-
Posts
4954 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by bou
-
Piesek ma twardy brzuch, jest osowiały i nie chce chodzić. Proszę o pomoc :(
bou replied to jojojojo10's topic in Gastrologia
Możliwe też,że ma początki niewydolności narządowej i do rana nie dożyje. DO WETA! Są dyżurujące gabinety,bierz psa i jedź. -
Mam nadzieję,że oczy zareagują na leczenie,z całego serca tego życzę małej i Tobie.Odezwij się za jakiś czas,może być na maila...
-
poczytaj: https://nosem.pl/pies-w-domu/szczeniak-w-domu/
-
I co słychać?Jest poprawa u ślicznoty?Napisz.
-
zrobiłabym to samo z tym pożal się boże..."behawiorystą" Znajdz porządnergo trenera,popytaj w tym przedszkolu,bo zmarnujesz psa,na dodatek płacąc za to.Biedny mały.... Poczytaj sobie,warto. https://nosem.pl/pies-w-domu/szczeniak-w-domu/
-
Takie leczenie na telefon,to nawet biegunki nie wyleczy. :] A jeśli w oczach jest podniesione cisnienie (jaskra),to pies oślepnie... Idź z nim do weta,który sie zajmuje okulistyką!Pies mlodziutki, śliczny,szkoda byłoby,gdyby przestał widzieć... Poczytaj: https://www.psy.pl/artykuly/porady/zamglone-oczy-u-psa
-
Ogromnie Ci współczuję,bardzo mi przykro...Trzymaj się jakoś,siły Ci życzę.
-
Niezbędne jest wykonanie prób wątrobowych (badanie krwi) oraz oznaczenie parametrów nerkowych.Wymuś to na wecie,gdyby Cię zbywał.
-
https://www.krakvet.pl/forum/choroby-i-leczenie-f7/daroplastyka-t17730.html
-
A dlaczego rasowego psa (każdego innego,zresztą też) chcesz na noc zamykać w kojcu?W nocy dzieje się - z pkt.widzenia psa,dużo ciekawych rzeczy,więc będzie szczekał domagając się wolności,żeby dobrze stróżówać,trzeba wiedzieć kto jest intruzem. Jakoś inaczej myślisz,niż większość włascicieli psów stróżujących - na noc wypuszczać,żeby pilnowal.Jeśli o mnie chodzi - buda niech sobie jest,a pies niech do niej włazi,jak zechce. Jakakolwiek rasa by to nie była - trzeba psa uczyć i trenować,samo się nie zrobi... A czemu nie myślisz o jakimś biedaku,który siedzi w schronie i można dać mu dom i miłość...?
-
Beka,to z Ciebie,bohaterze,ale szkoda kopać się z koniem. No to lecę do starbucksa!
-
A dużo już tych ras kupiłeś? A te funkcje - to jakie niby mają być? Ludojad,kotojad,czy cos w tym stylu?(na własnym podwórku,np.?) Jak widzę przed sobą psa,którego z jakiegos powodu sie obawiam,to ostatnią rzeczą jest patrzenie na to,jakie ma uszy. " końcu lepiej żeby sprawiać psu więcej cierpienia niż to wymagane" W Y M A G A N E???????? np.przez kretynów,którzy szpanują "agresywnym psem",a sami są mięczakami? Ktos wyżej już to Ci powiedział - wiedzą kynologiczną nie jesteś obdarzony. Żałosne...
-
Nie można! Masz niezłego weta,wygląda na to,że wie,co robi.Trzymaj się jego zaleceń. Pies chce być blisko Ciebie,bo nie czuje się najlepiej. Napisz jak z chodzeniem,co z tylnymi łapkami.
-
Więc nic masz już nie zmniejszać,skoro to wet zmienił (zmniejszył) dawkę. Zobaczysz po dwóch,trzech dniach,czy te tylne łapki sie stabilizują. Problem moze byc w chorobie,nie w leku,trudno powiedzieć.
-
Prawdopodobnie...Pies jest seniorem,ustalenie przyczyn epilepsji byłoby b.trudne.Przyczyn moze byc kilka,w tym guz mózgu.Przy niewydolności nerek mogą pojawić się ataki padaczkowe.Próbuj kombinować (z wetem,oczywiście) z lekami.Skuteczny bywa Phenoleptil,pogadaj z wetem.Tomografii nie robiłabym...Natomiast teraz,przed weekendem zmniejszyłabym dawkę Luminalu - na noc 1 tabletka,na dzień pół.Zwiększyć - zawsze możesz.(gdyby to był mój pies,oczywiście.) Powodzenia,odzywaj się.
-
Antenka w górze,dobrze jest!
-
My nie,ale nasze psy - owszem. Idz do drugiego weta,trzeba albo zmienić lek,albo zmienić dawkę. Jaki lek dostawała przed Luminalem i czy jej pomagał?Czy w ciągu tych 3 dni ataki sie powtórzyły?
-
Moim zdaniem tak,ale uzgodnij to z wetką. mam! Capillaria plica jest pasożytem bytującym zazwyczaj w pęcherzu moczowym psów, lisów i wilków. Zakażenie najczęściej jest bezobjawowe. Mogą też występować zapalenia pęcherza moczowego, hematuria, oliguria, stranguria. Rozpoznanie opiera się na stwierdzeniu obecności jaj Capillaria plica w osadzie moczu. W leczeniu zaleca się stosować fenbendazol.
-
To bardzo duża zmiana.Dlaczego nie wybierzesz się do weta wczesniej?Jeśli masz taką możliwość,to idź jak najszybciej.
-
Czy coś postanowiłaś? Bo jesteś,czytasz i...milczysz. Odezwij się,los suni - jak widzisz - nie jest nam obojętny.
-
Jak najszybciej umawiałabym badania przedoperacyjne i zabieg usunięcia listwy mlecznej. Im dłużej czekasz tym większe niebezpieczeństwo rozprzestrzenienia się komórek nowotworowych i przerzutów. Jeśli potrzebujesz się upewnić - idź do drugiego weta nie mówiąć nic o tym,że już sunia była diagnozowana i posłuchaj jakie on będzie miał zdanie. Nowotwór (rak) jest tak bardzo śmiertelną chorobą,m.inn z tego powodu,że mimo,że już sie toczy proces chorobowy,to nie ma jeszcze objawów,a te - jak sie pojawią,to w 99% jest już za późno na cokolwiek...