-
Posts
12543 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by konfirm31
-
Śliczny Rudziolek . Oby to odjajczenie, przyniosło mu domek!
-
O, matko! Trzymam kciuki! Wpadniecie?
-
Cudny psiak
-
Bardzo współczuję Ani i mocno przytulam. Ja też nie potrafię żyć bez psa i chociaż moją miłością były i są owczarki, to realizm kazał mi pokochać małe kundelki. Wierzę, że na Anię, czeka już gdzieś kochające małe psie serduszko i rozmerdany psi ogonek. "Każda miłość jest pierwsza, najgorętsza najszczersza..."
-
Pojarmarkowa Lerka zamieszkała razem z Bliss i z nami.
konfirm31 replied to konfirm31's topic in Już w nowym domu
Bardzo dziękujemy i wzajemnie -
Pojarmarkowa Lerka zamieszkała razem z Bliss i z nami.
konfirm31 replied to konfirm31's topic in Już w nowym domu
-
To bardzo dobrze świadczy o jej opiekunach
-
Ale super! Cieszę się że szczęścia Rózi . Czy zachowała swoje imię, czy zmieniła na bardziej "miastowe" ?
-
No, co ja tu mogę dodać? Lajki miałam, wydałam i ogrrromnie się cieszę! To tak jak bajka o Kopciuszku, a Dobra Wróżka, to malagos . No a Książę na białym koniu? To oczywiście te Dwie Panie, które przyjechały po naszą Rózię - Kopciuszka . I wszyscy żyli długo i szczęśliwie
-
Fantastyczna sprawa . Kciuki trzymam tylko tak, na wszelki wypadek, bo domek zapowiada się bardzo dobrze
-
Zawsze, Malagosku Z Tobą, Tomkiem i ogromną ilością psów, która przewinęła się przez Wasz dom i którym znaleźliście opiekunów .
-
I ja z kciukami. Zaciśnięte mocno!
-
Oby dom dla Rózi znalazł się jak najszybciej! I ona na to zasługuje i inne bezdomniaki, liczą na Waszą pomoc
-
Trzymam kciuki za Rózię i za Was przez cały czas
-
Niestety, póki nie będzie obligatoryjnej kastracji i czipowania psów i kotów właścicielskich - pod karą finansową!, to nie wygrzebiemy się z tej bezdomności. Zwierząt szukających domu jest tak dużo, że tylko niewielki procent z nich, ma szansę
-
ADA w DS, kolejna niechciana suczka ze wsi.
konfirm31 replied to Mazowszanka13's topic in Już w nowym domu
Faktycznie, kawał psa . I widać, że szczęśliwa i kochana. Serce rośnie, jak się ogląda takie zdjęcia -
Dobrze, że Dina już u siebie, gorzej z tymi zapełnionymi kojcami gminnym :(. Jak nie zacznie się masowa kastracja i czipowanie o co tak konsekwentnie dopomina się B Krupianik - wpłaćcie proszę chociaż 1 zł na Jej skarbonkę https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=pfbid0vr8G1X8Ydir6Yi4U1CSxndR41S9aXWYbTnt3PEuUTFf62oMMo5sb8DnL5QR7gx3ql&id=100002235047207 to toniemy w powodzi bezdomnych psów i kotów. Niektóre schroniska, już zaprzestały przyjmowania psów, z powodu braku miejsc..... Suczka trochę astowata?
-
Trzymam kciuki za TEN telefon. Cóż, pierwsze śliwki, robaczywki
-
To czekamy na zdjęcia Rózi i życzymy sukcesu z Diną. No i miłego spotkania rodzinnego.
-
Trzymam kciuki. Tak, Elu. O łapkę chodzi.
-
Trzymam kciuki za jutrzejszy wyjazd. Cieszę się, że Rózia taka grzeczna i domowa
-
Dzielna Rózia i Wy . Oby wszystkie zwierzaki dogadały się ze sobą bezproblemowo. Szkoda, że ten gips się nie utrzymał.