Jump to content
Dogomania

konfirm31

Members
  • Posts

    12547
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by konfirm31

  1. Szkoda, że Rudzik nadal bezdomkowy :(, ale to dobrze, że Pola znalazła Dom :). Coś nasze chłopaki -makowiaki nie mają powodzenia :(. Tyle, że Rudzik ma wspaniały Dt(blokując miejsce innym psim biedom, ale samemu żyjąc szczęśliwie), a Ares - hotelikuje
  2. Nutusiu, od chwili poznania, czułam, że jesteś niesamowita :) . W wygrzebanej w ziemi jamce(na działce), chętnie się mościła zarówno Lerka, jak i Max. Bliss, nie ma takich upodobań, ale ona początek swojego życia, chyba spędziła w betonowym kojcu - w dodatku w izolacji od Świata i ludzi - ale to tylko moje przypuszczenia.
  3. Lerka najlepiej sie bawi patykami(gryzie) i szyszkami - podrzuca i gryzie. Teraz niestety, jest ich pozbawiona. Zostały jej pluszaki, które pracowicie rozpruwa i wydłubuje wnętrzności. Ja je ponownie zaszywam i wszystkie pomału, przybierają kształt kulisty.......
  4. Amisia, jak Artemis - Łowczyni ;). Dobrze, że wróbelek przeżył spotkanie :)
  5. Też czekam z Wami i Lusią na ten właściwy telefon :)
  6. My spacerujemy 4x2 psy. O 6, o 12, o 18 i o 22. Pierwsze dwa, 30-40 min na psa, dwa następne - krócej. Jak jest normalna pogoda, to "obiadowy " spacer, trwa 1 godz, lub dłużej, ale dwupsowo :). Teraz po stronie północnej, jest 31 stopni, po południowej(termometr w cieniu) - 36, a w domu - tylko 28 :)
  7. Witaj, pourlopowa malagosko :). Narew, pokochałam już przed laty, ale platonicznie, bo ja nie wodniaczka. Tylko pejzaże podziwiam :) Bliss i Lerka, bez "osób trzecich", żyją w zgodzie i miłości. Wczoraj było podziałkowe czyszczenie uszu Otifree (działka pyląca, bo ściółka zmierzwiona przez kotłujące się psy). Przed nami - obcinanie pazurów(brrrr). Panienki wychodzą na spacery osobno i na smyczy. Teraz sa tylko spacery miejskie. Pierwsza wychodzi Bliss, a Lerka grzecznie czeka na swoja kolej. Jak zrobi się chłodniej, zacznę w południe chodzić z nimi na łąki nad Orzycem - wtedy pójdą razem :). Łąki niestety, słoneczne, no i jest kawałek drogi do przejścia przez miasteczko - ulice, dworzec PKS. W upał - nieciekawie........
  8. Pieniążki na Aresa z bazarku http://www.dogomania.com/forum/topic/147184-zako%C5%84czony-rozliczam-fotografie-z-kolekcji-national-geographic-na-aresa-tabak%C4%99-oraz-rambo-i-murzyna-zapraszam/page-8 zrobionego przez MarysięO - wpłynęły - bardzo dziękuję :). Zapisałam w poście rozliczeniowym. Pan Paweł napisał, że zrobi zdjęcia Aresowi do nowych ogłoszeń - dziękuję :) Mam nadzieję, że tym razem uda się znaleźć mu dom. Powodzenia, Aresku :)
  9. Marysiu, bardzo Ci dziękuję - każdy grosz na wagę złota, a przyjaźń i wsparcie - bezcenne :) . Wysyłam pw
  10. No właśnie - nowe zdjęcia. Pani Patrycjo, Panie Pawle, ponawiam swoją prośbę o nowe, "adopcyjne" ;) zdjęcia Aresa. Chcę go ogłaszać z nowymi zdjęciami - może ktoś go pokocha tak naprawdę i przyjedzie do niego?
  11. Max nas często odwiedza, bo to pies córki i nasz były tymczas. Czasem zostaje u nas bez swojej Pani, na czas dłuższy. W domu jest raczej spokój, ale na działce (na wspólnych spacerach, lub przy bieganiu po terenie), potrafi dochodzić do spięć miedzy ONkami(atakuje Bliss), a podniecenie psów strasznie nakręca zachowanie LerkI :(. Max, to siła spokoju, ale jak się Bliss na niego rzuca, a dookoła lata z jazgotem i podgryzaniem Lerka....... Teraz jak napisałam, jest spokojnie, bo są tylko we dwie. W końcu sierpnia, przyjedzie do nas Max. Będziemy mieszkać w domu (w bloku) i psy będą wychodzić osobno, na spacery smyczowe - zobaczymy, jak ten układ będzie funkcjonował
  12. Oj, tak :) Lerka biega na spacerach za piłeczką (trzeba ją jakoś zmęczyć ;)), zachwycając dzieci -zwłaszcza dziewczynki. Pytały mnie wczoraj jaka to rasa? powiedziałam, że kundelek, to zgodnie stwierdziły, że to najmądrzejsze psy :)
  13. Fajna gromadka :)
  14. Melduje się agent - w dodatku, nie cichociemny, a nieobecny - usprawiedliwiony ;)
  15. Pola od torby i sznurka - śliczna panna z charrrakterrrem. Podziwiam Was - psy i remont "własnymy rencamy".Szapo ba ;) :) Boazerii (sama mam w mieszkaniu ;() nie lubię, ale my z tymi naszymi dechami, pewnie się już nie rozstaniemy, bo remontów jeszcze bardziej nie znoszę ;). No, to mam wnętrze retro :D
  16. Ale fajnie w tej Zmęczonej Kobiecie ;)
  17. Wszystkie pieski, to miss(okolicy). No, chyba, że to akurat mister ;)
  18. Śliczna Lusia. Wspaniale, że już zaopiekowana :)
  19. Witam i ja :). Lerka uwielbia zabawę i zachęca do niej każdego(?) psa. Również - niechętnego początkowo zabawom z malizną, potężnego ONka Maxa - psa mojej córki, który często nas odwiedza. Zabawy Lerki polegają na tym, że ze szczekaniem i warkotem, rzuca się olbrzymom do gardła, wkłada głowę im do paszczy, gryzie z łapy i portki. Bliss jest zazdrosna o Lerkę - jak o ulubionego pluszaka? - i całkiem na serio, zaczęła go od Lerki odpędzać. Momentami - nieciekawie było, zwłaszcza, że Lerka radośnie dookoła nich latała, zachęcając do walki. Różnica w wielkości, ogromna, a tam gdzie bija się dwa duże psy, podskakujący między nimi pluszak, może zapłacić wysoką cenę :(. Dlatego - te wznowione ogłoszenia :( Teraz Maxa nie ma, więc psi spokój powrócił. Może się ułoży?
  20. Wczoraj przywiózł nas z działki mój brat. Koniec wakacji. Lerka i Bliss, znowu chodzą osobno na smyczowe spacerki, a pewnie w drugiej połowie miesiąca, dołączy do nich na tydzień- Max. Lerka ma wznowione ogłoszenia - ze starymi zdjęciami i tekstem. Odzewu brak, ale dziwnie mnie to nie smuci ;)
×
×
  • Create New...