Też zwróciłam uwagę na jej łapę :(. Psy schroniskowe, często mają rozlizane łapy(uraz po wenflonie np ze sterylizacji/kastracji) + reakcja na stress = lick granuloma , ale u Sawanny, to wyglada znacznie gorzej :(.
Dziewczyny, serca nie mogą nam pękać. Tam takich psów, jest mnóstwo. Ogłaszanie i adopcja, to jedyna realna dla nich szansa . Dobrze, że zaistniała .........
Nutusiu, chętnie skorzystam z Twojej pomocy, bo ja mało wprawna w te klocki :calus: . Popytaj Ziutkę, jak z tymi ogłoszeniami(myślę, że mają sens, a i Ona - radę da :) ), i ruszamy :) - ze mną, jako ze skarbnikiem ;).