-
Posts
12544 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by konfirm31
-
Cóż, kto w Waszej gminie, jak nie Wy? Jak zwykle, jestem pełna uznania dla Ciebie i Tomka, ale i wkurzona, że nie ma innych, takich jak Wy. No i cholernie wkurzona na rozmnażaczy, którzy nie kastrują suk, a potem matkę z dziećmi do lasu? do rowu? i dobry człowiek, bo mógł zabić.... Powiem cholera, i tyle! Przed Wami mnóstwo pracy i wydatków . Po 10, coś wpłacę.
-
Teraz jest modne, wzorem Chaty Leona, chodzenie po lesie/łące z gromadą psów luzem, licząc na samopilnowanie się stada. Ale nie każdy pies zawsze się będzie pilnować. Zapominamy też, że las jest domem dzikich zwierząt, nie naszym, ani naszych psów, dlatego do minimum, należy ograniczyć ingerencję w ich życie i poczucie bezpieczeństwa.
-
Pojarmarkowa Lerka zamieszkała razem z Bliss i z nami.
konfirm31 replied to konfirm31's topic in Już w nowym domu
Dziękuję Nesiowata za pamięć i za życzenia świąteczne . My też życzymy zdrowia, spokoju i radości z każdego dnia. Do życzeń, dołączają się Lerka i Ninek -
~DO zamknięcie. Starsza chora suczka - nie daliśmy rady...!
konfirm31 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
No niestety, wszystkich psiaków nie da się uratować. Malagosku, Ty i Tomek mnóstwo psów z Waszej gminy (i nie tylko), wyprowadziliście z bezdomności, wyleczyliście i znaleźliście im dobre domy. Psów bezdomnych przybywa i coraz trudniej, znaleźć im dom, a przecież wszystkich do swoich domów na stałe nie da rady wziąć..... Ja się ogromnie cieszę, że od kilku lat w Makowie Mazowieckim, prężnie działa Stowarzyszenie Nasze Cztery Łapy, ale jednocześnie widzę, jak szybko przybywa tam psiaków i jak trudno jest wyadoptować duże psy, a nawet średniaki.....I są to wszystko w zasadzie psy bezproblemowe! -
~ ZAMYKAMY WĄTEK. Ares - strachulec w schronisku.
konfirm31 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Oczy chłopak ma naprawdę piękne. Oby kogoś zauroczyły -
Do "Klubu Feniksa" dołącza ślepy i zagubiony w schronisku staruszek, który trafił tam wyciągnięty z rowu, bardzo wycieńczony. Jest w hotelu, gdzie ma nowe życie, może po raz pierwszy normalne - jest badany i leczony. Makary prosi o pomoc. Żegnaj Cudny....
konfirm31 replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Są złe daty w naszych osobistych kalendarzach. Trzymaj, się, Wiolhem. Bardzo Ci współczuję. Dobrze wiem, że czas nie goi ran, a tylko przyzwyczaja do bólu. Biegaj Makusiu po zielonych łąkach za TM, razem z naszymi wszystkimi pieskami. Dobrze, że chociaż w końcówce życia, złapałeś trochę szczęścia. Szkoda, że to tak krótko trwało... -
Maleńki szkielecik obciągnięty skórą.. I oczy pełne bezbrzeżnego smutku. Co pisać więcej?:( Jeśli możesz - zajrzyj, pomóż, napisz dobre słowo. Wszystko będzie wielkim darem. SUNIA JEST BARDZO CHORA, jest dla niej szansa, ogromne kciuki potrzebne!
konfirm31 replied to agat21's topic in Psy do adopcji
Tak. Często czuję obecność moich psów przy mnie. Czasem to jest Bliss, czasem Buka lub Bryza. Nawet Max, czy Gaja. -
Maleńki szkielecik obciągnięty skórą.. I oczy pełne bezbrzeżnego smutku. Co pisać więcej?:( Jeśli możesz - zajrzyj, pomóż, napisz dobre słowo. Wszystko będzie wielkim darem. SUNIA JEST BARDZO CHORA, jest dla niej szansa, ogromne kciuki potrzebne!
konfirm31 replied to agat21's topic in Psy do adopcji
Bardzo Ci współczuję. Dżekuś już nie cierpi, ale Ty cierpisz. Przytulam mocno. -
~DO zamknięcie. Starsza chora suczka - nie daliśmy rady...!
konfirm31 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Dziękuję, Jaago . Dobrze wiedzieć -
~DO zamknięcie. Starsza chora suczka - nie daliśmy rady...!
konfirm31 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Moje też, ale w sumie, to nie one wybrały, tylko ja . Korzystny stosunek ceny, do składu. -
~DO zamknięcie. Starsza chora suczka - nie daliśmy rady...!
konfirm31 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Wszystko drożeje. Psie karmy, suplementy, smaczki- też. Leki pewnie również -
Pojarmarkowa Lerka zamieszkała razem z Bliss i z nami.
konfirm31 replied to konfirm31's topic in Już w nowym domu
I niespodziewanie Lerce stuknęło 8 lat u nas. Malizna wcale się nie zmienia - w przeciwieństwie do Tomka i do mnie, a Bliss już drugi rok nie ma....