Jump to content
Dogomania

konfirm31

Members
  • Posts

    12543
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by konfirm31

  1. Trzymam kciuki
  2. Z kicią super, ale Z Diną kłopot. Oby tylko zalotnicy nie zaczęli jej nachodzić. No i musi posiedzieć u Was, do końca cieczki. A czy ci co byli nią zainteresowani, odzywają się?
  3. O, rany! A jaka ta nowa sunia? Miejmy nadzieję, że ktoś ją faktycznie weźmie. Trzymam kciuki!
  4. Miałaś szczęście, Róziu z Ruziecka
  5. Małgosia i Tomek pomogli tak wielu psom, że można je liczyć w setkach. I po prostu, nie mają siły i chęci na dalszą aktywność. Chcą pożyć własnym życiem, nacieszyć się sobą i Rodziną. Bo czas ucieka,a psia bezdomność, zamiast się zmniejszać, to się zwiększa..... Fundacje żrą się między sobą, na psiej bezdomności zarabia wiele osób, sensownych zmian w prawie nie widać, a Siłaczkom i Judymom już nie starcza sił.....
  6. Sara pewnie jak większość wiejskich psów, ma złe doświadczenie głównie z mężczyznami, dlatego warczy. A że warczy, to dobrze, bo ostrzega. Ninek nie ostrzega ( może go bili, kiedy warczał?) i gryzie bez ostrzeżenia. Oby te kociaki szybko znalazły domy, bo może to się źle skończyć. W sumie, płakać mi się chce, jak ludzie bezmyślnie dopuszczają= nie kastrują do rozmnażania niechcianych piesków i kotków. Czekamy na info od Pani Klaudii
  7. Oj, Malagosku, jak na Ciebie i Anię, to mini stadko . A tak na serio, to oswojenie Ninka, zajęło nam prawie rok...chociaż merdał ogonem i brał smaczki Ona może być jak ta Bianka? Blanka, co najpierw była u Was, potem w schronisku, potem u Marysi O, a potem poszła do ds. I chyba nigdy nie była psem nakolankowym. Tak jak Lilek Mazowszanków.
  8. Oby z tego coś dobrego wyniknęło dla Sary . A jak Sara reagowała na dzieci tej rodziny z Warszawy? Też była taką dzikuską?
  9. To musi być tymczas domowy, nie kojec w hoteliku. Czy Murka zaczęła przyjmować psy na tymczasowanie?
  10. Nie trzeba pisać doktoratu, Malagosku. Dla większości ludzi, pies nadal jest tylko rzeczą.....
  11. Pewnie tak. A potem opieką nad zwierzakami, spada na mamę. I oni chyba już mają jakiegoś psa.
  12. Masz dużo racji, ale nie do końca. Nie wszyscy mają samochody, czy też zmotoryzowanych znajomych, którzy będą gotowi zawieźć ich do wybranego psiaka. W dodatku, to co kiedyś było możliwe i oczywiste tj podróż transportem publicznym z jednego miasta, do drugiego, obecnie (wykluczenie komunikacyjne), coraz częściej jest zupełnie niemożliwe. Piszę to, jako obecna mieszkanka małego miasta w województwie mazowieckim, która gdyby nie mąż - kierowca, praktycznie nigdzie nie mogłaby się przemieszczać..... Pod względem komunikacyjnym, PRL był lepszy....
  13. Dałam Twoje ogłoszenie na spotted Maków Mazowiecki i na kupię/sprzedam/oddam Maków Mazowiecki. Uważaj, bo będą telefony Edycja - z kupię/sprzedam usunęli, bo nie dają ogłoszeń o zwierzętach. To dałam na adopcje
  14. Oj, Malagosku, szczeniory są śliczne (jasne, że nie wiadomo, co z nich wyrośnie), a Mamuśka urokliwa, tylko niestety z problemami. Daj ogłoszenie na spotted Maków Mazowiecki i na sprzedaż Maków Mazowiecki, albo jak nie Ty, to ja tam umieszczę
  15. Przytulam, Malagosku. Była u Was szczęśliwa, a to najważniejsze.
  16. Szczeniaki słodkie. Czy to Rodzinka je odwiedza? Superowo Smutne wiadomości o chorobie Binki i o słabej socjalizacji pięknej mamuśki, bo to utrudni znalezienie domu
  17. Trzeba jakoś mamusię wspomóc z tym karmieniem . Malagosku, wyślij mi nr konta na pw, bo MB Pieniężnej, w tym miesiącu było wcześniej
  18. Bezpieczne i syte. To najważniejsze. A Ty, nie lataj po nocy w czasie ulewy, bo się zaziębisz i kto będzie matkować gromadce?
  19. O, matko! Ale historia! Czyli przybyło Wam 8 psów? Dobrze liczę? Mamuśka bardzo ładna i chyba niezbyt duża. Jak dzieci odziedziczą jej urodę, to będą pięknościowe psiaki.
×
×
  • Create New...