Jump to content
Dogomania

tula

Members
  • Posts

    3626
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by tula

  1. A widzisz MMD bo tych psiaków tyle że łatwo sie juz pogubić, przydałoby sie troche porządnych domków..
  2. Wspaniale:) wielkie dzięki Ziutka:loveu:, to czekamy na nowych dogomaniaków:)
  3. I ja też mocno kciuki zaciskam:)
  4. No nieźle się napracowałaś Lilith:) To mi chyba pozostaje jeszcze tylko cafeanimal, gumtree kraków i adopcjapsa i tam dzisiaj porobię Songusiowi ogłoszenia. A co do sklepu i weta to uważam że złe rady są gorsze niż żadne i dlatego niepotrzebnie usunęłaś ten wpis. A co do tego że się winisz to uważam że zupełnie niepotrzebnie bo wybierałas dobrych ludzi i oto chodzi. Przecież nie każdy jest szkoleniowcem gdybysmy miały wybierac tylko takich z wielkim doświadczeniem to pewnie większość psów którym znalazłysmy domy w tej chwili by ich nie miała.
  5. Tak Dzidzia to ta na trzech ostatnich zdjęciach na Twoim allegro Anetek:)
  6. Lilith uważam ze nie ma w tym żadnej Twojej winy, to oni ponieśli klęskę, a całkowita klęską jest to ze tak szybko sie poddają. Oczywiście mogłas co tydzień do nich dzwonic i pytać jak się miewa Songo, pewnie wtedy mieliby Cię za namolną wariatkę i co tydzień by mówili że wszystko jest wspaniale, bo najgorsze jest to że oni nie widzieli niczego złego dopóki piesek nikogo nie dziabnął. Jedyna nadzieja w tym że nie oddadzą go byle komu, ale i tak uważam że mimo ogłoszeń które oczywiście bedziemy robic juz teraz powinni popracować nad Songo i koniecznie zmienić weterynarza i sklep zoologiczny.
  7. To tyle dobrze że nie zwalaja wszystkiego na Ciebie, jak będziesz miała Lilith zdjęcia Songo to wstaw, ja tez postaram sie pomóc w ogłoszeniach. A może w jego przypadku wystarczyłby miesiąc w hotelu z dobrym szkoleniowcem i potem stosowanie sie do jego zaleceń, zapytaj czy na coś takiego by nie przystali, mogliby jeździć do psiaka i obserwoawać jego postępy. No chyba że faktycznie juz postanowili sie z nim rozstać..
  8. No ale w jakie dobre ręce, mają takie? Czy po prostu okazali się nieodpowiedzialnymi ludźmi a teraz swoją głupotą chcą obciążyć Ciebie? Jak im zalezy na psie to niech zapłaca za hotel u Jamora, albo jakiś inny dobry, dlaczego to Ty masz ponosic odpowiedzialnośc za ich błędy? Wzieli malutkiego szczeniaczka chyba we wrześniu o ile dobrze pamiętam a teraz chcą sie pozbyc dorosłego psa, bo sprawia problemy wychowawcze? I co uważają że to ma się odbyć jakoś tak poza nimi?
  9. Szkoleniowiec koniecznie, ale co oni postanowili, czy wogóle coś?? Do schroniska przychodzi behawiorystka, rozmawiałam z nią telefonicznie o Diance, może jej sie poradzić... No i kto bedzie w razie czego sponsorował hotel?? Przeciez chyba nie liczą na to Lilith że teraz przyjedziesz i sobie weźmiesz psiaka od nich, mam przynajmniej taką nadzieję że na to nie liczą... Moim zdaniem pierwsze co powinno sie zrobić to wykastrować go, oczywiście jednocześnie zacząc jakieś szkolenie. Ale podstawową sprawą jest co oni zamierzają?
  10. No i co postanowili chcą go oddać, ale gdzie?? do schronu? Rozpuscili psa, a teraz martw się dziewczyno...nie podoba mi sie takie podejście. Nawet jak byśmy go chciały ogłaszać to nie wiadomo jak sie zachowa w nowym domu, no i w jakich konkretnie okolicznościach pogryzł tą właścicielkę?
