Gdy rozmawialam z Pania kierownik Zywieckiego schroniska w sprawie zabrania do hotelu Maxia,dowiedzialm sie ze maja nowego dobka,czyli w sumie 3..najgorsze jest to, ze ma 11 lat i juz cos z tylnymi nozkami:(ktosa sie go pozbyl po prostu,wyrzucil,nawet nie przyprowadzil do schronu:(jak pojade po Maxia to sie dowiem dokladnie co z nim...