Jump to content
Dogomania

oktawia6

Members
  • Posts

    12460
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by oktawia6

  1. widziałam:loveu: cudowne maluszki:loveu: =oby wszystkie w najbliższych dniach przeżyły-po tym co Zusia przeszłą i jak w czasie ciąży była "prowadzona" wszystko może się zdarzyć
  2. ocho 2 dni mnie nie było a tu tyle się dzieję-koprofagia, kradzież karmy Tekili:mad: prawie rozlana zupa a tutaj mam ciekawy artykuł o karmach-poczytaj sobie Sylwia: [URL="http://www.z-palacu-cesarza.j.com.pl/zywienie/praktyki_przemyslu.htm"][B][COLOR=red]http://www.z-palacu-cesarza.j.com.pl/zywienie/praktyki_przemyslu.htm[/COLOR][/B][/URL] [URL="http://www.kuron.com.pl/phpBB2/viewtopic.php?p=6439&sid=685e1f1e274296db91ea846ae7030ce1"][B][COLOR=red]http://www.kuron.com.pl/phpBB2/viewtopic.php?p=6439&sid=685e1f1e274296db91ea846ae7030ce1[/COLOR][/B][/URL] a oto jak testują karmy: np.: firma IAMS: [URL="http://www.iamscruelty.com/index.asp"][B][COLOR=red]http://www.iamscruelty.com/index.asp[/COLOR][/B][/URL] co karm z tych tzw.:nie weterynaryjnych-co to tak psy chętnie zajadają-są po prstu najzwyczejniej sprayowane podczas produkcji-nasączane substancją smakową-równie dobrze jak przetworzysz odpowiednio trociny lda psa i nasączysz smakiem to też chętnie będzie je jadł-tylko co z tego:shake: ? mój Dandi z koleji jest niejadkiem-to biorę Gryfika na kolana jako wabik-i Dandi wówczas je:evil_lol: [COLOR=blue][B]dla Sylwki[/B][/COLOR]: [IMG]http://republika.pl/blog_vb_782382/1521594/tr/kfiatusek[/IMG]
  3. Jakie cuda:multi: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: dzięki Wam bardzo! Wczoraj kastracja była-byłam z Gryfciem do końca-trzymałam go nawet przy zastrzyku przed narkozą-strasznie szczypiący ten zastrzyk-błyskawicznie zaczął działać-do 30 sekund po podaniu już zasnął-potem jeszcze narkoza-chiałam go zanieść na stół:-( ale już doktor go przejął by na salę nie wchodzić. Po obudzeniu tak płakał do mnie:placz: bardzo płakuchał-zamówiłam taxi i do domciu-natychmiast kołnierz-bo od razu chciał tam gmerać-dostał na 3 dni z góry Rimadyl przeciwbólowo. Za 10 dni zdjęcie szwów. Wieczorem poczuł się lepiej-ale tak ciągle płakał-nie chciał nawet TZ tylko mnie przy sobie-jak na chwile od niego odeszłam to już larum:placz: Gryfcia jak dzidzię tuliłam:loveu: . Nadal dostaje leki nasercowe, dojdzie do tego ustalenie leczenia na tarczycę na Spondylozę nadal swój preparat i karmę weterynaryjną. a za miesiąc pod nóż idzie Dandi:roll: -tylko on będzie miał poważniejszy zabieg-bo jedno jądro będzie wyjmowane z pachwiny:roll: . Sylwia-nie rób mi tego:mad: od razy mam ochotę na truskawki:multi: echh, jutro muszę kupić mandarynek na pociechę:razz: jakiś sok-i dobry filmik sobie włączyć z dziatwą:loveu: . Viktoria Valpurgia będzie miała mastektomię radykalną za miesiąc-niech żyje jak najdłuzej-bo jest tego warta:razz:
  4. już tak późno ale wczoraj Gryfik płakał po zabiegu i cały czas go tuliłam-TZ go nie zadawał:shake: tylko przy mnie:loveu: chciał i ze mną... przepisuję wyniki Viktorii RTG z dnia 05.10.2006: RTG Nie stwierdza sięprzerzutów nowotworowych do płuc uchwytnym badaniem RTG. Widoczne narządy jamy brzusznej bez uchwytnych zmian w obrazie RTG. Spondyloza w odcinku TH 11-L3. W okolicy otworu między kręgami ł2-3 widoczne drobne wyrośle kostne na krawędzi kręgu L3. P.S. o Spondzloyie przeczyztajcie sobie przez google USG Watroba niepowiekszona, miazsz bey zmian. Pecherzk i uklad zolciowy bez zmian. Sledziona miernie powiekszona, miazsy o nieznacznej przebudowie przerostowej. Brak zmian ogniskowych. Nerki o nieznacznym zapaleniu przewleklzm. Brak zlogow i zastoju moczu. Moczowody, nadnercza bez zmian. Pecherz moczowz miernie wypelniony, nieznaczne cechy zapalenia przewleklego. Niewielka ilosc drobnych wtretow do 1+1,5 mm. Cewka moczowa nieposzerzona, ok. 2 cm od poczatku cewki, nap oczatku cewki widoczna deformacja ok.1,6 x 0.8 cm o regularnej echogennosci. Brak odczynu zapalnego, wokol zmiana przerostowa+poczatek nowotworzenia. Okoliczne wezlz chlonne bez zmian. Widoczne odcinki jelit o nieznacznym zgazowaniu, w prostnicy zalega kal. Brak plznu w jamie otrzewnej. do tego zlecilam jej morfologie z rozmazem i biochemie+wyniki ma dobre oprocz podwyzszonego Mocznika obecnie przyjmuje No+spe 1 tabl. 2 x dziennie. w przyszlym miesiacu chce kategorycznie zrobic jej mastektomie+wyciecie calej listwy. Mikimol dzieki wielkie za transport Viktorii do lecznicy i z powrotem jutro zamawiam karme weterynaryjna na Spondyloze dla Viki
  5. [CENTER][B]sytuacja bardzo nieciekawa w jakie znajduje się Percy:shake: [/B] [B]choć tymczas poprosimy!!![/B][/CENTER]
  6. jeszcze raz zapytam się o transport na jutro dla Viktorii do kliniki mam tylko 100 zł na USG Viktorii więcej nie mam nadal nie zrobiła siku=dostała No-spę ponad godzinę temu i nic.
  7. sunia wyrwana z piekła-czeka!!!:placz:
  8. podnoszę-to wazne podpisujcie się pod konstytuacją!!!
  9. ale kociak:lol: uff, to mam nadzieję, że ucho się zagoji-bez paprania weterynarz sprawdzała otoskopem-czy tylko "zajrzała"???? masz tu jeszcze jednego słodziaka: [IMG]http://republika.pl/blog_hy_1044831/2105131/tr/nudzi_mi_sie.jpg[/IMG] [IMG]http://kasiajachimowicz.w.interia.pl/Zwierz/wave.gif[/IMG]
  10. :angryy: [quote name='anuś82'] Mała dziś znów nie chciała jeść cały czas tylko ssała moje ucho, pojechałam do hodowli zabrałam małą ze sobą i chciałam z nimi pogadać. Nie chcieli nawet otworzyć, kiedy powiedziałam babie przez domofon, ze albo otwiera albo prosto od niej ide do ZK, otworzyła i przepraszała, ze niby wzieła mnie za kogoś innego. Suka przyjeła małą z powrotem i pozwoliła się ssać. Kiedy opowiedziałam im, że mała cały czas piszczy, ze nie chce jesć, ze już miałczy jak kotek (ochrypła bidulka) i że chce ją zostawić jeszcze minimum na tydzień, baba stwierdziła, że to raczej nie mozliwe bo oni chcą sprzedać suke. Zaproponowałam, że ja ją odkupie, nie zgodziła się :(. Końcem końców staneło na tym, że mała została u niej do piątku, jak ja sie o nią martwię. Powiedziałam o pupci, powiedziała, że myła je raz dziennie i że to sie musiało stac u mnie ( jak mnie korci, żeby złożyc skarge do ZK). [/quote] [B]na co czekasz!!![/B] [B]dość tych debilnych rozmnażaczy-bo tak trzeba nazwać rzecz po imieniu-napisz z jakiej to[/B] [B][COLOR=red]CH[/COLOR]ODOWLI[/B] [B]masz psa-Ty się wstydzisz? nie o ni sięwstydzą! czego się boisz? dobro psa jest ważniejsze niż pomaganie w trzepaniu kasy na biednych stworzeniach-czas to przerwać-:angryy:[/B] :angryy: :angryy: [B][COLOR=red]złóz skargę do Związku Kynologicznego[/COLOR][/B] [B][COLOR=red]niech ZK zrobi przegląd miotu!!! [/COLOR][/B] [B][COLOR=red]pokazywała Ci ta idiotka przegląd miotu? [/COLOR][/B] [B][COLOR=red]masz umowę kupna sprzedaży pieska?[/COLOR][/B] [B]DZIAŁAJ-BEZCZYNNOŚĆ LUDZKA SPRAWIA, Że TACY ROZMNAZACZE SA BEZKARNI!!![/B]
