No, masz! Kolejna bieda :(((. Kto tym razem? Ona? On?
Tak szczekał, skakał, szarpał się na smyczy "mój" łańcuchowy Ares. Musimy się umówić, bo chętnie poznam Waszą energiczną panienkę w spacerowych okolicznościach. TZ jedzie na początku tygodnia do MM, ale potem już działkujemy.