Jump to content
Dogomania

Aga_Mazury

Members
  • Posts

    8928
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Aga_Mazury

  1. Wszystko można. Jeżeli dostanę dokumenty w tej sprawie, czyli opinie i dokumentacje lekarza z Niemiec będę miała możliwości. W tej chwili nie mam żadnej podstawy. Teoretycznie mam zdanie weta przeciwko zdaniu weta. Jedyne co mogę zrobić to nie korzystać z usług tej lecznicy (narazie nic ponad to).
  2. [quote name='Chrupek']jeszcze nie doszly pieniazki ... wiec nie mam jak przelac ;)[/quote] oczywiście jak dojdą...i jakoś tam procentowo pomniejszone o tą część, która nie wróci :)
  3. [quote name='Kanzaj']Z kotami nie bardzo na razie:diabloti:, a z psiarnią - OK. Jak jest taka superaśna, to może pocztexem chcesz?:evil_lol: Bo Mateusz Muko zamówił, to może tak jednym transportem???:eviltong:[/quote] jeśli do tego dostanę dom z ogrodem ;) to bardzo chętnie o jest naprawdę wspaniała....:)
  4. Widok cudny :).... jakby tu powiedzieć....hmmm....khm...ehm... Ansa i Berta się polubiły...... z kotami się Berta dogaduje już? znaczy się...koty już się przyzwyczajają do nowej...dziewczyny? Przypominam...Berta jest bardzo pogodną...sunią.....SUPERAŚNA JEST OT CO :)
  5. Chrupek poproszę jeśli można moją wpłatę przekazać po połowie pół na Tipi, pół na AFN z dopiskiem "Boogie Ostróda". Dziękuję
  6. Ja nie mam żadnych, ale to Ty jesteś sąsiadka :eviltong:
  7. Miordzik wypiękniał niesamowicie.....:calus:
  8. [quote name='Evelin']Czy wpłaty na afn? Nie moge za wiele,ale cos tam wyskrobię.. Aga,zapytam tak...Czy ten weterynarz ,który operował Tinke przynajmniej dowie sie o wynikach przeprowadzonej przez siebie operacji...Nóz się w kieszeni otwiera na jego nieodpowiedzialność i bezkarność..... Mam nadzieję,że Tinka wróci do zdrowia...To jest najważniejsze... Ps Arka a może napisz w końcu o kims cos dobrego...[/quote] Jest to lekarz, który ma podpisaną umowę ze schroniskiem i ja nie mam nic do tego. Oczywiście, że się dowie.
  9. Dzień Dobry moja maleńka.........Kochana Kropeczko :calus: pozdrów całą psio-kocio-człowieczo ;) rodzinkę....i miłego tygodnia dla Was wszystkich.... :)
  10. Na stronie AFN-u już tez została umieszczona dodatkowo informacja, że można wpłacac na kobyłkę....może akurat ktoś...czasami coś wpłaci...napewno się nie zmarnuje... [URL]http://www.afn.pl/ratunku.htm[/URL]
  11. Niestety żaden, w tym i Nivalin, lek nie jest .."lekarstwem na całe zło". Każdy przypadek jest inny i od tego jest wet, żeby ocenić... Ja natomiast jesli tylko będę miała wpływ nie podam psu rimadylu....od niego umarł nasz owczarek w schronisku... więc jak widać każdy ma jakies tam inne doświadczenia...i chyba nie pozostaje nic innego jak zufać wetowi.... Tipi wierzę, że będziesz biegac ... jesteś w dobrych rękach dobrych Ciotek :calus:
  12. Ja cały dzień czekam na fotorelację z podrózy do nowego domu Tobusia, ale widzę, że matusz zajął się chyba nauką....czy jak ;)... Takie ważne wydarzenie...ja się niecierpliwię...a tu cisza... Tobusia mieliśmy zamiar zabrać w kontenerku...jednak powiedział stanowcze "nie"....i za żadne skarby nie dał nam się wsadzić do kontenerka... więc chcieliśmy zastosować połowiczne rozwiązanie....pół kontenerka...:evil_lol:wyłożonego szmatką....a on hop do samochodu i hop odrazu na tylną półkę pod szybą....(widac , że chyba jeździł samochodem).... drogę zniósł całkiem nieźle...dopiero po jakis dwóch godzinach drogi zaczął trochę marudzić... ...napewno był głodny...a matusz "bezczelnie" jadł przy nim kanapkę :evil_lol: a temu żołądek do krzyża przywierał ;) Były przerwy na siusiu, na picie...... W Legionowie najpierw bylismy u Kanzaj :) ...tam chłopak poznał się z nowym "nabytkiem", który szuka domku....prześliczną panną.... oczywiście odrazu pierś do przodu, ożywił się ;)....(ech faceci ;))... Jak wyjeżdżaliśmy to sobie spokojnie zwiedzał ogródek....i cóż rzec....wcale nie rozpaczał, że odchodzimy ;)
