-
Posts
12460 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by oktawia6
-
skrzywdzona kochana sunia-czeka na dobry dom...
-
Koks - dredzik spod Poznania - Już szczęśliwy w domku
oktawia6 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
[quote name='xxxx52']:shake: Ojej,szkoda go!!!!!!!!!!![B]Nastepna zabawka ,tylko zywa Ojej[/B]:-( Na sile wydawac bo nikt sie nie zglasza ,to nie ma sensu. [/quote] właśnie.... [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img48.imageshack.us/img48/3352/koks24ee2.jpg[/IMG][/URL] -
Buldożka Zuzia - wszystkie glutki maja domki !! SONIA też !!!
oktawia6 replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
ja coś telepatycznie czuję....że tak...ale tylko telepatycznie....jutro nam Lavinia wszystko powie:p -
jak na moje przeczucie to powinno się udać Anecie-sprawia wrażenie pozytywnej i ma chęci-zawczasu organizuje wspólny czas z Rufim-nawet pomyślała o nim podczas dnia pracy-będzie z nią w ogrodzie-no i poza pracą-to dobrze rokuje nie tylko-"biorę"! poważnie do tematu podeszła- Aneta-jestem z Tobą-Twoja postawa podoba mi się - działaj-wszystko się uda!
-
Upek szczęśliwy - ma dom i kochającą rodzinkę!
oktawia6 replied to paros's topic in Już w nowym domu
wspaniała waidomość-a kiedy zabierzecie Upka:? jakieś szczegóły? ja mieszkam też w jednopokojowym z TZ, mam 2 małe pieski i niewidomą Viktorię-z rakiem-radzę sobie jakośc-dziecka nie mam-wychodzę 6 razy dziennie na spacery-3 razy z Viktorią i 3 razy z maluchami-w tym TZ z rana jeden raz-a odzielnie w międzyczasie by sobie swobodnie pospacerowały-nie razem-do tego podawanie leków 2 psom-i tak dalej-więc jak się jest zorgazniowanym to da się radę!!! -
no właśnie....czemu on jest na liście psów do..."redukcji"-sąsiedzi się skarżą-a co było wcześniej? przecież chotel nie jest od wczoraj tylko od dłuższego czasu...
-
[quote name='mirka-ela'] Krecik przebywa w izolatce z sukami zaraz po sterylce.Nie można go przenieść do normalnego boksu,bo psy by go zagryzły.Przytula się przez kraty i popiskuje.Też mi go żal.ale ja juz jestem dokładnie zapsiona i zakocona/ 3 psy na podwórku .3 koty własne w domu i jeden kot na tymczasie/. [/quote] [URL="http://imageshack.us/?x=my6&myref=http://imageshack.us/"][IMG]http://img133.imageshack.us/img133/1538/tn055b924db8b3ecebmedqz6.jpg[/IMG][/URL] Dobrze chociaż że go nie prznoszą do zbiorczego boksu-bo już by został zagryziony-ludzie kochajcie takie kaleki!!! on jest malutki i piękny-ja mam ślepą Viktorię-w dodatku z rakiem-i już zostanie do końca swoich dni-a taki mały żuczek-jak ten jest zdrowy-a ślepota w niczym nie pszeszkadza-tylko na ssmyczce trzeba wyprowadzać na spacery-to zrozumiałe...
-
Buldożka Zuzia - wszystkie glutki maja domki !! SONIA też !!!