  11. No to super, w każdym razie jak będę potrzebna to też mogę pojechać. Ja też jestem bardzo ciekawa co z Misiem bo martwi mnie sytuacja malucha.
  12. Marlenka to bardzo się cieszę że Baster pojechał do domu:), bo już się bałam że stracił szanse transportu. A podaj link do wątku Tuptusia:) MMD ja bym zrobiła tą wizytę chociaż nie mam w tym wielkiego doświadczenia, a chyba tej dziewczynie zależy na kims kto je posiada, ale przez cały tydzień jestem uziemiona z dzieciakami i mogłabym pojechac w weekend, a nie wiem czy to nie za późno. Jak nikt inny się nie zgłosi to ja pojadę. Aha zapomniałam dzisiaj w Metrze jest jedno ze szczeniąt - Lala, uznałam ze nie odbiore jednak tej szansy ukazania się w Metrze psiakom z Augustowa i nadal bedę je cały czas na cafeanimal zamieszczać. W tym ogłoszeniu podałam dane do p.Alinki.
  13. Jeszcze nie zabrał, bo nie jechał z Krakowa do Radomia tylko dalej w delegację, ale zabierze w tym tygodniu więc szykujcie się dziewczyny:) Potem napiszę dokładnie.
  14. Miejmy nadzieję że jednak dziewczyna da radę. W każdym razie mój TZ juz przekazał Biafrze karmę którą podarował pan z Łodzi, a ja cały czas ogłaszam Siwą.
  15. A Biafra pewnie nic nie pisze bo cały czas ryby pakuje:)
  16. W takim razie nie wiem czy jest sens ogłaszania psów p.Ali na cafeanimal bo nawet jak wydrukują je w Metrze to przeważnie zgłaszają sie domy z dość odległych miejsc, a takie z tego co napisałaś MTF raczej odpadają. Bobika bedę cały czas ogłaszać na innych portalach tak samo jak pozostałe psiaki. Monday jeszcze raz dziękuje Ci bardzo że tak sie angażowałaś w organizowanie transportu dla Bobika. Marlenka bardzo mi przykro że psiak dla którego potrzebowałas transportu stracił tą okazję i mam nadzieję że szybko uda sie zorganizować nowy. Marlenka a ja chciałam jeszcze zapytać co słychać u Tuptusia bo na tym nowym dogo nie mogę znaleźć jego wątku.
  17. SBD myslę że Kaja mama szczeniaczków by się nadawała, nie wiem jak z chodzeniem na smyczy, ale p.Ala mówiła że jest to bardzo fajna sunia, jest młoda, pewnie ma ponad rok ale może by pomyśleli.
  18. Ja dam pani Ali zakaz:diabloti:, niech mi ktoś podeśle nr konta, albo info czy to sie wpłaca na konto p.Ali bo jak tak to ja mam ten nr:)
  19. Ja też trzymam kciuki:) Monday dzisiaj przeleję kasę.
  20. To super Monday, trzymam kciuki :) Ale cały czas się martwię tym Misiem. Mtf pisz jak będziesz coś wiedziała.
  21. Ja nie rozumiem co za ludzie , chyba jak ktos bierze szczeniaka to musi sie liczyc z tym ze to jak małe dziecko, czasem płacze i trzeba go wszystkiego uczyć. Jak niedawno rozmawiałam z p.Alą i wydawało się wtedy że Misio trafił do naprawdę dobrego domu i że jest kochany, jak ludzie potrafią sprawiać dobre wrażenie:( Ale czy to juz pewne że Misio wróci do p.Ali? No i co w końcu z tym transportem Bobika bo ja sie juz pogubiłam.
  22. Ja się dorzucę 50 zł. Zaraz do Ciebie zadzwonię Monday:)
  23. Ewelina bardzo dziękujemy za wizytę i za dobre wieści:loveu::loveu:Gdyby dzieczyny z Nowodworu sie podłaczyły to by sie jakoś koszty faktycznie rozłożyło, ja sie tylko zastanawiam jak jeden człowiek da sobie radę w tak długiej trasie z trzema psami..chyba ze ma kogoś do pomocy. ja czasowo jestem całkowicie wyłączona więc nie mam jak pojechać, mój TZ tez niestety w tamtą strone nie jeździ:(
  24. Wielkie dzięki Koosiek:)
  25. Cudne:) i Sarunia sie już w łóżku wyleguje spryciara:)
×
×
  • Create New...