Jump to content
Dogomania

Isiak

Members
  • Posts

    11533
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    6

Everything posted by Isiak

  1. Szczerze mówiąc pies jest bardzo agresywny wobec domowników, ale oni sobie powoli z tym radzą. Za agresję karzą go ignorowaniem - to przynosi jak na razie najlepsze rezultaty.
  2. Dziś zrobiłam przelew 20 zł z bazarku - pieniążki wpłaciła Gosia121. Dziękuję Gosiu za udział w bazarku i pomoc :loveu:
  3. Piesek dzisiaj miał zabieg operacyjny na obydwu oczkach - wypadnięty gruczoł trzeciej powieki. W nowym domu zadomowil sie na całego - do tego stopnia, że ustawia nowych państwa po kątach :evil_lol:
  4. Witaj Baj-Do! Moja suka też nie pozwalała czesać "tyłów". Okazało się, że ma silny stan zapalny stawów biodrowych :crazyeye: i zapewne ból tej okolicy był przyczyną takiego zachowania. A nawet nie kulała na żadną łapę :shake:
  5. Ja też ogromnie się cieszę :multi:
  6. :multi::multi::multi:
  7. Czyli niemal naprzeciw Urzędu Skarbowego! Gdzie na ławce spał ten pijak z suczką i szczeniorkiem! To musi być ten sam maluch, którego widziała koleżanka!
  8. Malutka jest naprawdę do schrupania :loveu: Ciekawa jestem, w którym to miejscu w Pszczynie ją znaleziono. Ale pewnie to i tak nic nie znaczy, bo drań mógł przynieść pudło w to miejsce skądkolwiek.
  9. Kochana mordeczka :loveu:
  10. Jakie cudo, i jaki zabiedzony :-(
  11. A w którym miejscu ona została znaleziona?
  12. ihabe :loveu::loveu::loveu: ona ma u Was jak u Pana Boga za piecem!
  13. I na bieżąco będę mieć wieści z nowego domu, bo zabiera go rodzina mojej koleżanki-sąsiadki :lol: A ona ma z nimi prawie codzienny kontakt telefoniczny, i często ich odwiedza, to i fotki będą :evil_lol:
  14. Dziś zobaczyłam psa przywiązanego przed sklepem. Oko bez zmian :shake: Poczekałam na gościa i zagadnęłam go. Okazało się, że moja opinia o nim była krzywdząca. Owszem, często siada na ławeczce z owymi mało interesującymi jegomościami, ale to akurat przeważnie są sąsiedzi z jego bloku, to sie przysiada. Może i co wypije czasem, bywa. Ale psy kocha. Jego chwiejny chód to efekt choroby nóg. Koleżanka przypomniała sobie, że dawno już on chodził tylko o kulach, teraz radzi sobie bez nich, ale chodzi wolno i lekko chwiejnie. Na moje pytanie, dlaczego oczko spaniela nie jest leczone, powiedział, że lekarz stwierdził, że pies może z tym normalnie żyć, a oni nie mają pieniędzy na operację. I że ma tego psa od dwóch miesięcy. Zabrał go od sąsiada z drugiego piętra, który go bił i kopał (i to miał być ten dobry dom :angryy: ) On mieszka z matką staruszką, są biedni, ale nie mogli znieść złego traktowania Frodo i zabrali go do siebie, mimo, że mają już tego kundelka adoptowanego ze schroniska. Pan zgodził się sprzedać Frodo za symboliczną cenę, pod warunkiem, że trafi w dobre ręce. Takie ręce już na niego czekają :loveu: Pan zgodził się na to, by przed kupnem zobaczyl psa lekarz weterynarii, ma książeczkę zdrowia, aktualne szczepienia i odrobaczenie. Zależy mu na tym, żeby pies miał dobrze, a przyznał, że jemu jest trudno z dwoma psami, i finansowo, i fizycznie, tym bardziej, że mieszka na 4 piętrze bez windy. Tak więc jutro zapewne (jesli wetka będzie dyspozycyjna) odwiedzimy Frodo i pojedzie do nowego domu z ogródkiem, takiego kochającego, cierpliwego domu, już na stałe, na całe jego psie życie :loveu:
  15. Cudownie, że sprawy przybrały taki obrót :loveu: Ja byłam dzisiaj u moich wetów i wspominałam o malutkiej, żeby domku szukać, a tu okazuje się, że nie będzie chyba takiej potrzeby :multi:
  16. Moja cavisia ma 6 lat i ostatnio przy prześwietleniu okazało się, że ma bardzo powiększone i zaokrąglone serduszko :-( Bardzo szybko się męczy. Dwa lata temu wszystko z sercem było OK. Ma jeszcze inną dolegliwość, która utrudnia jej życie, nie związaną z sercem.
  17. A w lecznicy Pod Aniołami, za kościołem? Tam też byloby dobrze cos powiesić. Mogę to zrobić.
  18. Mówiła, że nie przyglądała mu się, nie rozpoznałaby go, zwróciła uwagę tylko dlatego, że maluch płakał, i zdziwiła się, że taki osesek chyba jeszcze ślepy tam się znalazł. Suczki też nie rozpozna, bo dla niej "wszystkie psy wyglądają tak samo" :shake:
  19. Ależ mnie denerwują te przeskakujące posty :angryy: Klaudus, a może malutkiej zrobić ogłoszenie i w lecznicach powiesić, tam koło wieży ciśnień i Pod Aniołami?
  20. Tak, koleżanka w Pszczynie mieszka, ale o wzięciu psa nie chce słyszeć. Ja tylko pojąć nie mogę, jak mogła tak obojętnie minąć to całe towarzystwo :shake:
  21. Dzisiaj kolezanka z pracy powiedziała mi, że w zeszłym tygodniu w któryś dzień, jak była ładna pogoda (hmmm... a był taki dzień w ogóle? :cool1:) jechała na rowerze i na ławce przy Urzędzie Skarbowym spał pijak, a obok niego siedziała mała suczka z płaczącym szczeniaczkiem, malusieńkim, oseskiem. I że malec był brązowy z ciemnym pyszczkiem. To być może była ona :-( Co za świat! :angryy:
  22. [quote name='kaja555']ktoś ją zabrał? :-( [/quote] Tutaj jest link do wątku maleńkiej :-( [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f1166/pszczyna-4-tygodniowy-szczeniaczek-przemoczony-w-kartonie-dt-na-juz-potrzebne-140337/[/URL]
  23. Słodziuka jest, miodzio :loveu:
  24. Wczoraj koleżanka z poza dogo wpłaciła 20 zł na sunię.
  25. Jak cudownie czyta się takie wiadomości!!! :loveu::loveu::loveu:
×
×
  • Create New...