie mam już nic do dodania.Jeśli masz zaufanie do weta,jeśli już pomagał psu - to doskonale.Jeszcze jedno pytanie - dlaczego nie zapytałes o koszt zabiegu etc.? Już nie będę się "wymądrzać" Odzywaj się.Pozdrawiam.