  13. Piękny banerek Kanzaj :) Chyba jakaś taka pogoda nostaligczna bo ja jakaś taka rozklejona dzisiaj jestem .... Kropuuuuuuuuuulaaaaaa KOCHAAAAAAAAM :) mocno...i to chyba było za wcześnie na spotkanie, ale nie dla Ciebie tylko dla mnie ;)...ot stara i głupia... Czy my aby na pewno poznaliśmy całe psio-kocie towarzystwo?... Maks jest fantastyczny....
  14. Nie mam pojęcia... W związku z tym, że wczoraj jechałam z Tobusiem do Legionowa....nie byłam na sapcerku z psiakami... Byłam w schronisku....przywiozłam kiełbachę...porozdzielałam psiaki wolontariuszom, rozdzieliłam kiełbachę ....i mam tylko ogromną nadzieję, że Kamyś dostał swoją pocję... Przykro mi było, że miałam dla nich tak mało czasu w sobotę.... ale i tak z matuszem wróciliśmy po 22.00... do domu...z drogi... a tak chciały się poprzytulać...
  15. Ja też bardzo chciałabym nacieszyć oczy.....zdjęciami DIanki :)...
  16. [quote name='Gosiapk']Ciociu Ago nie rycz, chyba że łzami szczęścia. Przecież Kropcia Ci opowiedziała jak jej dobrze u Mamy Kanzaj. Kanzaj, kiedy się spotkamy? Musisz i mnie pokazać ten zwierzyniec, a ja Tobie pokażę moich 7 pociech, a co! Nie tylko Ty możesz mieć tyle piesów ;) :loveu::cool3: Kto to jest ta piękna czarna krótkowłosa psina w czerwonej obróżce?[/quote] Lepiej nawet sobie nie mogłam dla niej wymarzyć... oprowadziła mnie po swoim domu jak przystało na gospodynię....i z pytaniem w oczach "czy Was też adoptowali?" dawała mi co chwilę buziaka... i cieszy się moje serce, że ma cały czas na sobie obrózkę, którą sama jej kupiłam :calus: Kocham ją bardzo mocnooooooooo......(chyba się nie nadaję do tej roboty :oops:)
  17. raczej na posesję...niż do domu.. Nawet sobie nie chcę wyobrażać jak tęskni za Fredem a on za nim....przeciez oni tacy nierozłączni....a zwłaszcza Berni Świata nie widział poza Fredem
  18. ...a ja teraz tęsknię...milion razy bardziej....aż chce mi się ryczeć....
  19. Nivalin i Cocarboxylazę oraz witaminy B miał podawane Milordzik nasz ostródzki....sparaliżowany... i chyba tylko dzięki temu...albo przynajmniej w dużej częsci...ma szansę na to, że jednak stanie na nogi.... w jego przypadku skutków ubocznych nie zauwazyłam....ale być może inni mają inne doświadczenia
  20. Co tak mało zdjęc mojej Kropci? ..........:mad: Pięknie zasnęła na kanapie przy Cioci Adze (niegdyś mamie;) Adze)....i to była jedyna chwila ciszy...no jeszcze jak wcinała pyszną szarlotkę....:)
  21. Także poznałam osobiście Piękność :) .... Bardzo lubi się przytulać ...i lubi gumowe ringa :) Jest poprostu słodka :iloveyou:
  22. No to ja się pochwalę, że dane mi było wczoraj mieć to szczęście i osobiście poznać.......cudowną ANsę (Gretę)...... nawet wpakowała mi się do samochodu:evil_lol::evil_lol:, pomiziałysmy się, przytuliłyśmy... Cudowana, radosna.....przesympatyczna....Kochana...i w ogóle....sunia... szczęsliwa...( zresztą jak cała sfora)....
×
×
  • Create New...