  11. [quote name='malawaszka'] jejku tak bardzo mocno chcę żeby Viki nie cierpiała :placz: ona tak dużo już przeszła i teraz kiedy może być szczęśliwa ciągle coś się dzieje niedobrego :-( Oktawia - jak to nie masz pieniędzy? a te od P. Vandy skończyły się już? kurcze czy coś przegapiłam w wątku? :oops: trzymajcie się i jedyne co mogę to trzymam :kciuki: za Viki - dobra diagnoza to podstawa i tak powinno się robić - ja jutro też znowu jadę na badania z Bolusiem, muszę być pewna co mu dolega nie na podstawie obserwacji tylko wyników badań i obserwacji - bez tego nie widzę skutecznego leczenia :shake: owszem są-przecież GreenEvil tyle dała i tyle wzięłam-piszę na co wydane zostało-powinno zostać jakieś 700 zł lub 680 zł-bo przecież więcej nie-bo może bym je przepiła
  12. [quote name='ARKA'] Oktawia, bardzo Ciebie prosze. TEN MOCZ ja ZATRUWA!!!!! teraz jest NAJWAZNIEJSZE aby siu zrobila! TERAZ! Lekarz ja badal,robili rtg i nie widzieli ze pecherz jest pelny??!!!:shake: :shake: :shake: przecież dzisiaj to mówiłam:roll: -nawet prosiłam by dotknął-doktor powiedział, że "nie jest przepełniony" (ciekawe jak ma być pusty skoro od wczoraj nie sikała-:angryy: -czyli 31 godzin) jutro rano będę w lecznicy to poproszę o środek moczopędny:shake:
  13. :placz: [quote name='przyjaciel_koni'] Nie wiem, czy dobrze robię pisząc to. Tak mi żal Was Obu Oktawio. Moja suczka miała dokładnie takie same objawy. Tragedia. Starała się nie wychodzić, nie piła, nie robiła siusiu. Jak już udało się wyciągnąć ją z szafy (była wielkości o-ka), w której się chowała i wyciągnąć na spacer to mocz był ciemny jak ciemne piwo. Niestety świadczy to o przerzutach na nerki (przestają pracować), w przypadku mojej były również przerzuty na inne organy wewnętrzne, bolało !!!!! Przy badaniu brzucha przez lekarza kłapała zębami, nie pozwalała się ruszyć. I jeszcze jedno - potem zrozumieliśmy, że przez ostatnie dwa lub trzy miesiące bardzo słabo widziała, bywało, że wpadała na meble, myśleliśmy, że to przypadek. Był również w domu drugi pies. Pod koniec warczała na niego, chociaż wcześniej razem spali i traktowała go jak własne dziecko. Potem przestała również jeść.... Przepraszam, że nie mogę pomóc w transporcie. Może ktoś pomoże Oktawii - to pilne !!! Ta psina cierpi !!!!!! Może jest dla niej jeszcze szansa !!!!! DOKLADNIE TO SAMO!!!!:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :placz: jutro rano muszę jechać na kastrację z Gryfikiem-gdy będę w klinice to poproszę o śodek moczopędny dla niej-i będę ją masować-a ja się uparłam i ona będzi zdiagnozowana i to do kwadratu-nie lubię fuszerki-robić to do końca-dlatego USG jutro musi być!!! i w USG wyjdzie co to za duża białą kula przy śledzionie-lekarz powiedział, że doktor Marciński mi jutro wszystko powie:roll: :cool1: :scared: ja wiem co to może być:roll: ja zaczęłam diagnostykę-bo nikt wcześniej nawet jej guzków przy piersiach nie wybadałm-a w schronisku była w sumie 2 miesiące:roll: i ja teraz doprowadzę do końca jej wszystkie badania-co się da.
