Jump to content
Dogomania

karusiap

Members
  • Posts

    13622
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by karusiap

  1. kurde nie dobrze...nie wiem dagus co Ci poradzic:(a nie ma kto zostac z Adelcia?jakas kolezanka np??:(
  2. ja mysle, ze moga sie przydac,mamy juz 2 staruszkow;)dzieki Asiorku:loveu:
  3. dzieki Jolu:)ciesze sie, ze Was poznalysmy i rowniez bardzo dziekujemy Tobie ,Hund i bubu za pomoc:loveu: ja tez bede robila bazarki,przyda sie kazdy grosz....
  4. fotki przystojniaka ze wczoraj: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images20.fotosik.pl/196/d24398436a41f0a0.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images20.fotosik.pl/196/bbd5f56a0a8dde91.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images22.fotosik.pl/83/237c4750ca170953.jpg[/IMG][/URL]
  5. no i gdzie wszytskie ciotki:mad: borysek Skarbek byl dzis na super spacerku z Agatka:)jest taki cudowny i taki biedny:(
  6. no wlasnie nie wiem czy mam byc zazdrosna:evil_lol: bo to taki bledny wzrok w strone Agatki:loveu:
  7. Maxior dla cioteczek na dobranoc,jutro dostanie nowy kocyk:)i jutro pokazemy Wam jak sobie pieknie spacerujemy:loveu: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images20.fotosik.pl/196/8fb0ff73a3095502.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images20.fotosik.pl/196/669848463e59e253.jpg[/IMG][/URL]
  8. dziewczyny spokojnie;)my dopiero dotarlysmy,tzn nie wszytskie bo Agatka jeszcze nie,a ona najlepiej opowie co powiedzial wet...ogolnie to ma psiak pobrana krew,mial RTG i to od kregoslupa,bedzemy to leczyc ale to naprawde musi Agata opowiedziec bo ja pomieszam...teraz przez 10 dni bedzie mial zastrzyki...badzmy dobrej mysli...fotki powklejam do 1 postu tylko blagam za chwilke:)
  9. no wiec tak...Maxymilian byl na dluuugim spacerku z nami!!!tak sie cieszyl,wszytsko wachal:loveu:jest mega grzeczny:)ale...ciotki sklerozy zostawily aparat w hotelu idac na spacer i foty sa tylko z boksu:oops::oops:ale jutro beda ze spacerku,obiecuje:oops::oops:
  10. [quote name='Dea']Taki Maksiu demolka? No to pięknie, dzisiaj przesyłam kasiorę.[/quote] dziekuje w imieniu Maxia demolki:evil_lol:
  11. na pewno byl na siku ..polazic po trawce ,,,a na dluzszy pojdzie z nami:)
  12. a wiecie, ze Maxymilian przez kawalek drogi probowal mi udowodnic ze zmiesci sie na moje kolana:evil_lol:w koncu zasnal lapkami na mnie a nozkami na ziemi;)
  13. ciekawe kto sie go pozbyl,jest przepieknym,poteznym psem....a teraz skazany na nas... i co wazne,wogole nie ma w nim agresji,po prostu zero..podnosilysmy go do auta potem do boksu a on patrzyl o co chodzi...jest cudowny!!!!! lekarz bedzie o 16,wiec wieczorem relacja:)
  14. tak,od wczoraj wieczorem:)ciekawe jak sie czuje..
  15. hopkaj slicznotko!! przeciez to jasne, ze tu wszyscy chca pomoc,rodowod czy bez,to bez znaczenia!
  16. [quote name='Dobermania']DZIEWCZYNY! JESZCZE JEDEN MAX! [URL]http://www.akagera.pl/forum/viewtopic.php?t=2295[/URL][/quote] nie, nie..to ten sam Max,jest juz u nas w hotelu:)
  17. [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=4529337#post4529337"][COLOR=#0000ff]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=4529337#post4529337[/COLOR][/URL] tutaj nasz bedny skarbek:(
  18. Nie wiem nawet jak zaczac....Moze tak,ze chce przedstawic pieknego psa...na pewno byl dostojnym,dumnym przyjacielem czlowieka,ktorego kochal i ktoremu ufal....Moze dawal piekne szczeniaki...Ale czlowiek jak to czlowiek,potrafi byc okrutny..Czy po latach wiernosci ten cudowny pies zasluzyl na taki los??Czy jakikolwiek pies zasluzyl?? Bylysmy w schronisku w Zywcu bo mlodszego mixa dobka...I zobaczylysmy JEGO...Tak naprawde to ciezko bylo go dojrzec,bo lezal skulony w ciemnym boksie,we wlasnych odchodach,pewnie robil pod siebie:(obojetny na nasze glosy,po prostu lezal...Nie przezylby tam dlugo, bo widac ze nie mogl sie odnalesc..Za zgoda Pani kierownik i przy pomocy wolontariuszek,postanowilysmy go zabrac... Psiak jest oceniony na 10-12 lat,niedowidzi,ma okropne problemy z nogami,wloczy nimi,placza mu sie, ma odlezyny,ktore musialy powstac przed trafieniem do schroniska a z brzucha wisza mu buly miesa,takie narosla i w dodatku ma deprsje:(... Gdy wczoraj wieczorem dojechalismy do hotelu wysiadl z auta poszedl kawalek i polozyl sie,prawie go wnieslimy do boksu... Bedziemy o niego walczyc,by nie odszedl sam,by zaznal jeszcze milosci czlowieka... Jednak potrzebujemy wsparcia finansowego,leczenie na pewno bedzie kosztowne... fotki: widzicie go?nie?nic dziwnego,w ciemnym boksie wciskal sie w kat:( tak mu sie nozki uginaja:( a tak domagam sie pieszczot: tak Was prosze o pomoc: odlezyny: narosla na brzuszku: i dobranoc...spi a jednak widac,ze cierpi jest obojetny na swiat:(
×
×
  • Create New...