karusiap
Members-
Posts
13622 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by karusiap
-
Piekny doberman Cyran za TM........................
karusiap replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
kurde nie dobrze...nie wiem dagus co Ci poradzic:(a nie ma kto zostac z Adelcia?jakas kolezanka np??:( -
fotki przystojniaka ze wczoraj: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images20.fotosik.pl/196/d24398436a41f0a0.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images20.fotosik.pl/196/bbd5f56a0a8dde91.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images22.fotosik.pl/83/237c4750ca170953.jpg[/IMG][/URL]
-
Dobek Max wreszcie znalazł swoją przystań
karusiap replied to Agnieszka Co.'s topic in Już w nowym domu
no wlasnie nie wiem czy mam byc zazdrosna:evil_lol: bo to taki bledny wzrok w strone Agatki:loveu: -
piaskowa SAVANA szuka domu...... już OD ROKU . ma dom
karusiap replied to missieek's topic in Już w nowym domu
trzeba cos zrobic... -
Dobek Max wreszcie znalazł swoją przystań
karusiap replied to Agnieszka Co.'s topic in Już w nowym domu
Maxior dla cioteczek na dobranoc,jutro dostanie nowy kocyk:)i jutro pokazemy Wam jak sobie pieknie spacerujemy:loveu: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images20.fotosik.pl/196/8fb0ff73a3095502.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images20.fotosik.pl/196/669848463e59e253.jpg[/IMG][/URL] -
dziewczyny spokojnie;)my dopiero dotarlysmy,tzn nie wszytskie bo Agatka jeszcze nie,a ona najlepiej opowie co powiedzial wet...ogolnie to ma psiak pobrana krew,mial RTG i to od kregoslupa,bedzemy to leczyc ale to naprawde musi Agata opowiedziec bo ja pomieszam...teraz przez 10 dni bedzie mial zastrzyki...badzmy dobrej mysli...fotki powklejam do 1 postu tylko blagam za chwilke:)
-
Dobek Max wreszcie znalazł swoją przystań
karusiap replied to Agnieszka Co.'s topic in Już w nowym domu
no wiec tak...Maxymilian byl na dluuugim spacerku z nami!!!tak sie cieszyl,wszytsko wachal:loveu:jest mega grzeczny:)ale...ciotki sklerozy zostawily aparat w hotelu idac na spacer i foty sa tylko z boksu:oops::oops:ale jutro beda ze spacerku,obiecuje:oops::oops: -
Dobek Max wreszcie znalazł swoją przystań
karusiap replied to Agnieszka Co.'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Dea']Taki Maksiu demolka? No to pięknie, dzisiaj przesyłam kasiorę.[/quote] dziekuje w imieniu Maxia demolki:evil_lol: -
Dobek Max wreszcie znalazł swoją przystań
karusiap replied to Agnieszka Co.'s topic in Już w nowym domu
na pewno byl na siku ..polazic po trawce ,,,a na dluzszy pojdzie z nami:) -
Piekny doberman Cyran za TM........................
karusiap replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
a jak sie czuje Cyrus kochany? -
Dobek Max wreszcie znalazł swoją przystań
karusiap replied to Agnieszka Co.'s topic in Już w nowym domu
a wiecie, ze Maxymilian przez kawalek drogi probowal mi udowodnic ze zmiesci sie na moje kolana:evil_lol:w koncu zasnal lapkami na mnie a nozkami na ziemi;) -
hopkaj slicznotko!! przeciez to jasne, ze tu wszyscy chca pomoc,rodowod czy bez,to bez znaczenia!
-
Bokser w OL, podobno do uśpienia!!!! Ma dom :)))))))))))
karusiap replied to Ksera's topic in Już w nowym domu
ale sie ciesze!!!!:multi: -
Nie wiem nawet jak zaczac....Moze tak,ze chce przedstawic pieknego psa...na pewno byl dostojnym,dumnym przyjacielem czlowieka,ktorego kochal i ktoremu ufal....Moze dawal piekne szczeniaki...Ale czlowiek jak to czlowiek,potrafi byc okrutny..Czy po latach wiernosci ten cudowny pies zasluzyl na taki los??Czy jakikolwiek pies zasluzyl?? Bylysmy w schronisku w Zywcu bo mlodszego mixa dobka...I zobaczylysmy JEGO...Tak naprawde to ciezko bylo go dojrzec,bo lezal skulony w ciemnym boksie,we wlasnych odchodach,pewnie robil pod siebie:(obojetny na nasze glosy,po prostu lezal...Nie przezylby tam dlugo, bo widac ze nie mogl sie odnalesc..Za zgoda Pani kierownik i przy pomocy wolontariuszek,postanowilysmy go zabrac... Psiak jest oceniony na 10-12 lat,niedowidzi,ma okropne problemy z nogami,wloczy nimi,placza mu sie, ma odlezyny,ktore musialy powstac przed trafieniem do schroniska a z brzucha wisza mu buly miesa,takie narosla i w dodatku ma deprsje:(... Gdy wczoraj wieczorem dojechalismy do hotelu wysiadl z auta poszedl kawalek i polozyl sie,prawie go wnieslimy do boksu... Bedziemy o niego walczyc,by nie odszedl sam,by zaznal jeszcze milosci czlowieka... Jednak potrzebujemy wsparcia finansowego,leczenie na pewno bedzie kosztowne... fotki: widzicie go?nie?nic dziwnego,w ciemnym boksie wciskal sie w kat:( tak mu sie nozki uginaja:( a tak domagam sie pieszczot: tak Was prosze o pomoc: odlezyny: narosla na brzuszku: i dobranoc...spi a jednak widac,ze cierpi jest obojetny na swiat:(