  14. [quote name='przyjaciel_koni'] Oktawio - a jak jest z moczem ? Czy robi dużo, czy mało i jaki jest kolor ? Czy Vikunia miała robione badanie moczu, bo jakoś nie mogę się doczytać. Mocz w przypadku nowotworu tego typu jest bardzo istotną wskazówką, bo pomaga zorientować się (jako jeden ze wskaźników), jak zaawansowane są przerzuty na inne narządy i jak bardzo może już boleć psinkę. Strasznie mi przykro z powodu Viki. Jesteś bardzo dobrym Człowiekiem Oktawio. wcale nie jestem:diabloti: są lepsi! wielkie dzięki dla p.Beaty, która nas woziła dzisiaj Viktoria dostała Sedalin-wcale się nie lała przez ręce-gdy musiałam wychodzić na dół do auta-środek na nią nie zadziałał-założyłam jej kaganiec-przygotowana, że mnie ugryzie-trzęsły mi się ręce więc wyczuła, że się boję ale nie dziabnęła, siedziała naprężona:roll: . Badanie RTG się odbyło-do tego zleciłam morfologię z rozmazem i OB oraz biochemię. W badaniu RTG doktor opisał wynik ustnie-"roboczo" jutro będę miała wydruk-jest koło śledziony biała plama w wielkości małego jabłka:shake: -jutro muszę jechać z nią na USG-dopiero na 21:00 (rano mam kastrację Gryfika) Wyszłyśmy z kliniki około 21-ej od 19-:15-dopiero w trakcie czekania na badanie zaczęła się pokładać-dobrze, że lekarz nas zauważył i ja powiedziałam, że jest po środkach-to głośno nas zaprosił z nazwiska-bo nikt nas nie chciał przepuścić ani w recepcji-bo bym z nią czekała tam do 22-giej w nocy na RTG. czy mogę kogoś z Was prosić o transport na jutro???? moja kom.: 0602-178-666 Zrobiła dzisiaj kupkę-2 razy-w domu oczywiście (żade problem-niech robi;) ) problem widzę w tym, że od wczoraj od godziny 18-tej mniej więcej nie robiła siku! jeśli dzisiaj w nocy nie zrobi-a coś czuję, że nie, to jutro muszę poprosić o środki moczopędne dla niej-to niebezpieczne:shake: tyle czasu bez sikania,wody już dzisiaj nie piła:crazyeye: :shake: , stale ją obserwuję:roll: i jeszcze zdjęcia Viktorii, których nie widzieliście: z tych 300 zł, które otrzymałam od Green Evil na Viktorię wydałam: 47 zł: Frontline z Oxazepamem, 149 zł RTG badania krwii 22 zł porada lekarska mam na jutro jeszcze na USG dla niej i to koniec-na taxi nie mam by ją przewieźć na badanie
  15. ja też ją widziałam ale z daleka-biedna strasznie dyszy:shake:
  16. [CENTER][IMG]http://www.netsite.pl/~kruszynkolandia/linie/281.gif[/IMG] [IMG]http://naepuls.w.interia.pl/gryfik1.gif[/IMG] [IMG]http://www.netsite.pl/~kruszynkolandia/linie/281.gif[/IMG] bajeczny:loveu: [/CENTER] [LEFT][U]Juszes[/U] super rewelacja-on mówi "pa,pa" i mruga oczkiem;) ale miałaś super inwencję!!! Dziękuję:Rose: [U]Bigos[/U]-wielkie dzięki za śliczne życzenia!!! witam po dłuższej przerwie:multi: [U]Puli[/U]-fakt;) współpraca Juszes & Misiaczek ale chyba o Tobie myślałam:p i tak napisałam:razz: . Gryfik był wczoraj solenizantem a ja dzisiaj a jutro Dandiś:razz: Jutro bardzo ważny dzień dla mnie-Gryfik ma jutro kastrację (w narkozie wziewnej) rano jestem z nim w klinice.[/LEFT]
  17. [quote name='Czarodziejka'] Mandale będą, wszystko przez ten remont - od 6.00 normalnie półżywa parzę kawę panom i zaczyna się koszmar - pył, huk i wszystko, o czym nie chce mi się pisać. Mam materiały, widziałam już wizję mandali maskotki z problemem prostaty. Dla Viki jest gotowa. Frotkę na początku obejrzała wetka i powiedziała, że ząbki się nie ruszają, więc można je uratować - zapisała antybiotyk zasuszający. Jeżeli by nie pomógł, to wtedy w półnarkozie byłyby ząbki rwane. Poprawa była, więc po wyczerpaniu leku myślałam, że jest po sprawie, ale problem powrócił. Muszę ją znów przebadać. Sterylka - wetka powiedziała wtedy, że sucz jest za mizerna. Ale ona wciąż jest szkielecik - je 2 razy dziennie i jeszcze zawsze jej coś skapnie, ale je mało. Najpierw jadła tak, jak Misiek - a on jest tłuściutki. Teraz daję jej osobno i dużo