Jump to content
Dogomania

wikq111

Members
  • Posts

    10
  • Joined

  • Last visited

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

wikq111's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

0

Reputation

  1. Witam. Mam prawie roczną sukę rasy Beagle. Od początku uczyłam ją rekacji na imię, przychodzenia na komendę „do mnie”. W domu jest grzeczna i słucha, na podwórku również. Problem zaczyna się podczas spaceru. Mieszkam na wsi, gdzie jest dużo lasów wiec gdy wchodzę do lasu spuszczam ją ze smyczy, na początku jest grzeczna trzyma się w miarę blisko ale po 2-3 minutach znika za drzewami i nawet nie patrzy gdzie jestem. Dzisiaj podczas spaceru goniąc kota wleciała komuś na działkę. Nie pomagało wołanie po imieniu, wołanie komendy, klaskanie, tupanie, kompletnie nic. Czasem jest tak, ze gdy coś wącha a ja zawołam „ Zołi, do mnie” popatrzy się na mnie i pójdzie w przeciwna stronę. Próbowałam chować się za drzewem, jednak zawsze mnie znajduje po czym znowu biegnie w swoją stronę. Pomocy
  2. Dziękuję :)
  3. Witam, przepraszam jeśli nie doczytałam. Możliwe że temat już był, jednak nigdzie nie widziałam wzmianki o szczeniakach. Moja suczka ma 8 tygodni i mam ją od jakichś 6 dni, co noc musiałam wstać o 1 a następnie o 4 aby nie mieć kupki ani wielkiej kałuży na środku pokoju, w dzień nie ma problemu bo jest cały czas na polu, lub gdy pada wychodzę z nią co 2-3 godziny. Dostaje suchą karmę 4 razy dziennie według zaleceń producenta o 9,13,16 i 20. Wczoraj przyznaje się bez bicia nie dostała ostatniej porcji ponieważ spała (tak wiem, głupi powód. Ale ona ma tendencję do tego że gdy ja budzę ona bez wahania wraca na posłanie i zasypia, czasami nawet nie musi wracać na posłanie !! O.o także było to problematyczne). W związku z tym ostatni posiłek dostała o 16, zanim zasnęła byłam z nią na spacerze a później o 22 wyprowadziłam na pole. O dziwo wytrzymała całą noc. I teraz nie wiem czy ostatnie karmienie przenieść na 18 czy jak czytałam karmić ją późnym wieczorem np o 22. Proszę pomozcie
  4. PROSZĘ O POMOC, JA JUŻ NIE WIEM CO ROBIĆ
  5. Nie, ponieważ nie jest to potwierdzone. Czekamy na wyniki badań
  6. Problem w tym, że ze względu na jej wiek byłaby to dosyć ryzykowna operacja z której nie wiadomo czy by się wybudziła. Było to diagnozowane weterynaryjnie, lecz sam wet stwierdził że nie jest to konieczna operacja.
  7. Witam, mam problem z moimi suczkami. Lena jest z nami od 11 lat, jest jamnikiem i ma problemy zdrowotne (guza gruczołu mlekowego) i prawdopodobnie problemy z tarczycą, od kilku dni jest z nami również 7 tygodniowa Zoe. Starsza suczka strasznie agresywnie reaguje na młodą, poznały się na podwórku, obwąchały i wydawało się że będzie wszystko w porządku, ale gdy tylko weszły do domu Lena zaczęła warczeć i kłapać zębami jakby chciała ugryźć szczeniaka. Raz zdarzyło się to gdy Zoe podeszła do jej miski bez zamiaru jedzenia, następnym razem gdy weszła poprostu do pokoju w którym Lena przebywa. Możliwą przyczyną jest też poprostu dotknięcie przy obwąchiwaniu guza Leny. Mam strasznie słabe nerwy i gdy tylko widzę że suczki zaczynają się obwąchiwać najchętniej od razu byłam je rozdzieliła. Jest to również problematyczne ze względu na to że Lena wcześniej spala w mojej sypialni i planowałam że będą spać w niej obie natomiast w takiej sytuacji Lena musiała przejść do salonu. Proszę o pomoc
×
×
  • Create New...