oktawia6 replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
może byś tak napisała Lavinia czy sunia miała cesarkę-ile piesków przyszło na śiat-czy wszystkie żywe-i tak dalej-co z Tobą! dalej tu opisać nam całą akcję porodową!!! czy jej stan jest stabilny... -
[quote name='Czarodziejka'] albo...kłopoty z maluchami? telepatycznie-jak zawsze-bezbłędnie. jak najbardziej-behaviorysta w tamtym dniu=to PORAŻKA-owocna ta wizyta była tak że musiałam dla Viktorii jechać po proszki uspakajające do lecznicy-to było jedyne rozwiązanie na jakie wpadłam-i to bez szkoleń i kursów...!-do wieczora nie można się było do niej zbliżyć-nawet ręki-o kroplach mowy nie było-na szelki by wyjść na spacerek-warczenie-i zęby do gryzienia 60 zł-wywalone w błoto poza tym nie głaszcze się psa-który jest w furii-ma kaganiec założony-niech ta pani o tym wie!!!! tak na przyszłośc-poza tym moje 2 małe pieski, które nie szczekają na nikogo obszczekały tę behaviorystkę na wejściu-byłam w szoku-bo przez 3 lata na nikogo tak nie zareogowały-ale to trobiazg reszta jest porażką-dostała Oxazepan-po tamtym dniu i ja wzięlam jedną tabletkę-bo ten dzień był najgorszym odkąd ona jest u mnie-apogeum nigdy więcej tej pani:( Boże jedyny-co za koszmar-totalna porażka i kompromitacja-mój TZ musiał jej kaganiec zakładać-dlaczego ona tego nie robiła-albo nie odbierała jej kosteczki-to w w jej zakresie leży-nie moim instrukcja słowna z mojej strony była-nakreśłiłam jaki jest problem-i tak po 2 dniach tutaj weszłam-bo tamtego wieczora jeden stek wściekłości na tę specjalistkę bym rzuciła-teraz jest już lepiej-ale nigdy więcej takich "sesji"......zapamiętam ją na długo:::((((
-
[IMG]http://naepuls.w.interia.pl/gryfikk.gif[/IMG] [COLOR=darkred]Juszes[/COLOR]-ale wypas!!!! super Grynio!!! takie prezetny uwielbiam! dzięki wielkie!!![IMG]http://kasiajachimowicz.w.interia.pl/Zwierz/cat1.gif[/IMG] [COLOR=darkred]Witaj Iza[/COLOR]!!! dawno Cię nie było-masę roboty miałaś i ta ostatnia interwencja:( [URL]http://www.youtube.com/watch?v=BC6i8I-HdPw[/URL] filmik super-słodak mordusia-to napewno z USA-widać, że to nie jest wzorcowy Gryfonik-już nawet nie o kolor chodzi-całą kufa, sylwetka-ale film trafiony!!! [COLOR=darkred]Misiaczek[/COLOR]=to teraz jużwiem, że razem działącie w avatarkach ruchomych i takich super bajerach z Juszes:p dobrze wiedzieć, kogo mam nękać raz po raz:p z przeróbkami:p [COLOR=darkred]Gosia[/COLOR]-wielkie dzięki [IMG]http://i9.tinypic.com/2e210et.gif[/IMG] [IMG]http://i10.tinypic.com/4dg0z8x.gif[/IMG] [IMG]http://i9.tinypic.com/2i9314j.gif[/IMG] [COLOR=sienna]Czarodziejka[/COLOR]-wiem-zawsze właściciel jest ponoć podobny do swoich piesków-u mnie mówią, że podobieństwo jest duże-oczy.