więcej, niż jest w stanie zjeść - żeby miała, kiedy najdzie ją głodek. Bardzo dużo pije i to...z wiadra najchętniej. Mam takie w łazience, bo na razie mamy odłączoną umywalkę i wisi wąż, a kapie do wiadra. I ona zamiast z miseczki idzie i chlipie normalnie z wiadra. Nie wiem, gdzie się nauczyła. coś mi się wydaje, że ona jest chora-a robiłaś jej morfologię z rozmazem i biochemią? zdrowy pies ma apetyt-do tego picie w dużych ilościach wskazuje na jąkąs chorobę-może nerki? na razie zacznij od morfologii z rozmazem + biochemia-najlepiej robić na czczo. ---------------------------------------------------------------------- tak Gryfik ma kastrację 5 października-całą noc chyba nie będęspać ze stresu-ma do tego niedotlenienie serca i arytmię-EKG sama mu zleciłam nie żaden wet/cep-to karygodne! dostał Metazydynę-a kastracja musi być bo ma przerost prostaty! a wiek? właśnie dzisiaj skończył 2 latka i 10 miesięcy:roll: coś jeszcze? tak, ma początki spondylozy-bierze Arthroflex oraz karmę weterynaryjną na stawy. czy to już wszystko? nie-ma też zwaloną tarczycę...czy to już naprawdę koniec listy? nie, jest leczony okulistycznie.... Dzięki wielkie za mandale-już doczekać się nie mogę-właśnie dzisiaj mam urodzinki:razz: 4 październik-dzień będzie zapewne obfitujący w super wydarzenia-z Viktroią na prześwietleniu. dobranoc Czarodziejko i Frociszko;)
  18. [quote=zolly;2236348 ]Niektórzy ludzie mają dziwną tendencję do odnoszenia zjawiska sterylizacji zwierząt do sterylizacji ludzi. :stupid: [B]Kilkakrotnie spotkałam się z sytuacjami tego typu, że kiedy sugerowałam sterylkę właścicielom psów oni automatycznie zasłaniali sobie krocze[/B] :lol: (szczególnie faceci..). Niektórzy nie są w stanie zrozumieć że seks u zwierząt to TYLKO sprawa instynktu :icon_roc: [/quote] :icon_roc: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: ok. podnoszę
  19. [CENTER]Zgodnie z zapisami Ustawy o Ochronie Zwierząt Nadzór nad przestrzeganiem Ustawy powierzony został Inspekcji Weterynaryjnej. Wszelki przypadki znęcania się nad zwierzętami dotyczące danego terenu należy zgłaszać do Powiatowych Inspekcji Weterynaryjnych lub naszych isnpektorów w okręgowym oddziale [B]TOZ[/B].[/CENTER] Przyjmowanie zgłoszeń w sprawie złego traktowania zwierząt. [B]Oddział Gdynia[/B] [B]ul. Portowa 7[/B] [B]81-350 Gdynia[/B] [B]tel.:058/622-87-11[/B] [B]w godzinach od 11:30 do 14:30[/B] [B]Powiatowy Lekarz Wetrynarii[/B] [B]Alfred Szywiński[/B] [B]058/622-31-66[/B] ------------------------------------------------------------- [B]OTOZ:[/B] [B]Pomorski Oddział Okręgowy[/B] [B]tel./fax 058/550-43-73[/B] [B]tel: 0502-588-109[/B] [U]telefon do inspektora Harłacza ma ARKA[/U] przedstawiając fakty i dane tej "osoby" trzeba złożyć doniesienie na piśmie, zadzwonić rozmawiać prosić o szybkie rozwiązanie tej sprawy-działać-i to stanowczo i zdecydowanie!!!! [CENTER][IMG]http://www.netsite.pl/~kruszynkolandia/linie/260.gif[/IMG] [B]na czarną listę z nią! w dziale "czarne kwiatki"[/B] [IMG]http://shodan.math.uni.lodz.pl/~julka/chabra/IMG_5300%20(Small).JPG[/IMG] [IMG]http://www.netsite.pl/~kruszynkolandia/linie/260.gif[/IMG] już tam ją wstawiłam: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=24905"][B]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=24905[/B][/URL][/CENTER]
  20. [quote name='ARKA'] :shake: szkoda ze nie masz jakies transportera. Mozna by ja tam zwabic jedzeniem i zamknac i przewiezc. ale mnie rozbawiłaś ARKA-poważnie masz mnie:lol: dalej nie rozumiesz.....badanie RTG-wymagana pozycja-na plecach-czy co wielokrotnie pisałam-czytałaś, że ona nie daje się położyć na plecach? pomijając już same wyjście-dostanie mi jeszcze ataku po drodze w tej klatce.................................................. to tak jak gwałciciela na plażę nudystów wysłać:diabloti: :shake:
×
×
  • Create New...