a ja z ciocia Jagienka chcialysmy powiedziec, ze Borysek tak naprawde dostal szanse od Aga-ta[SIZE=2].Dziekujemy Ci Agatko serdecznie, ze ujal Cie ten Misio za serducho bo bez Ciebie nic bysmy nie zdzialaly:loveu:.
Agata napisala ,ze hotel jest aktualnie oplacony przez Pania Lucynke (serdecznie dziekujemy!!!!!!!) ale oczywiscie nie dodala, ze z wlasnej kieszeni pokryla badania,leki i specjalistyczna karme dla Boryska-chyba nie musze dodawac ze koszty sa nie male...
Prosimy wiec rowniez serdecznie o wplaty na Boryska...,bo jak pisala Agata nie jest on jedynym psiakiem w hotelu,ktorym staramy sie zajac...