-
[URL="http://imageshack.us/?x=my6&myref=http://imageshack.us/"][IMG]http://img19.imageshack.us/img19/8502/tn1001144el4.jpg[/IMG][/URL] dla poprawy nastroju-zdecydowanie wybieram ten wątek-zawsze podniesie na duchu;)
-
Mika, sunia z nowotworem juz nie cierpi:((
oktawia6 replied to saskia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='saskia'] Sunia jest z łódzkiego schroniska. Miała mieć dom w Sanoku. Dziś Myszon z mężem ją tam zawiozła. Jechali siedem godzin. Dom się jednak rozmyślił. Bo sunia jest za duża (wielkości spanielka) i za energiczna. Dom miał być forumowy, ale nie podaję tu nicka tej osoby, nie chcę kolejnej awantury:-( BŁAGAM O DOM DLA NIEJ. SUNIA MA NOWOTWÓR, UMIERA. ZOSTAŁ JEJ MOŻE MIESIĄC ŻYCIA. MOŻE NAWET NIE... Była u mnie jedna noc. Jest bardzo kochana. Uwielbia koty, lubi inne psy. Nie wiemy, co robić. :shake: :shake: :angryy: :angryy: :angryy: :shake: :shake: :shake: -
[URL="http://imageshack.us/?x=my6&myref=http://www.imageshack.us/"][IMG]http://img247.imageshack.us/img247/3047/tngryfoniki004tr1al2.jpg[/IMG][/URL] Misiaczek-a możesz zrobić takie ruchome zjawisko jak powyżej-tylko żadnych facetów=:boom: a potrafisz zrobić tak by obraz się ruszał jak tafla wody? Te 2 zdjęcia Misiaczku jakbyś mogła w jedno połączyć-a możesz zrobić takie nie pomniejszone-dla odmiay? [URL="http://imageshack.us/?x=my6&myref=http://www.imageshack.us/"][IMG]http://img247.imageshack.us/img247/8559/tngryfoniki007of1vd0.jpg[/IMG][/URL] [CENTER][IMG]http://republika.pl/blog_ke_1033248/2080010/tr/aa...gif[/IMG] [IMG]http://republika.pl/blog_ke_1033248/2080010/tr/aa...gif[/IMG][IMG]http://republika.pl/blog_ke_1033248/2080010/tr/aa...gif[/IMG] P.S. zdjęcia Misiaczek wybrałaś super-te same i ja bym wybrałą do tej projekcji-masz oko!!![/CENTER]
-
Calinka cala bielutka i delikatna-juz w nowym domu
oktawia6 replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
co u tej słodkiej bielaski???!!! hallo!!! -
jeśli ktoś coś obiecywał-to jest podłe-bo ja czułam, że on wkrótce umrze-śmierć miał wypisaną w oczach-mimo wszystko ktoś mógł mu dać na ostatnie dni trochę ciepła
-
koszmarna rozmnazalnia w Lisowicach k/Legnicy !!!
oktawia6 replied to Iza i Fidel's topic in Pseudohodowle
[quote name='Iza i Fidel'] Niestety ,nie dam rady pojechac tam w piatek :( Jestem umowiona z redaktorem na reportaz o akcji. Hmm,czyli poniedzialek dopiero. Wiem,ze jest watek o psach z Lisowic,tamtych,gdzie bylo przytulisko i zgineli w wypadku sam, jego wlasciciele. Chcialam jednak zobaczyc to drugie przede wszystkim. W poniedzialek bede w Legnicy caly dzien.Wezme kamere i aparat.Sprobuje zebrac jakis material. :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: Legnica-tylko uważaj tam na siebie-by przez pomyłkę i Ciebie nie uśpili lub nie wyrwali aparatu:shake: a tamto piekło obstrykaj zdjęciami-też rób podchody-dyskretnie-straszna akcja-już to widzę:nerwy: -
[URL="http://imageshack.us/?x=my6&myref=http://imageshack.us/"][IMG]http://img177.imageshack.us/img177/6023/tn523283eb5.jpg[/IMG][/URL] do góry-piękność nasza się przypomina:placz:
-
[quote name='aisaK'] Mam znajoma, która uparcie twierdzi, że suka po sterylce zachowuje sie jak "rozleniwiona ciotka". [B]Dlatego nie chce sterylizowac swojej suni, bo jest energiczna[/B]. W sumie to mówie jej, że może zmieniaja się hormony u suni i więcej je a jak sie zje za dużo, to jest się "rozleniwionym". Moje tłumaczenia nie dają nic. Z drugiej strony nie wiem dlaczego ludziom przeszkadza fakt spokojnego psa. [B]Wczoraj sąsiad powiedział mi, że mam dziwnego psa, bo taki spokojny i taki pies napewno jest chory i trzeba go uspać[/B]. A ona poprostu ma taki charakter, chociaz nie wiem jaka była przed sterylka, bo wzięłam ją z Palucha i była juz wysterilizowana. [/quote] to już trąca zaściankową wsią-zagłębie ciemnoty i ubóstwa umysłowego-ręce opadają:grab: